-
Anonim
>The Loyolist napisał
>zatłuc wszystkich :>
>
>a rozwiązanie jest banalnie proste i w dodatku już
>zaczęło funkcjonować, więc je trzeba popsuć -
>lojalistyczny i centralny i niezależny organ z zaufanymi,
>and i mean zaufanymi
Ogólnie pomysł ok, ale przydałoby się, żeby szef tego biura był rzeczywiście niezależny... zdalnie sterowany poseł wykorzystywany do walki politycznej raczej nie pomoże.
A tak w ogóle gdzieś tam kiedyś wyczytałem, że CBŚ w ciągu tego samego roku wykryło 10 razy więcej procederów korupcyjnych w porównaniu do CBA.
Skoro CBA już istnieje, to powinna się wzorować na ICAC, która praktycznie wypleniła korupcję w hong kongu.
Poza tym na pewno pomogłoby uproszczenie prawa - to chyba najskuteczniejsze rozwiązanie. -
mr. ricci
>Houx ha scritto
>Ogólnie pomysł ok, ale przydałoby się, żeby szef tego
>biura był rzeczywiście niezależny... zdalnie sterowany
>poseł wykorzystywany do walki politycznej raczej nie
>pomoże.
prędzej pomoże zdalnie sterowany, któremu się patrzy na rączki i odtrąbia porażki, niż "niezależny" - w ogóle, bez dziecinady, nie ma ludzi niezależnych, tylko środowiska UW takie dyrdymały opowiadają, bo im się wydaje że jak się dorobili tytułów to nagle stracili poglądy i będą robić za niezależnych fachowców.
>A tak w ogóle gdzieś tam kiedyś wyczytałem, że CBŚ w
>ciągu tego samego roku wykryło 10 razy więcej procederów
>korupcyjnych w porównaniu do CBA.
>Skoro CBA już istnieje, to powinna się wzorować na ICAC,
>która praktycznie wypleniła korupcję w hong kongu.
porównywanie hong kongu do polski jest przestrzennie nie do przyjęcia :>
>Poza tym na pewno pomogłoby uproszczenie prawa - to chyba
>najskuteczniejsze rozwiązanie.
zawsze się takich operacji dokonuje kosztem czegoś, w tym wypadku zwykle kosztem wszystkiego, do czego czynność urzędowa służyła, czyli upraszczając procedury BHP zmniejszamy higienę i bezpieczeństwo pracy i tak dalej. pytanie, na czym komu zależy, ale ja nie ufam wolnym rynkom wpychanym w klasyczne rejony imperium. -
>The Loyolist ha escrito:
>ale tu chodzi o to, żeby nikomu nie przyszło do głowy
>szukać sposobu - ikei, żeby daleko nie szukać, się udaje
>skutecznie z korupcją walczyć :>
Właśnie, właśnie... ale od tego jest kara wiezięnia albo grzywny albo (;D) ucięcie palców. Co niestety w tym ustroju jest niemożliwe, bo opinia publiczna zaraz zacznie wrzask o łamanie praw człowieka.
>ależ w moim projekcie byłby to organ par exellence
>polityczny, co mówiłem o lojalności?
Tak jak CBA?; >
>po likwidacji będzie dozór, bo w przeciwieństwie do
>socjalistów (tych we właściwym rozumieniu :>) normalnie
>patrzę na świat i wiem, że się jej nie usunie,
>niezależnie od zastosowanego środka.
>no ale mniej nie oznacza wcale, a o surowym karaniu
>właśnie mówię, tylko że karanie musi być wsparte
>organem ścigania (czy choćby kompletowania dowodów), nie?
A nie może się tym zająć odpowiedni wydział policji, jak teraz? -
>The Loyolist ha escrito:
>porównywanie hong kongu do polski jest przestrzennie nie
>zawsze się takich operacji dokonuje kosztem czegoś, w tym
>wypadku zwykle kosztem wszystkiego, do czego czynność
>urzędowa służyła, czyli upraszczając procedury BHP
>zmniejszamy higienę i bezpieczeństwo pracy i tak dalej.
A czy kiedkolwiek zastosowałeś się do tych przepisów? Potrzebujesz zakazu skakania z dachu żeby z niego nie skoczyć?; > Co innego instrukcja obsługi maszyn, to wręcz konieczne do sprawnego prowadzenia czegokolwiek.
>pytanie, na czym komu zależy, ale ja nie ufam wolnym rynkom
>wpychanym w klasyczne rejony imperium.
No to wszystko jasne, bo ja - choć naprawdę nie ufam nikomu - to uważam gspodarkę rynkową i wszystko co z nią związane za najlepszy system z możliwych. -
-
mr. ricci
>®e@kcj0nist@ ha scritto
>Właśnie, właśnie... ale od tego jest kara wiezięnia
>albo grzywny albo (;D) ucięcie palców. Co niestety w tym
>ustroju jest niemożliwe, bo opinia publiczna zaraz zacznie
>wrzask o łamanie praw człowieka.
pies jebał opinię społeczną, społeczność międzynarodowa nam po gazie, ropie i w ogóle wszystkim potnie :>
zapis o niedopuszczalności kar szykanujących jest najgłupszym zapisem, jaki widziałem - czymże kurwa ma być kara, jak nie szykaną? :>
>>ależ w moim projekcie byłby to organ par exellence
>>polityczny, co mówiłem o lojalności?
>
>Tak jak CBA?; >
może być CBA, byle nie lewica, oni mają za giętką moralność i za duży talent do przedzierzgania ustaw w roje obfitości :>
>>po likwidacji będzie dozór, bo w przeciwieństwie do
>>socjalistów (tych we właściwym rozumieniu :>) normalnie
>>patrzę na świat i wiem, że się jej nie usunie,
>>niezależnie od zastosowanego środka.
>
>>no ale mniej nie oznacza wcale, a o surowym karaniu
>>właśnie mówię, tylko że karanie musi być wsparte
>>organem ścigania (czy choćby kompletowania dowodów),
>nie?
>
>A nie może się tym zająć odpowiedni wydział policji,
>jak teraz?
niby może, tylko że wtedy względnie nic nie będą z korupcją robić, jak teraz :> -
Anonim
Loyo ja już nie będę pisał o swoich doświadczeniach,bo nie o to chodzi.Codzi mi o ograniczenie praw urzędników,uproszczenie prawa jak najbardziej. -
mr. ricci
>®e@kcj0nist@ ha scritto
>A czy kiedkolwiek zastosowałeś się do tych przepisów?
>Potrzebujesz zakazu skakania z dachu żeby z niego nie
>skoczyć?; > Co innego instrukcja obsługi maszyn, to wręcz
>konieczne do sprawnego prowadzenia czegokolwiek.
BHP jest istotne jak masz do czynienia z panami, którzy bez koniecznego zabezpieczenia spawają, a takich jest pewnie około 80% (bo robotnicy zawsze są "twardzielami") - niby wiedzą, ale jak im się coś nakazuje, to potem im można mniej zapłacić, jak sobie rozwalą oczy, a to już jest jakiś bodziec. poza tym co jakiś czas odpowiedni inspektor sprawdzi, czy w ogóle odpowiednie kaski w przedsiębiorstwie są, czy szef nie upłynnia środków na ochronę zdrowia w jakiś niewesoły sposób, czy aby nie można dostać pylic po samym wejściu do pomjęszczenia pracowniczego i tak dalej :> to nie jest wcale bez sensu, na pewno nie zawsze, w każdym razie :>
>>pytanie, na czym komu zależy, ale ja nie ufam wolnym
>rynkom
>>wpychanym w klasyczne rejony imperium.
>
>No to wszystko jasne, bo ja - choć naprawdę nie ufam
>nikomu - to uważam gspodarkę rynkową i wszystko co z nią
>związane za najlepszy system z możliwych.
a czy ja mówię, że gospodarka ma być nierynkowa? ja mówię, że sfera imperium powinna należeć do państwa, bo państwo jest tym bezpośrednio zainteresowane i nie zastąpi go samowola czy związana z nią eugenika :> -
mr. ricci
>DeNN ha scritto
>Loyo ja już nie będę pisał o swoich doświadczeniach,bo
>nie o to chodzi.Codzi mi o ograniczenie praw
>urzędników,uproszczenie prawa jak najbardziej.
widzę, że ci chodzi i właśnie ci tłumaczę, że twoje szumne postulaty są albo w ogóle niesłuszne, albo zbyt daleko idące. -
>The Loyolist ha escrito:
>pies jebał opinię społeczną, społeczność
>międzynarodowa nam po gazie, ropie i w ogóle wszystkim
>potnie :>
Coś się wymyśli. Jakąś energie słoneczną, węgiel, którego sprawne wydobycie utrdniają koncerny gazowe i naftowe...; )
>zapis o niedopuszczalności kar szykanujących jest
>najgłupszym zapisem, jaki widziałem - czymże kurwa ma
>być kara, jak nie szykaną? :>
No więc właśnie.
>może być CBA, byle nie lewica, oni mają za giętką
>moralność i za duży talent do przedzierzgania ustaw w
>roje obfitości :>
;)))) Lewica czy prawica w tym przypadku niewiele zmieni. Nie ma ludzi nieprzekupnych, niepodatnych na grzech.
>niby może, tylko że wtedy względnie nic nie będą z
>korupcją robić, jak teraz :>
Bo jak nie mało płacą, a władza sądownicza jest praktycznie uzależniona od stanowiska ministra sprawiedliwości to się nie dziw. -
>The Loyolist ha escrito:
>BHP jest istotne jak masz do czynienia z panami, którzy bez
>koniecznego zabezpieczenia spawają, a takich jest pewnie
>około 80% (bo robotnicy zawsze są "twardzielami") - niby
>wiedzą, ale jak im się coś nakazuje, to potem im można
>mniej zapłacić, jak sobie rozwalą oczy, a to już jest
>jakiś bodziec. poza tym co jakiś czas odpowiedni inspektor
>sprawdzi, czy w ogóle odpowiednie kaski w
>przedsiębiorstwie są, czy szef nie upłynnia środków na
>ochronę zdrowia w jakiś niewesoły sposób, czy aby nie
>można dostać pylic po samym wejściu do pomjęszczenia
>pracowniczego i tak dalej :> to nie jest wcale bez sensu, na
>pewno nie zawsze, w każdym razie :>
I ile można lodów robić będąc takim inspektorem!? Bardzo dobrze płatny zawód i państwowa posadka.; >
>a czy ja mówię, że gospodarka ma być nierynkowa? ja
>mówię, że sfera imperium powinna należeć do państwa,
>bo państwo jest tym bezpośrednio zainteresowane i nie
>zastąpi go samowola czy związana z nią eugenika :>
To już nie rozumiem. Co to jest ta "sfera imperium"? -
mr. ricci
>®e@kcj0nist@ ha scritto
>Coś się wymyśli. Jakąś energie słoneczną, węgiel,
>którego sprawne wydobycie utrdniają koncerny gazowe i
>naftowe...; )
eh, ci żydzi :>:>:>
>;)))) Lewica czy prawica w tym przypadku niewiele zmieni.
>Nie ma ludzi nieprzekupnych, niepodatnych na grzech.
ale są mniej podatni :> ja bym tam w ogóle wstawił dostojników kościelnych z nominacji, ale rozumiem, że to w grę nie wchodzi :> chodzi zresztą o to, żeby funkcjonariusze albo nie umieli, albo nie chcieli oszukiwać, czyli albo im dużo płacić, a jednocześnie surowo karać (nie jakieśtam więzienie, co najmniej nieformalna kara śmierci, jak dwóch przypadkiem przed biurem coś rozjedzie, to reszta się połapie o co chodzi :>), albo postawić tam ludzi generalnie uczciwych; >
>Bo jak nie mało płacą, a władza sądownicza jest
>praktycznie uzależniona od stanowiska ministra
>sprawiedliwości to się nie dziw.
sądownicza akurat mało jest uzależniona, co innego prokuratura; > -
mr. ricci
>®e@kcj0nist@ ha scritto
>I ile można lodów robić będąc takim inspektorem!?
>Bardzo dobrze płatny zawód i państwowa posadka.; >
a ile można stracić, jak ci udowodnią przekręty, a o to nietrudno? (zwłaszcza przy istnieniu takich organów jak CBA posługujących się takimi metodami, jak z sawicką?) :>
>>a czy ja mówię, że gospodarka ma być nierynkowa? ja
>>mówię, że sfera imperium powinna należeć do państwa,
>>bo państwo jest tym bezpośrednio zainteresowane i nie
>>zastąpi go samowola czy związana z nią eugenika :>
>
>To już nie rozumiem. Co to jest ta "sfera imperium"?
sfera imperium to sfera tradycyjnie zabezpieczana przymusem państwowym, z grubsza mówiąc. -
>The Loyolist ha escrito:
>a ile można stracić, jak ci udowodnią przekręty, a o to
>nietrudno? (zwłaszcza przy istnieniu takich organów jak
>CBA posługujących się takimi metodami, jak z sawicką?)
>:>
Akurat ją wynaleźli w przyczyn czysto politycznych, na czas kampanii. To jak z teczkami agentów.
-
mr. ricci
>®e@kcj0nist@ ha scritto
>>The Loyolist ha escrito:
>>a ile można stracić, jak ci udowodnią przekręty, a o
>to
>>nietrudno? (zwłaszcza przy istnieniu takich organów jak
>>CBA posługujących się takimi metodami, jak z sawicką?)
>>:>
>
>Akurat ją wynaleźli w przyczyn czysto politycznych, na
>czas kampanii. To jak z teczkami agentów.
póki działa, mogli ją nawet wymyślić żeby na nich panienki leciały :> -
Anonim
>®e@kcj0nist@ napisał
>>The Loyolist ha escrito:
>>a ile można stracić, jak ci udowodnią przekręty, a o
>to
>>nietrudno? (zwłaszcza przy istnieniu takich organów jak
>>CBA posługujących się takimi metodami, jak z sawicką?)
>>:>
>
>Akurat ją wynaleźli w przyczyn czysto politycznych, na
>czas kampanii. To jak z teczkami agentów.
3 lata temu było tak: chcesz się leczyć w państowej służbie zdrowia? to daj w łapę! nie dasz? to wypierdalaj!
Dzisiaj konował się boi nawet pomyśleć o zarządaniu łapówki. Ostatnio ktoś z mojej rodziny był w szpitalu to wiem jak jest. Konował się zabezpiecza, nie ma rozmowy w cztery oczy tylko w asyscie np. pielęgniarki.
Różnica jest widoczna gołym okiem i to wszystko zasługa istnienia CBA. Kamiński to człowiek, który wierzy w państwo prawa i za to czego już dokonał należy mu się pomnik. -
**
-
Migi
>Czesław napisał
.>3 lata temu było tak: chcesz się leczyć w państowej
>służbie zdrowia? to daj w łapę! nie dasz? to
>wypierdalaj!>
a zmieniło sie coś? ....było inaczej przez te dwa lata w państwowej słuzbie zdrowia? było jeszcze gorzej....
>Dzisiaj konował się boi nawet pomyśleć o zarządaniu
>łapówki. Ostatnio ktoś z mojej rodziny był w szpitalu to
>wiem jak jest. Konował się zabezpiecza, nie ma rozmowy w
>cztery oczy tylko w asyscie np. pielęgniarki.
konował moze tak, lekarz nie....
nie ma rozmowy w cztery oczy?...żart.... były, są i bedą....
(Justine - zmień portrecik; ) )
-
Anonim
> nie ma rozmowy w cztery oczy?
w tym konkretnym szpitalu były, a teraz już nie ma, bo się biała mafia boi CBA.

