-
Beton partyjny
Czy nie uważacie, że jest trochę nieuczciwe, że kandydaci na prezydenta (Tusk, Kaczyński, Borowski) startują w wyborach parlamentarnych? Oczywiście mają prawo ale stwarza to pozory, że chcą oni się gdziekolwiek zaczepić. -
Anonim
-
AlexG
-
Kot z Cheshire
Zabraniać to bym nie zabraniał... lepiej zostawić to kandydatom i zobaczyć, jak kto się zachowa... -
-
EddY
Oczywiscie ze takie cos jest nieuczciwe. Nie zwazajac na fakt ze takie cos jest co 20 lat nie mniej jednak powinno byc nawet prawnie zabronione. Wtedy byl by odsiew kto chce byc tylko prezydentem i zaryzykuje czy chce do sejmu. Teraz to juz nie ma sie co pytac kandydatow na prezydenta bo oczywiscie wszyscy by zrezygnowali ale juz wyborcow nie moga zawiesc etc etc -
j
kaczyński i tak startowałby gdyby nie to ze ma cieplutką i nieźlee płatną posadkę w Ratuszu. borowskiego rozumiem bo i tak nie miał szans w prezydenckich -
Kot z Cheshire
Skoro już mowa o Kaczyńskim, to podczas wyborów prezydenta miasta stołecznego Warszawy deklarował on, że nie zostawi stolicy na rzecz prezydentury państwowej... -
EddY
No prosze bardzo, a to podobno Cimoszewicz ma "tylko monopol" na zmiane zdania :D -
AlexG
Co chcesz Irving? On poprostu przewidział wynik wyborów na prezydenta RP :D On nie zostawi stolicy dla fotela prezydenta RP, bo nie będzie musiał :D -
Anonim
nie wiem co gorsze...Kaczor jako prezydent Warszawy czy Kaczor jako prezydent Polski -
AlexG
Jeden z powodów, dla których nie będę na niego głosował: nie wykazał się w Wawie zupełnie: gnój i brud jak był, tak jest. Mocz w bramach, śmieci na ulicach, drożyzna... Jak ten bałagan miałby za jego pomocą trafić do Krakowa, to ja dziękuję... -
Acirus
widze, ze temat troche ewoluowal, a raczej na odwrot.
wracajac do glownej mysli tematu, to generalnie uwazam, ze nie ma co oskarzac, ze ktos mierzy do dwuch zajacow. przeciez, wiadomo praktycznie od poczatku kto bedzie w czolowce sondazy i kto ma szanse. natomiast jest tak w polskich obyczajach, ze kazda partia wystawia swojego kandydata na prezydenta, nawet jesli nie ma szans. traci na tym oczywiscie jak to zawsze podatnik finansujac kampanie pani Heni Teosi, Tymasia etc. ale coz to porobic, skoro demokracja tego wymaga.
to, ze Kaczynski nie kandyduje do sejmu pokazuje jaki ma gest. zrobil bardzo slusznie, ale jesli (moim zdaniem niestety) nie wygra w wyborach to nie bedzie go tez na wiejskiej, co uwazam za powazny brak swietnego polityka w parlamencie.
nie sprawdzalem, czy Cimoszenko gdzies tam jeszcze kandyduje i z czyjego ramienia (wiadomo tylko jaka partia go popiera najgorecej), ale po deklaracji, ze "nie reprezentuje zadnej partii" jakbym zobaczyl go jeszcze na jakiejs liscie to bym sie juz wkurzyl... ale co tam gadac, juz sie wycofal. chociaz moze zdazyc sie jeszcze, ze zamiast "po raz pierwszy w zycie zmieniam wczesniej podjeta decyzje" powie "po raz drugi..." :)) -
Kot z Cheshire
Cimoszewicz nigdzie nie kandyduje...
AlexG - mam wrażenie, że warszawska drożyzna jest od prezydenta miasta niezależna...

