-
DawiD
po prostu tusk to szczery facior i nie kuje regułek na blache jak cimek. poza tym chłopak naprawde chce coś zmienić natomiast pan cimek już się nakradł i mu wszystko wisi. zresztą będzie bronić tego "postkomunistycznego ładu" gdzie afera goni aferę i szczuje się ludzi -
AlexG
Cimoszenko to kandydat "Związku Zawodowego byłych Komuchów i ich Rodzin". On chce bronić "kolesiów z Ordynackiej i Rozbrat", a nie ma ani wiedzy ani pomysłu na Polskę. Tusk nie musi nikogo bronić, więc może się skupić na pozytywnym programie. -
Hubert
1. Podatek liniowy jest rozwiązaniem dobrym, niestety antyliberalne siły polityczne (PiS, LPR, S RP, SLD itp.) rozpętały przeciw niemu antykampanie.
Wprowadzenie podatku liniowego umożliwi zwolnienie połowy z ponad 60 tyś urzędników skarbowych co da oszczędność ok. 1,5 mld (czyli połowa tego co wydajemy na pomoc socialną). Obciążenia 1 progu podatkowego wzrosną, ale nieznacznie ok. 400 zł rocznie. Po za podatkiem liniowym PO proponuje znace uproszenie systemu podatkowego (likwidacaja wszystkich ulg, podatków od spadku itp.), niczego niepotrzeba tak Polskiej gospodarce jak sprawniejszego systemu podatkowego. Uproszczenie systemu i zmniejszenie obiążeń dla inwestorów oraz realne obniżenie podatków (bodajżo o 4 mld) spowoduje ożywienie ledwo zipiącego wzrostu gospodarczego. -
Hubert
2. Włodzinierz Cimoszewicz jest kandydatem zły.
Jego intelektualna miernota wychodzi od razu kiedy zaczyna się rozmawiać naprawde o Polsce. Potrafi tylko kontrowac tezy Jarosława Kaczyńskiego i wychwalać istniejący porządek rzeczy (co notabene jest od wieków dziedziną konserwatystów a nie lweicy).
W sprawie Jaruckiej zapominamy o tym że największym przekrętem są same akcje Orlenu. 3 osoba w państwie posiada akcje państwowej spółki (!) na zachodzie Comoszko już by był spalony. Nie chodzi mi o to by politycy byli biedni, to by narażało ich na korupcje, ale nie powinni posiadać akcji państwowych spółek ponieważ mają większą wiedze o działa niach tych że spółek niż przeciętny obywatel. -
-
Anonim
"Cimoszenko to kandydat "Związku Zawodowego byłych Komuchów i ich Rodzin". On chce bronić "kolesiów z Ordynackiej i Rozbrat", a nie ma ani wiedzy ani pomysłu na Polskę. "
Zrozum. Nie wszyscy ludzie glosujący na Cimoszewicza, przekonani o jego lepszym przygotowaniu do pełnienia funkcji prezydenta, są postkomunistami lub ich rodzinami. W tym momencie obrażasz moją całą rodzinę.
Myślę, że wiedze ma wiele większą niż Tusk. Jak był ministrem wiele sie nauczył.
Nie boicie się Tuska czy Kaczora prezydenta?
Szczekających kurduplów. Tusk juz pokazal jak u niego wyglądają stosunki międzynarodowe. Pobiegł do pani Borys w najmniej odpowiednim momencie i kilkadziesiąt osob poszło za to siedzieć na kilkanaście dni.
Pozniej pobiegł do pani Merkel, wydawało sie, przyszłej kanclerz Niemiec. Obiecała mu, że
" niemieccy politycy w drodze do Moskwy będą lądowali w Warszawie", a teraz że projekt gazociągu bałtyckiego w pełni akceptuje i jako przyszły kanclerz nie zrobiła NIC.
Nagle zaczął sie pokazywać za granicą miesiąc przed wyborami i za każdy taki wyczyn jest krytykowany, więc co będzie jak zostanie preziem?
Zgadzam sie z Wami doskonale odnośnie tego że chce on coś zmienić. POpieramich wizje zmiany konstytucji, reprywatyzacji i prywatyzacji, ochrony zdrowia, bezpieczeństwa i prodatków. Ze względu na to zagłosuje na PO. (również po to by nie zyskał PiS gdybym głosował np. na demokratów). Jedynie co bym zrobił to wypieprzył Miodowicza na zbity pysk z PO. Przeboleje akcje pod kryptonimem JARUCKA i oddam na PO głos.
ALE MOIM ZDANIEM TUSK SIE POPROSTU NA PREZYDENTA NIE NADAJE.
Jak dla mnie nie ma jednej cechy pozytywnej którą powinien mieć prezydent. Jeżeli chce zmieniać Polske to niech robi to w sejmie czy rządzie, niech będzie premierem ale jestem pewien że jako prezydent skompromituje siebie i całą Polskę.
Hubert oglądałeś debatę?
Na każde pytanie o tym jakim prezydentem będziesz, albo jakie masz zdanie na ten temat Cimoszewicz odpowiadał konkretnie i rzeczowo a Tusk gadał wyklepane farmazony: -Kiedy w 78 roku,
-pamiętam jak w roki 93,
-przed rokiem 89.
I to właśnie są niekonkretne odpowiedzi na proste i zrozumiałe pytania Lisa. Na każde pytanie odpowiada wymijająco bo sie na wielu rzeczach nie zna i nie chce sie skompromitować. Wraca do historii, bo tak jest najłatwiej, przyczepić się do osiągnięć innych i sie na te osiągnięcia powoływać, jeżeli nawet za dużo sie z tym nie miało wspólnego.
Polecam archiwum, poczytaj sobie jego konkretne odpowiedzi:
http://www.coztapolska.wp.pl/wid,78...
Poza tym to co Kaczor czy Tusk obiecują w swoich reklamówkach i tak nie może być wykonane przez prezydenta, który ma swoje ściśle określone zadania i pełni ściśle określone funkcje w państwie, spisane w konstytucji. -
Anonim
-
AlexG
"Myślę, że wiedze ma wiele większą niż Tusk. Jak był ministrem wiele sie nauczył. "
Wiesz... ja dziękuję za takich "fachowców" jak Cimoszewicz... Popatrz na biografie ludzi, których Cimoszenko lansował w MSZ. Jeden Rotfeld to mało... Dla przykładu taki Świtalski kończył akademię "dyplomatyczną" w Moskwie... wiadomo powszechnie, że to była "Szkoła szpiegów"... Ja bym takiemu człowiekowi nie zaufał... a Włodzimierz - tak. W sumie nie ma się co dziwić, bo jego ojciec też był szpiegiem; )
Dalej: idiotyczne gadki, że on nie mógł znać wszystkich ludzi w MSZ... to jest truizm... poza tym co to ma do rzeczy? I tak za każdego z nich odpowiadał, jako ich szef. Druga sprawa: jego niewyparzony język. Takie gadki jak te do powodzian to się mają tak do dyplomacji, jak młot pneumatyczny do delikatności.
Dalej cała ta sprawa z akcjami i ich obrotem z udziałem córki, oraz kwestia wypełnienia formularza deklaracji majątkowej dyskwalifikują jego wiedzę prawniczą. Jednak prawnik powinien umieć wypełniać kwity, a dokonując czynności prawnej - sprawdzić jej zgodność z polskim prawem. -
Anonim
Tusk lansuje Miodowicza, byłego szefa służb specjalnych, ktory zrobił z siebie pośmiewisko lansując panią Jarucką.
Kaczyński prawnik nie respektuje prawomocnych wyroków sądu. Olaboga, kandydat Prawa i Sprawiedliwości, mowi, że u niego nie ma miejsca dla pijaczków za kierownicą a wystawia jednego takiego, który mial po pijaku wypadek, na pierwsze miejsce na liście.
Cimoszewicz nie wstawil akcji orlenu do oświadczenia chociaż go o to proszono. Nie wiem czemu tego nie robił. Nie zataił posiadania tych akcji bo wpisał je do oświadczenia rok wczesniej. Nie mam pojęcia czemu niechcial by te akcje tam były. Nie wiem też jak mógłby np przewidzieć czy wartość akcji orlenu wzrośnie czy spadnie, żeby w odpowiednim czasie je sprzedać.
Nie twierdze, że Cimoszewicz jest święty bo taki polityk nie istnieje. Dużo osób go oskarża ( jak na razie sami przeciwnicy w wyborach), ale jeszcze wyrok żaden nie zapadł. Giertych i jego ziomy z komisji lubią rzucać oskarzenia i wydawać wyroki ... szkoda tylko, że nie mają one odzwierciedlenia w instytucjach do tego powołanych. Jeżeli sąd, a nie komisja, go o coś oskarzy i wyda wyrok skazujący to ja na niego nie zagłosuje i tyle. Zresztą o ile dobrze pamiętam to on w takim przypoadku. zrezygnuje z kandydowania. Tu przynajmniej postępuje honorowo, nie jak Kaczor, który, ogłasza wszystkim, że nie dostosuje sie do wyroku sądu i nie przeprosi.
Układy były zawsze i zawsze będą. Od sejmu, rządu i ministerstw, armii, urzędów czy uczelni, po wiejski sklepik w Gielniowie Dolnym.
Układów nigdy nikt nie zlikwiduje, jak już, zastąpi je nowymi, które są mu przychylne.
Acha... a co do wypowiedzi o ubezpieczaniu sie, to wciąż twierdze, że miał racje. Rozpisałem sie na ten temat wczesniej:) -
AlexG
"ktory zrobił z siebie pośmiewisko lansując panią Jarucką. "
Wyroku w tej sprawie nie ma. Jest umorzenie kolesi z Krakowskiego Przedmieścia, podwładnych polityka Kalwasa, fana korporacjonizmu w gospodarce (korporacjonizm jest częścią ideologii faszystowskiej nota bene)...
------------------------------ ------------------------------
"Cimoszewicz nie wstawil akcji orlenu do oświadczenia chociaż go o to proszono. "
Ano właśnie - i tu jest pies pogrzebany. Zachował się jak makler swojej córki, czego mu robić nie wolno.
------------------------------ ------------------------------
"Nie wiem też jak mógłby np przewidzieć czy wartość akcji orlenu wzrośnie czy spadnie, żeby w odpowiednim czasie je sprzedać. "
Niestety akurat tego komisja nie badała... a akurat to jest ciekawe... Bo jeści WC wiedział o planach aresztowania Modrzejewskiego, to mógł przewidzieć, że cena akcji spadnie. A to bardzo nie fair wobec innych giełdowych graczy. Poza tym to się by nazwyało wykorzystaniem tajemnicy państwowej dla własnych korzyści...
------------------------------ ------------------------------
"szkoda tylko, że nie mają one odzwierciedlenia w instytucjach do tego powołanych."
No cóż... prokuratura jest upolityczniona. Jeśli śledztwo w sprawie tych przekrętów z Jarucką i akcjami zostanie ponownie wszczęte po wyborach (bo umorzenie zakłada taką opcję), to lewica podniesie larum, że prawica manipuluje prokuraturą... I tak w kółko... Jak się nie zrobi porządku z prokuraturą, to zawsze tak będzie: jak nasi u władzy, to i nasi w prokuraturze, więc hulaj dusza....
------------------------------ ------------------------------
"Układy były zawsze i zawsze będą. Od sejmu, rządu i ministerstw, armii, urzędów czy uczelni, po wiejski sklepik w Gielniowie Dolnym. "
tak... ale jakoś są w Europie mniej skorumpowane państwa od Polski, czyli można jednak lepiej...
------------------------------ ------------------------------
"Acha... a co do wypowiedzi o ubezpieczaniu sie, to wciąż twierdze, że miał racje. Rozpisałem sie na ten temat wczesniej:) "
Ja natomiast uważam, że jej nie miał. Poza tym co innego czyjaś wypowiedź, a co innego - polityka. A ta, sam przyznasz, z dyplomacją miała niewiele wspólnego.
------------------------------ ------------------------------
"Zresztą o ile dobrze pamiętam to on w takim przypoadku. zrezygnuje z kandydowania."
Blefował, bo wiedział, że nie będzie żadnego wyroku. Umorzenie to nie wyrok; )
------------------------------ ------------------------------
"Kaczor, który, ogłasza wszystkim, że nie dostosuje sie do wyroku sądu i nie przeprosi. "
to jest inna sprawa, bo Kaczor ma wyrok w sądzie cywilnym. Swoją drogą sąd wymusza na ludziach w takich razach hipokryzję i tłamsi wolność przekonań. Tu powinno być tylko odszkodowanie, bez konieczności "przepraszania". Czy myślisz, że Kaczor zmieniłby zdanie bo takim "przepraszam"? :D -
Anonim
"Bo jeśli WC wiedział o planach aresztowania Modrzejewskiego, to mógł przewidzieć, że cena akcji spadnie. A to bardzo nie fair wobec innych giełdowych graczy. Poza tym to się by nazwyało
wykorzystaniem tajemnicy państwowej dla własnych korzyści... "
Ano mógł, ale tego nie da sie raczej stwierdzić. Sprzedał akcje troche ponad miesiąc przed aresztowaniem. A co najciekawsze, po aresztowaniu wartość akcji wzrosła:)
"tak... ale jakoś są w Europie mniej skorumpowane państwa od Polski, czyli można jednak lepiej... "
skorumpowane tak. ale układy są wszędzie, także tam.
"Ja natomiast uważam, że jej nie miał. Poza tym co innego czyjaś wypowiedź, a co innego - polityka. A ta, sam przyznasz, z dyplomacją miała niewiele wspólnego. "
Rozumiem, że powodzianie, którzy sie nie ubezpieczyli czekali na wypowiedź w stylu: " Damy Wam kase na odbudowe gospodarstw plus 10 000 zl na drobne wydatki. Nic dziwnego że się zawiedli."
Może ta wypowiedź, mało dyplomatyczna, dała ludziom do myślenia, że jednak warto wydać 10 zł miesięcznie, by pozniej nie mieć problemów.
"Blefował, bo wiedział, że nie będzie żadnego wyroku. Umorzenie to nie wyrok; )"
Możliwe, że wiedział dlatego, że ktos mu z prokuratury powiedział, że oskarżenia nie będzie. Mógł też to wiedzieć , bo jego sztab prawników czy ekspertów mu powiedział, że prokuratura nie ma podstaw
do okarżenia. A może miał juz dosyć kandydowania i myślał, że jak go oskarża to będzie miał wymówkę, żeby sie wycofać :). Gdybanie takie.
"Swoją drogą sąd wymusza na ludziach w takich razach hipokryzję i tłamsi wolność przekonań. "
No ale nie stwierdzono, by Wałęsa dopuszczał sie przestępstw, ani kaczor nie miał na nic dowodów więc nie są to jednak przekonania.
"Tu powinno być tylko odszkodowanie, bez konieczności "przepraszania". "
No ale jest i odszkodowanie i przepraszanie. Kaczor biedny nie jest. Na 2,5 tyś na pokrycie kosztów rozprawy i 10 000 zadoścuczynienia go stać i żeby komornik musiał go ścigać???
Szkoda, że nie stać go na zwykłe słowo "przepraszam".
Czy myślisz, że Kaczor zmieniłby zdanie bo takim "przepraszam"? "
Nie zmieniłby, ale jako szef PRAWA I SPRAWIEDLIWOŚCI, polityk który walczy o fotel prezydenta pod hasłem przywrócenia prawa i sprawiedliwości, mógłby dać przykład.
-
AlexG
Sprzedał akcje troche ponad miesiąc przed aresztowaniem. A co najciekawsze, po aresztowaniu wartość akcji wzrosła:)
Widać, że nie jest taki dobry w te klocki; ) No cóż... komisja akurat powinna tą sprawę podrążyć, czyli co wiedział i od kogo...
------------------------------ -----------------------------
"skorumpowane tak. ale układy są wszędzie, także tam"
Ale to nie znaczy, że można wszem i wobec głosić, że układy są OK i nie walczyć z nadużyciami
------------------------------ -----------------------------
" Damy Wam kase na odbudowe gospodarstw plus 10 000 zl na drobne wydatki. Nic dziwnego że się zawiedli."
Może ta wypowiedź, mało dyplomatyczna, dała ludziom do myślenia, że jednak warto wydać 10 zł miesięcznie, by pozniej nie mieć problemów."
Mógł powiedzieć, że państwo postara się pomóc tym powodzianom, którzy nie mogli przewidzieć skutków powodzi i że ta sytuacja jest nauczką dla każdego, w tym dla rządu,co i gdzie powinno być zrobione
------------------------------ ------------------------------
"Możliwe, że wiedział dlatego, że ktos mu z prokuratury powiedział, że oskarżenia nie będzie. Mógł też to wiedzieć , bo jego sztab prawników czy ekspertów mu powiedział, że prokuratura nie ma podstaw "
Raczej wiedział z prokuratury, bo do teraz różni prawnicy z tytułami naukowymi mają podzielone opinie w tej kwestii. A raczej polityka nie stać na "ryzyko".
------------------------------ ------------------------------
"A może miał juz dosyć kandydowania i myślał, że jak go oskarża to będzie miał wymówkę, żeby sie wycofać "
W to nie uwierzę, jak i w te "setki listów" jakie go "przekonały" do kandydowania; )
------------------------------ ------------------------------
"No ale nie stwierdzono, by Wałęsa dopuszczał sie przestępstw, ani kaczor nie miał na nic dowodów więc nie są to jednak przekonania."
Ale w kwestii Wachowskiego to było na zasadzie "wszyscy wiedzą kto co i jak, ale dowodów procesowych brak" :/
------------------------------ ------------------------------
"Szkoda, że nie stać go na zwykłe słowo "przepraszam".
No cóż, tu uważam inaczej. Sprawa jest kontrowersyjna. On pewnie wie, ale udowodnić procesowo nie potrafi, co się tam działo... Nie widzę powodu, żeby przepraszał, ale zapłacić karę powinien. "Przeprosiny" to uznanie się winnym błędu. Skoro ktoś się nie czuje winnym, to i przepraszać nie powinien. Odkszodowanie ma zadośćuczynić poszkodowanemu, więc niech płaci. -
Anonim
"No cóż... komisja akurat powinna tą sprawę podrążyć"
Też tak uważam. Byłbym wtedy pewniejszy co do swojego kandydata. Szkoda, że komisja zajęła sie innymi mniej istotnymi sprawami.
"Mógł powiedzieć, że państwo postara się pomóc tym powodzianom, którzy nie mogli przewidzieć skutków powodzi i że ta sytuacja jest nauczką dla każdego, w tym dla rządu,co i gdzie powinno być zrobione"
Nie jestem pewien, nie chce skłamać, ale czy on tego nie powiedział juz wczesniej?. Jeżeli nie on czy nie powiedział tego Kwachu lub jakiś inny przedstawiciel naszych władz? A wypowiedz o ubezpieczaniu się nie była komentarzem do kosztów, a własciwie strat jakie poniesie państwo?
"W to nie uwierzę, jak i w te "setki listów" jakie go "przekonały" do kandydowania; ) "
-tylko sie prosze nie załamuj, ale ja mu wysłałem maila :))))))))))), kilka znanych mi osób, również to zrobiło. Ale myśle, że tak ostatecznie to przekonał go Olek K. i inni wysoko postawieni, żeby nie oddać prawicy, wszystkiego bez walki
"No cóż, tu uważam inaczej."
Szanuję Twoje zdanie, ale wyrok sądu to wyrok. Nikt nie powinien stać ponad prawem, wszyscy ludzie są równi i nie powinno być ludzi równiejszych, którzy mogą sobie pozwolić na to, by bezczelnie mieć gdzieś, wyrok sądu tylko dlatego, że ich przekonania są inne.
I wiesz to, że Lepper olewa sąd to już się przyzwyczaiłem, ale żeby pan Lech Kaczyński z Prawa i Sprawiedliwośći???
-
Anonim
Nowy sondaż:
http://wiadomosci.onet.pl/1162210,1...
Tusk rządzi, a PO brakuje 12 mandatów, aby samodzielnie rządzić! -
DawiD
i bardzo dobrze, jakbym miał prawo głosu to do parlamentu na PO a na prezydenta Kaczyńskiego, ale Tusk też fajny gościu jest, lecz do Kaczora mi jednak bliżej.
Co do Cimoszewicza.
To mądry, konkretny i doświadczoiny człowiek i w dyplomacji i w polityce. Przyznam mu to i szanuje go za to. Mało tego pewnie bym go poparł gdybym chciał utrzymanai dzisiejszej sytuacji bo on jest niejako symbolem trwania tego co mamy teraz - marazmu III RP. Ale ja chce zmian nie wiem czy takich radykalnych jak PiS czy łagodniejszych jak PO ale chce zmian. Chce żeby Polską przestałą rządzić "gruoa trzymająca władzę" skupiająca biznesmenów i postkomunistycznych polityków, którzy powodują niemal 18% bezrobocie. Chce zmian ! Chce Kaczora albo Tuska na prezydenta - ah nie wiem na kogo sie zdecydować... -
AlexG
-tylko sie prosze nie załamuj, ale ja mu wysłałem maila :))))))))))), kilka znanych mi osób, również to zrobiło. Ale myśle, że tak ostatecznie to przekonał go Olek K. i inni wysoko postawieni, żeby nie oddać prawicy, wszystkiego bez walki
Jestem człowiekiem konserwatywno - liberalnej prawicy. Ale też jako politolog wiem, że każdemu społeczeństwu jest potrzebna lewica. Szanuję takie przekonania, choć się z nimi głęboko nie zgadzam. Cały czas czekam na niekomunistyczną lewicę w Polsce... W Czechach można... a u nas? czym my jesteśmy od nich gorsi?
No cóż... złośliwie powiem, że to najlepszy dla prawicy kandydat SLD :D Jakby znaleziono kogoś nieumoczonego w PZPR, to podejrzewam, że miałby szansę nawet wygrać.
------------------------------ ------------------------------
I wiesz to, że Lepper olewa sąd to już się przyzwyczaiłem, ale żeby pan Lech Kaczyński z Prawa i Sprawiedliwośći???
Nie mogę się z Tobą zgodzić... Doskonale wiem, że za to, co mówiłem czy pisałem o PZPR też bym mógł mieć sprawę w sądzie. I wiem też, że nie przeprosiłbym tych ludzi za nic. Zapłaciłbym tyle, ile by mi kazał sąd, ale "przepraszam" bym nie powiedział. Musieliby mnie torturować (a w tym mają jeszcze paru żyjących specjalistów;) ). -
AlexG
Święte słowa Włodi. Tragedią III RP jest (mam nadzieję, że było) to, że człowiek nadal się rodzi z piętnem... Jak się nie ma rodziny z "układami" w PRL, to się nie ma szans na karierę. Biznes to Gudzowaty, Kulczyk, Brzostowski i inni, wykreowani w 1988-89 roku, dzięki kontaktom z władzami.
Administracja to wciąż układy w rodzaju "jak skończyłeś szkołę w Moskwie, albo tatuś - ambasador ją skończył, to masz karierę jak w banku". Jeszcze paru się "załapało" na fali przemian, ale skamienielina znowu zamarzła... W naszym, młodych ludzi interesie, jest jednak przebudowa Polski i budowa IV RP. Dla bezrobotnego a wyszktałconego idealne by było wywalenie z posadek ludzi, którzy karierę i "khm, khm, doświadczenie" zdobywali w PRL i zastąpienie ich nami - ludźmi wykształconymi w wolnej Polsce. -
Hubert
Cimoszewicz był żałosnym ministrem spraw zagranicznych! Nie zapomne jak pod czas negocjowania eurokonstytucji wynikł spór o porambułe i wszyscy oczekują co powie Polska. Wiecie co powiedział? "Może gdyby Holadia, albo Niemcy sie wypowiedzieli to było by najlepsze wyjście." CO ZA GŁĄB!! Nie umie wykorzystać pustki władzy w momęcie kryzysu! I to ma być fachowiec? -
AlexG
A kto mu miał doradzać? Świtalski - wówczas szef dep. strategii, absolwent Akad. Dyplomat. w Moskwie? Darujcie, ale na dyplomacji znam się z wykształcenia... jeśli porównywać samych "SLD"owskich ministrów, to oczywiście Rotfeld jest poza konkurencja, ale nawet Rosati z mianowaniem Spychalskiej na ambasadora na Białorusi był lepszy od Cimoszewicza. -
Dostępny tylko na facebooku!!!
-
Anonim

