-
Anonim
Nie ma poglądów. Najnędzniejsze, co słyszę to "oj, ja mam swoje zdanie, nie przekonasz mnie, boję się, zostaw, puść, nie krzycz, co z tego, że nie mam argumentów".
Przecież to łatwo wbić w ziemię. Jedyna trudność, to to, że tego jest pełna i musisz znaleźć sposób, by zalać mrowisko, miast rozprawiać się pojedynczo z mrówkami.
Uhh, ale jestem dziś bojowa :> -
mr. ricci
>Masza. napisała:
>Nie ma poglądów. Najnędzniejsze, co słyszę to "oj, ja
>mam swoje zdanie, nie przekonasz mnie, boję się, zostaw,
>puść, nie krzycz, co z tego, że nie mam argumentów".
>
>Przecież to łatwo wbić w ziemię. Jedyna trudność, to
>to, że tego jest pełna i musisz znaleźć sposób, by
>zalać mrowisko, miast rozprawiać się pojedynczo z
>mrówkami.
>
>Uhh, ale jestem dziś bojowa :>
na razie to my się zalewamy :>:>:>:>:>:>:>
-
Anonim
>Il Ladro wrote:
>na razie to my się zalewamy :>:>:>:>:>:>:>
ćśśśś, nie publicznie! :>:>
-
mr. ricci
-
-
Promyczek
>Il Ladro napisał
>ona już ma pogląd, wolność poglądów. to jest właśnie
>tragedia dzisiejszych czasów, że z pustki treściowej się
>zrobiło treść i to w dodatku treść, do której trzeba
>się w pojęciu niektórych pięć raz modlić, z głową
>zwróconą na zachód i czystymi stopami :>
Dokładnie.

