-
Sześć stóp pod ziemią
Od jakiegoś czasu w sieci pojawiają się doniesienia o coraz głośniejszej przepychance, którą zapoczątkował młody ministrewicz Czuma, a aktualnie kontynuuje Dziennik. Akcja skierowana jest bezpośrednio przeciwko wybitnej blogerce, Katarynie, która od lat w bardzo celny, moim zdaniem, sposób komentuje naszą rzeczywistość. Podstawową jednak jej siłą była jej anonimowość, a co za tym idzie - konieczność polemiki z jej tekstami, nie zaś z nią samą i jej życiem osobistym.
Akcja przeciwko niej została doprowadzona do tak absurdalnego i obrzydliwego poziomu, że najpierw próbowano ją zaszantażować, a kiedy to się nie powiodło - rozpoczęli nagonkę i wreszcie ujawnili jej dane (dali wystarczająco dużo informacji, żeby przeciętny internauta mógł sobie wyguglać jej nazwisko, stanowisko i konto na naszej-klasie).
A co Wy o tym sądzicie? -
-
Anonim
>Zoś :D napisała:
>Od jakiegoś czasu w sieci pojawiają się doniesienia o
>coraz głośniejszej przepychance, którą zapoczątkował
>młody ministrewicz Czuma, a aktualnie kontynuuje Dziennik.
>Akcja skierowana jest bezpośrednio przeciwko wybitnej
>blogerce, Katarynie, która od lat w bardzo celny, moim
>zdaniem, sposób komentuje naszą rzeczywistość.
>Podstawową jednak jej siłą była jej anonimowość, a co
>za tym idzie - konieczność polemiki z jej tekstami, nie
>zaś z nią samą i jej życiem osobistym.
>
>Akcja przeciwko niej została doprowadzona do tak
>absurdalnego i obrzydliwego poziomu, że najpierw próbowano
>ją zaszantażować, a kiedy to się nie powiodło -
>rozpoczęli nagonkę i wreszcie ujawnili jej dane (dali
>wystarczająco dużo informacji, żeby przeciętny
>internauta mógł sobie wyguglać jej nazwisko, stanowisko i
>konto na naszej-klasie).
>
>A co Wy o tym sądzicie?
To tylko pokazuje, jaki Dziennik jest żałosny.
Chociaż zawsze uważałam, że w internecie nie da się być anonimowym, a Kataryna faktycznie miała świetną "osłonę" przez swoją anonimowość, podczas gdy ludzie, których krytykowała, wszystko pisali pod swoim imieniem i nazwiskiem. Będąc anonimowym krytykuje się i pisze łatwiej, bo, czegokolwiek by nie mówić, odpowiedzialność jest inna. -
to prawda, bo nie ciąży dodatkowo odpowiedzialność za swoje postępowanie.
-
-
Gamsider_
-
Gamsider_
>Demiurg
>to prawda, bo nie ciąży dodatkowo odpowiedzialność za
>swoje postępowanie.
Kataryna jasno napisała, że jeśli zostanie pozwana, to personalia ujawni. Problemem dla polityków było to, że zamiast z osobą musieli rozmawiać z poglądami, a to o wiele trudniejsze, kiedy ma się coś na sumieniu. -
-
.
Żaden z zarzutów, którymi sz.p. Michalski obciążył Katarynę nie jest ani trochę zgodny z prawdą. Tym się różni internet od gazet, tu panuje wolność słowa a nie tak jak ostatnio np. w tvp gdzie za wypowiedzi anty-tuskowe Cejrowskiego został wyrzucony. Kataryna jest moim zdaniem jedną z najwybitniejszych publicystek, między innymi dlatego, że pisze z pasji a nie dla popularności i pieniędzy. Dlatego właśnie starała się utrzymać anonimowość. Niestety należało ją zniszczyć gdyż jej artykuły przyciągały uwagę, stawała się coraz bardziej niewygodna. Wszystko już kupili ale internetu im się nie uda!

