-
JS
Jak co roku 8 marca ulicami Warszawy przejdzie Manifa Feministek, Aborcjonistek i Aborcjonistów oraz wszelkiego innego dzikiego i zdegenerowanego lewactwa. W tym roku z wyjątkowo zaciekłymi hasłami wymierzonymi w tradycje, rodzinę i kościół katolicki.
Musimy - przynajmniej werbalnie- odeprzeć ten atak.
Spotykamy się pod pomnikiem Państwa Podziemnego i Armii Krajowej pod Sejmem RP, niedziela 8.03.2009r. godz. 12.30
Ubierzcie się ciepło i weźcie znajomych i polską flagę (jeśli macie)
Pamiętajcie, że...
... Lepiej jest być PATRIOTĄ, niż zboczoną femiciotą !!!
Do zobaczenia w niedzielę. -
JS
-
rez
-
Кароліна Kądziela
-
-
-
Gejowski Wojownik 5. 4.
-
Кароліна Kądziela
>SzabloZębny napisał
>hm... tylko rezowi chodzilo o druga strone barykady.. :P
wykorzystalam jego niejasna wypowiedz;P
-
>§°Kajo°§ napisała:
>>SzabloZębny napisał
>>hm... tylko rezowi chodzilo o druga strone barykady.. :P
>
>wykorzystalam jego niejasna wypowiedz;P
>
>
zauwazylem; ] -
>>Majonez<<
Poczułem zapach niedowartościowania i tandety, co od razu przywiodło mnie tutaj..
I węch znowu mnie nie mylił.. -
!~ZbYsZeK~!
-
dudek
-
Anonim
>>>Majonez<< wrote:
>Poczułem zapach niedowartościowania i tandety, co od razu
>przywiodło mnie tutaj..
>I węch znowu mnie nie mylił..
Twój węch powinien Cię zmusić do sprawdzenia, jak wygląda wielokropek.
-
>>Majonez<<
>Masza. napisała:
>Twój węch powinien Cię zmusić do sprawdzenia, jak
>wygląda wielokropek.
I tak w kółko o jednym:) Skąd ja to znam.. -
JS
Nieco dłuższy materiał z akcji antyfeministycznej 8 marca:
http://www.youtube.com/watch?v=-cG1... -
Tiwanick
Krótko ostrzyżeni chłopcy postali trochę pod pomnikiem, poskakali jak idioci, pewnie z zimna, poskandowali coś (ale nie było słychać), pomachali flagą NOP-u - wielkie osiągnięcie zaiste :-) Szkoda,że jeszcze nie pohailowaliście, byłby ubaw i Wasze materiały filmowe ciekawsze :-) -
JS
Jak nie masz nic do powiedzenia, to się nie odzywaj. I gdzie ty tu widzisz flagę NOPu? Tam nie było ani jego członków, ani flag. -
Tiwanick
Miałem przyjemność oglądać tę demonstrację osobiście. Były flagi z 'falangą' ale w sumie jest ona symbolem zarówno NOP jak i ONR. Jedni drugim równi. -
Кароліна Kądziela
>Tiwanick napisał
>Miałem przyjemność oglądać tę demonstrację
>osobiście. Były flagi z 'falangą' ale w sumie jest ona
>symbolem zarówno NOP jak i ONR. Jedni drugim równi.
Uwielbiac czytac posty plytkich odbiorcow TVNu:) -
Tiwanick
A tak z ciekawości, to przeciw czemu protestowaliście, chłopcy? Dwa główne postulaty tegorocznej manify to udostępnienie osobom bezpłodnym techniki in vitro i skuteczniejsze zwalczanie przemocy w rodzinie. Czego właściwie broniliście pod tym pomnikiem, bezpłodności, na którą cierpi już ponoć 3 miliony Polaków, czy domowych katów znęcających się nad swoimi rodzinami?
Ponoć Młodzieży Wszechpolskiej zależy na narodzie i rodzinie. Sprzeciw wobec in vitro osłabia z powodów czysto ideologicznych substancję narodową (bo 3 miliony ludzi nie będzie mogło mieć nadal dzieci, a przyrost już mamy ujemny), a sprzeciw wobec skuteczniejszego zwalczania przemocy w rodzinie czyni z rodziny nie tyle podstawową komórkę społeczną, co instytucję opresyjną i miejsce, gdzie dochodzi do tragedii. -
>Tiwanick napisał
>A tak z ciekawości, to przeciw czemu protestowaliście,
>chłopcy? Dwa główne postulaty tegorocznej manify to
>udostępnienie osobom bezpłodnym techniki in vitro i
Ech, Tomek, do twojej wiadomości istnieją skuteczne metody "walki" z bezpłodnością bez zniżania się do badań nad niewinnymi istotami ludzkimi, na czym opiera się osławione in-vitro.
A nawet w skrajnych przypadkach, to jest mnóstwo domów opiekuńczych, w których dzieci tylko czekają, żeby ktoś je zabrał i stworzył im "ognisko rodzinne"!
>Ponoć Młodzieży Wszechpolskiej zależy na narodzie i
>rodzinie. Sprzeciw wobec in vitro osłabia z powodów czysto
>ideologicznych substancję narodową (bo 3 miliony ludzi nie
>będzie mogło mieć nadal dzieci, a przyrost już mamy
>ujemny), a sprzeciw wobec skuteczniejszego zwalczania
>przemocy w rodzinie czyni z rodziny nie tyle podstawową
>komórkę społeczną, co instytucję opresyjną i miejsce,
>gdzie dochodzi do tragedii.
Jakiej "przemocy"? Np.?

