-
Anonim
Niech sie zastanawia. Nawet 4 razy. Podobnie z PiSem, PSLem i Lewicą. Jak narazie PO niewiele można zarzucić. Co prawda zasług też zbyt wiele nie ma, ale za to wstydu ile mniej. -
Promyczek
>krist044 napisał
>Niech sie zastanawia. Nawet 4 razy. Podobnie z PiSem, PSLem
>i Lewicą. Jak narazie PO niewiele można zarzucić. Co
>prawda zasług też zbyt wiele nie ma, ale za to wstydu ile
>mniej.
Taaaaaaaak. Jak dla mnie angielska przemowa pana premiera wystarczy. Zachód ma się z czego śmiać na długie lata. -
Бартек
wstydu... wole sie wstydzić za wpadki typu- niepoprawne założenie słuchawek na uszy, niż płakać przez skutki niekompetencji rządu platformy. dla mnie polityka szanującego sie Państwa jest odpowiednia polityką i trzeba dbać o własne interesy. jesczze prezydent Putin powiedzial o Tuski ze to jego cżłowiek w Warszawie bo poczuł ulgę, że teraz Polska będzie łatwiejszym "partnerem" do dyskusji. Europa jest za Tuskim bo on robi wszystko pod Europe nie patrząc na interesy Polski... -
Anonim
Inne pytanie jest ważne...
Kiedy wróci Jaszczomb? Bez niego to grono umarło.
-
-
Anonim
Jak narazie zbytniej niekompetencji nie widzę. W porównaniu z PiSem wychodzi znacznie lepiej.
Ale zróbmy proste porównania. Niech będzie konstruktywna krytyka.
Fotyga - Sikorski
Mozna zarzucić Radziowi wiele. Nieumiejętność rozmawiania z Preziem Lechem, przez co konstytucyjne współdziałanie Pałacu Prezydenta z Kancelarią Premiera bywa kulawe. Zla wola Prezia nie jest tłumaczeniem, bo Prezio jest wyżej w hierarchii z woli ludu i minister musi to zaakceptować. Jednakowoż dzisiejsza polityka zagraniczna jest na 3+ (a od Gruzji nawet 4-) przy miernym na szynach Fotygi. Korpus dyplomatyczny (nawet mimo wybryków Lecha) wzmacnia się. Nawet takie mordeczki jak Putin czy Merkel odetchnęły, bo nareszcie mozna z nami rozmawiać i nie bać się, że za jednym zamachem rodzinnie obrazi się Prezydenta, Premiera i oddaną Minister, bo żadnie nie mówi w obcym języku biegle, dyplomacji nie rozumieją z wyboru i dla wszystkich maja jedna twarz - wojny, stanu wojennego oraz wojenki. A pokój tylko z USA. I to wasalski.
Innych ministrów nie porówna kto inny
Prosze bardzo. -
Anonim
no Kaczyńscy i Sikorski to troszkę inny format, po Kaczyńskich widać że na osiedlu byli szykanowani i kisząc się w domu zagłaskali się jacy to są świetni. Sikorski jednak proch wąchał życie go trochę zachartowało, wykształcony jest patrzy na dyplomację z innego pułapu. Kaczyńscy nie potrafią dobierać ludzi, pochłania ich to samo co każdego małostkowego burola na stołku. Sądzą że będą super mądrzy jak w okół siebie zgromadzą samych potakujących idiotów, stąd Fotyga. A jakim politykiem jest Prezydent świadczy fakt że po miernej oratorsko przemowie w Tbilissi mimo wszystko został doceniony za postawę. I co zrobił zaraz potem, zatrudnił Waszczykowskiego. Typa który poszedł do prasy i żeby zagrać komuś na nosie się rozpruł. Złamał nie pisaną omertę i takiego człowieka zatrudnił Kaczyński, po co? żeby zagrać na nosie Platformie. Kaczyński na balu wypadnie jak cymbał, walnie kolejne kiepskie przemówienie i kochany przez Gruzję, Estonię i Litwę przegra z kretesem wybory o reelekcje. Może to i lepiej. Politykę trzeba umieć robić, a Kaczyński skomrpomitował prawicę. Co najgorsze nic a nic się nie uczy, dotąd nie pojął czym różni się skuteczna polityka od rozlepiania ulotek. I ten jego uśmiech, haha, cyrk, normalnie cyrk. -
Anonim
Te ich gierki (od których Platforma powinna uciekać i nie właczać sie zupełnie) to żenada jest oficjalna. Nikt juz nawet o tym stara się nie mówić, bo Kaczyńscy to najbardziej obrażalska para w historii najnowszej. Co tydzień gdzieś mozna wyczytac jak to ktoś obraził Lecha albo Jarusia.
na przykład dzisiaj:
http://wiadomosci.onet.pl/1820359,1...
A że funkcje (przynajmniej Lech) dalej pełni reprezentacyjną, to jego zachowanie nam uwłacza, więc lepiej nawet nie zwracać niczyjej (w tym własnej) na nich uwagi. Byle do wyborów.
-
Anonim
Jarosław Kaczyński był cieciem w BuWie hehe i te jego słynne teksty o studentach z biednych sfer, mniejsza. Najlepsze było jak przyszedłem studiować na UKSW. Starsze roczniki jeszcze pamiętały Lecha Kaczyńskiego z wykładów. Podobno nikt nie chciał siadać w pierwszym rzędzie bo waliło od niego potem bardziej niż na wiejskiej siłowni. Do tego miał taki dar do wykładania jak do grania na kobzie czyli żaden, każdy zerkal tylko na zegarek kiedy skończą się nudy. -
Бартек
-
wchodze, patrze z ciekawosci, i rzuca mi sie w oczy to
0_o
>krist044 napisał
>Jak narazie PO niewiele można zarzucić. -
-
Promyczek
-
Anonim
Kamil Sz. zgadzam sie, że pochwalic tez nie ma za co. A przynajmniej nie za wiele. -
dudek
-
d.
to moze ze dwie setki? na jedna nozke chcesz tylko pic? chcesz zeby ustawy sie zygzakiem omijaly? -
dudek
albo ustaw mi tu dwie setki, niech Ci będzie.
Nie odmawiam świnią nie jestem; )

