-
KarateKubi
wczoraj 22:35 Nie udało się przekazać linku do schowka. Poniżej pełen adres url prowadzący do posta
OK
Link pomyślnie przekazany do schowka
Ej, tylko się nie przechwalaj.
Te piosenki muszą być spójne, niech nie będzie rozrzutu.
Wiesz, posłuchaj innych, to są dobre audycje, też twoja może być taka, skorzystaj z przepisu.
I bądź wesoły. Koniecznie. To nieważne, że coś Cię obok rozstraja. Ciepło? Nie – ludzie nie chcą ciepła. Bądź spontaniczny. A jak nie umiesz, to się poćwicz. Fristajl sobie napisz.
I najważniejsze: krytykuj prawicę, wyśmiewaj emowców, kpij z Romana. A nie, przepraszam – teraz już z Kaczyńskich. Nie zapomnij o poparciu dla Białorusi i Darfuru. To są miejsca, gdzie ludzie nie mają swoich praw. Jedyne. Ach bzdura! Jeszcze jest Tybet! I igrzyska. Po tych ostatnich zamieszkach, to nie powinno być igrzysk. A przecież wcześniej był tam spokój i wszyscy chcieli żółtej olimpiady.
Wlepkę wlep. A do roweru pomarańczową chorągiewkę.
Aha. Słuchają Cię słuchacze w całej Polsce. Daj wreszcie spokój tej garstce znajomych, toż to kropla w morzu…
Zapraszam na kolejną poniedziałkową audycję, tam, gdzie panny lecą. Będzie kilka odkryć ostatniego tygodnia. I tak jak Kasia określiła (o przepraszam za prywatę), chciałbym nieco pozarażać.
Drodzy Państwo – bo ja szczerze liczę, że spróbujecie sami wybrać, których polityków nie lubicie. Scena jest dużo większa, oprócz dużego i dwóch małych, jest jeszcze kilka wynalazków.
A właśnie, bym zapomniał. Na tym świecie są jeszcze inne miejsca gdzie jest tzw. chujnia. Tylko nie o wszystkich mówią w telewizji. A problem Tybetu ma już dobre kilkadziesiąt lat.
Do rzeczy – wracamy do tematu. James po 7 latach wydaje nową płytę, a kontrowersyjna okładka podkręca marketing. Do tego w czasie podróży do Lublina zakochuję się w Cinematic Orchestra. Ocean spokojności. Potem cofam się w czasie – tu Pretenders z Chrissie Hynde na czele rozkręcają imprezę lat 70-tych. Do tego historia Niny Nastasii, psa i jej pięknego snu.
Mam taką nadzieję, że zachęciłem tych, co muzyka im brzęczy w głowie czy tam w duszy gra, whatever. Posłuchasz?
A może ktoś w gości przyjdzie, a kto to wie?
Zapraszam wszystkich. Ewę, Kasię i Tomka też.
Audycja z nutą chaosu, jako ucieczka od heurystyki konsekwencji. Tak nie trzeba. Tak sądzę.
Poniedziałek – http://www.TEAMRADIO.pl – godzina 19.
Zapraszam i polecam.
Kuba Związek.
(Wersja ze zdjęciami i z odpowiednim tłem na stronie;) -
● Sam ●
>Fernando Kubolunga napisał
>I bądź wesoły. Koniecznie. To nieważne, że coś Cię
>obok rozstraja. Ciepło? Nie – ludzie nie chcą ciepła.
>Bądź spontaniczny. A jak nie umiesz, to się poćwicz.
>Fristajl sobie napisz.
>I najważniejsze: krytykuj prawicę, wyśmiewaj emowców,
>kpij z Romana. A nie, przepraszam – teraz już z
>Kaczyńskich. Nie zapomnij o poparciu dla Białorusi i
>Darfuru. To są miejsca, gdzie ludzie nie mają swoich praw.
>Jedyne. Ach bzdura! Jeszcze jest Tybet! I igrzyska. Po tych
>ostatnich zamieszkach, to nie powinno być igrzysk. A
>przecież wcześniej był tam spokój i wszyscy chcieli
>żółtej olimpiady.
>Wlepkę wlep. A do roweru pomarańczową chorągiewkę.
>
>
>Aha. Słuchają Cię słuchacze w całej Polsce. Daj
>wreszcie spokój tej garstce znajomych, toż to kropla w
>morzu…
Dobrze powiedziane

