-
rez
>majk napisał
>-Guzik ciebie to powinno obchodzić.
Nie ma się czego wstydzić majk.
Śmiało przyznaj że Darwin to jest zły, a stworzył nas jakiś bóg.
To i tak w porównaniu z niektórymi wypowiedziami z tego forum nie będzie zabawne.
>-A Ja jestem za tym aby była obiektywna i przedstawiła
>zarówno teorię Darwina jak i inne teorie. Biblijną
>koncepcje stworzenia człowieka też.
A ja jestem za tym że ową koncepcje możne ewentualnie przedstawiać na przedmiocie o nazwie "religioznawstwo" (tak, "religia" musi wyjść ze szkół, ale to inny temat już), jako jedną z koncepcji przedstawianych przez różne wierzenia.
>-A od kiedy ty czy ktoś inny będzie mi mówić jak mam
>wychowywać swoje dzieci. Kuzwa 90% Polaków deklaruje się
>jako katolicy, i to mniejszości (w tym ateiści jak ty)
>mają się dostosować do reszty społeczeństwa a nie na
>odwrót. I zaznaczę, że sam katolikiem nie jestem. Ale to
>nie powód abym katolickiej większości coś narzucał.
Dobrze wiesz że te sondaże to ściema.
Wystarczy je skonfrontować chociażby z kwestią tego co społeczeństwo sądzi o on vitro i antykoncepcji.
Ja katolickiej "sondażowej większości" nie mam zamiaru nic narzucać.
Jednak co jak co należy kierować się świeckimi zasadami w życiu społecznym w państwie niewyznaniowym.
I tobie też nie mam zamiaru nic narzucać,ale oszczędź dzieciom jakiś religijnych komunałów, które rozpadną się po tym jak pozna historię chociażby 2 wojny światowej i zerknie na sytuacje obecnej Afryki.
Oszczędźmy dzieciom bzdur.
>-A mi się nie widzi pani Senyszyn czy organizacji
>homoseksualnych.
Ale ja nie chce by Pani Senyszyn czy jakiś homoseksualista roznosił jakiekolwiek ulotki po szkołach czy prowadził zajęcia z dzieciakami.
Nie o to chodzi przecież.
Tym mają się zająć specjaliści (psycholodzy, pedagodzy, seksuolodzy).
>-To sobie swoje dzieci wysyłaj do seksuologa czy psychologa
>od innych się odczep.
O edukacji dzieci w szkołach zadecyduje szef MEN.
I mi nic do tego.
Tobie również.
Zresztą jak Tobie szkoła wyda się zbyt postępowa to możesz bodaj wystąpić z wnioskiem o nauczanie dziecka na własną rękę w domu.
>-Ja ci tylko pokazuje, że w nosie mam jak ty wychowasz
>swoje dzieci więc odczep się od wychowania innych dzieci.
Czy ty w ogóle zdajesz sobie sprawę że żyjesz w państwie, a nie w jakiejś komunie liberalno-anarchistycznej?
>-Feministki ciebie już by zabiły :> Podważasz mit o
>równości płci :>
Cóż.Może i masz racje.
Jednak wszyscy dobrze wiemy że i chłopcy i dziewczęta mają inne organizmy i inaczej należało by podejść do obu grup.
>-Od tego są rodzice.
Nie do końca.
Nie każdy rodzic potrafi porozmawiać sensownie ze swoim dorastającym dzieckiem.Nie każdy potrafi przekazać mu informacje i wyjaśnić to co czuje.Już nie wspominam o konserwatywnych rodzinach które ograniczają poznanie ciała i umysłu uważając że msza niedzielna i roraty załatwią sprawę.
>-Obchodzi mnie jeśli kogoś się zabija a nie jeśli ktoś
>nosi dziecko w brzuchu. To jego sprawa.
Zabić zygote?
Zbiór komórek bez układu nerwowego i mózgu?
Moim zdaniem trudno mówić o kwestii morderstwa na czymś co nie ma świadomości, ale zbaczamy z tematu.
-
Anonim
>rez napisał
>Nie ma się czego wstydzić majk.
>Śmiało przyznaj że Darwin to jest zły, a stworzył nas
>jakiś bóg.
>To i tak w porównaniu z niektórymi wypowiedziami z tego
>forum nie będzie zabawne.
-Stwierdzam. Choć nie narzucam tego innym. Niech w szkołach uczą kilku teorii rozwoju i powstania człowieka. Ale jako naukową teorię.
>A ja jestem za tym że ową koncepcje możne ewentualnie
>przedstawiać na przedmiocie o nazwie "religioznawstwo"
>(tak, "religia" musi wyjść ze szkół, ale to inny temat
>już), jako jedną z koncepcji przedstawianych przez różne
>wierzenia.
-Nikt nikogo nie zmusza chodzić na religię. Jest przedmiotem dodatkowym, państwo nie płaci za lekcje religii, Kościół robi to dobrowolnie, więc w czym masz problem? Jak się w jakiejś szkole zebrałoby np: kilka osób wyznania ewangelicznego to Pastor też mógłby przychodzić do szkoły i te dzieciaki religii nauczać. Masz po prostu problem który nazywa się nienawiść do Kościoła.
>Dobrze wiesz że te sondaże to ściema.
>Wystarczy je skonfrontować chociażby z kwestią tego co
>społeczeństwo sądzi o on vitro i antykoncepcji.
>Ja katolickiej "sondażowej większości" nie mam zamiaru
>nic narzucać.
-90% faktycznie się deklaruje, inna sprawa czy naprawdę postępują jak katolicy. Masz zamiar narzucać swój światopogląd, że homoseksualizm jest czymś normalnym a płód nie jest człowiekiem.
>Jednak co jak co należy kierować się świeckimi zasadami
>w życiu społecznym w państwie niewyznaniowym.
-Dlatego też dla świętego spokoju jestem za państwem wyznaniowym, gdzie w konstytucji będzie nawiązanie do Pisma Świętego.
>Ale ja nie chce by Pani Senyszyn czy jakiś homoseksualista
>roznosił jakiekolwiek ulotki po szkołach czy prowadził
>zajęcia z dzieciakami.
>Nie o to chodzi przecież.
>Tym mają się zająć specjaliści (psycholodzy, pedagodzy,
>seksuolodzy).
-Tacy psycholodzy co prezentują punkt widzenia twój na przykład nie powinni w ogóle pracować z dziećmi.
>Zresztą jak Tobie szkoła wyda się zbyt postępowa to
>możesz bodaj wystąpić z wnioskiem o nauczanie dziecka na
>własną rękę w domu.
-A tobie jeśli szkoła wyda się zbyt tradycjonalistyczna to możesz swoje dziecko wysłać do Szwecji.
>Czy ty w ogóle zdajesz sobie sprawę że żyjesz w
>państwie, a nie w jakiejś komunie
>liberalno-anarchistycznej?
-Żart? Czy co? Od liberalizmu mi bardzo daleko, po prostu uważam, że rolą rodziny jest wychowanie dziecka, nie jest to zaś rola państwa.
>Cóż.Może i masz racje.
>Jednak wszyscy dobrze wiemy że i chłopcy i dziewczęta
>mają inne organizmy i inaczej należało by podejść do
>obu grup.
-Przybłyski racjonalnego myślenia. Maszeńka i Mateusz porzucili już lewactwo, czekamy na ciebie :)
>Nie do końca.
>Nie każdy rodzic potrafi porozmawiać sensownie ze swoim
>dorastającym dzieckiem.Nie każdy potrafi przekazać mu
>informacje i wyjaśnić to co czuje.Już nie wspominam o
>konserwatywnych rodzinach które ograniczają poznanie
>ciała i umysłu uważając że msza niedzielna i roraty
>załatwią sprawę.
-Słuchaj. Co tobie do tego, jak ktoś wychowa swoje dziecko? No co?
-
rez
>majk napisał
>-Stwierdzam. Choć nie narzucam tego innym. Niech w
>szkołach uczą kilku teorii rozwoju i powstania człowieka.
>Ale jako naukową teorię.
Rozumiem.Jednak ja pozostanę przy tej jawnej "nietolerancji" i dalej będę się skłaniał ku racjonalności która powinna obowiązywać w szkołach a nie legendami,mitami czy wierzeniami ludowymi.
>-Nikt nikogo nie zmusza chodzić na religię. Jest
>przedmiotem dodatkowym, państwo nie płaci za lekcje
>religii, Kościół robi to dobrowolnie, więc w czym masz
>problem? Jak się w jakiejś szkole zebrałoby np: kilka
>osób wyznania ewangelicznego to Pastor też mógłby
>przychodzić do szkoły i te dzieciaki religii nauczać.
>Masz po prostu problem który nazywa się nienawiść do
>Kościoła.
Nikt nikogo nie zmusza...tak.
Może za dwa pokolenia rzeczywiście tak będzie - póki co jest z tym problem i tez dobrze o tym wiesz, że na dzieci co by nie chodziły na religie skierowałyby się krzywe spojrzenia, niczym na trędowatego.Ten polski katolicyzm to jest żałosny i trzeba sobie to uświadomić.Fałszywy i pokazowy.
Zresztą zrób sobie sondaż wśród Polaków - ile osób wierzy w teorie ewolucji a ile w to że bóg nas jakiś ulepił - po raz kolejny okaże się że właściwie to wszyscy są katolikami,ale jakoś mniejszość identyfikuje sie z poglądami głoszonymi przez kościół.I podobnie będzie w kwestii antykoncepcji zapewne.Ale tak już jest - nie wypada przeciez powiedzieć ankieterowi że jestem niewierzący bo przeciez każdy Polak prawdziwy to Katolik.
Pastor powinien uczyć w budynku poza szkolnym. Tak samo jak kler.
Ależ tak - przykładem równości religijnej w Polsce jest Komisja wspólna rządu i episkopatu, która powinna być juz dawno zlikwidowana bo czymś chorym jest konsultacja rządu państwa świeckiego z klerem.
Podaj mi prosze regulacje prawną stwierdzającą że kler nie pobiera za swoje nauki w szkołach świeckich wynagrodzeń.
>Masz zamiar narzucać swój
>światopogląd, że homoseksualizm jest czymś normalnym a
>płód nie jest człowiekiem.
W przeciwieństwie do ciebie nie uważam że homoseksualizm jest czymś nienormalnym bo nie interesuje mnie to co robią ludzie we własnych łóżkach.
I zygota dla mnie człowiekiem też nie jest.
Ale nie mam zamiaru nic tobie narzucać - bez obawy.
>-Dlatego też dla świętego spokoju jestem za państwem
>wyznaniowym, gdzie w konstytucji będzie nawiązanie do
>Pisma Świętego.
No i gratulacje.
Dla mnie pismem św w RP jest konstytucja.
Co do kwestii mojej nienormalnej chęci "wychowywania" młodych ludzi to - http://pl.wikipedia.org/wiki/Wychow...
-
Anonim
>rez napisał
>Rozumiem.Jednak ja pozostanę przy tej jawnej
>"nietolerancji" i dalej będę się skłaniał ku
>racjonalności która powinna obowiązywać w szkołach a
>nie legendami,mitami czy wierzeniami ludowymi.
-A pozostawaj sobie do woli. Ważne, że większość ludzi nie podziela tego poglądu. I tu dupokracja ma pewien plus.
>Nikt nikogo nie zmusza...tak.
>Może za dwa pokolenia rzeczywiście tak będzie - póki co
>jest z tym problem i tez dobrze o tym wiesz, że na dzieci
>co by nie chodziły na religie skierowałyby się krzywe
>spojrzenia, niczym na trędowatego.Ten polski katolicyzm to
>jest żałosny i trzeba sobie to uświadomić.Fałszywy i
>pokazowy.
-W mojej podstawówce nie chodziłem na religię Ja i mój kumpel-Świadek Jehowy. Nie pamiętam aby ktoś z tego powodu nas prześladował czy krzywo patrzył. Teraz na religię w liceum chodzi nie więcej niż 10 osób w 30 osobowej klasie. A i tak wolę mohery i Rydzyka niż to co się dzieje w np: Szwecji czy Holandii.
>Zresztą zrób sobie sondaż wśród Polaków - ile osób
>wierzy w teorie ewolucji a ile w to że bóg nas jakiś
>ulepił - po raz kolejny okaże się że właściwie to
>wszyscy są katolikami,ale jakoś mniejszość identyfikuje
>sie z poglądami głoszonymi przez kościół.I podobnie
>będzie w kwestii antykoncepcji zapewne.Ale tak już jest -
>nie wypada przeciez powiedzieć ankieterowi że jestem
>niewierzący bo przeciez każdy Polak prawdziwy to Katolik.
-A ile osób jest za legalizacją związków homo? Może z 10%. Zresztą ja do antykoncepcji nic nie mam, choć jej entuzjastą też nie jestem. Ale nie zbaczajmy z tematu.
>Pastor powinien uczyć w budynku poza szkolnym. Tak samo jak
>kler.
>Ależ tak - przykładem równości religijnej w Polsce jest
>Komisja wspólna rządu i episkopatu, która powinna być
>juz dawno zlikwidowana bo czymś chorym jest konsultacja
>rządu państwa świeckiego z klerem.
-Lepiej niż z organizacjami typu KPH czy NIGDY WIĘCEJ.
>Podaj mi prosze regulacje prawną stwierdzającą że kler
>nie pobiera za swoje nauki w szkołach świeckich
>wynagrodzeń.
-A podaj mi regulacje, że pobiera.
>W przeciwieństwie do ciebie nie uważam że homoseksualizm
>jest czymś nienormalnym bo nie interesuje mnie to co robią
>ludzie we własnych łóżkach.
-To czemu chcesz aby dzieci uczyły się o tym co inni robią we własnych łóżkach? To się kupy nie trzyma.
>No i gratulacje.
>Dla mnie pismem św w RP jest konstytucja.
-Która nadaje się do kosza.
>Co do kwestii mojej nienormalnej chęci "wychowywania"
>młodych ludzi to - http://pl.wikipedia.org/wiki/Wychow...
-Wikipedia nie jest dla mnie wiarygodnym zródłem.
-
-
mi-haó; ميخاو
>rez napisał
>>JS napisał
>
>>Masz, ale nieporównywalny z morderstwem, jakim jest
>>aborcja.
>>Nie wiem jak było u ciebie, ale mnie uczyli, że
>człowiek
>>powstaje z połączenia plemnika i komórki jajowej, a nie
>>samego plemnika.
>
>Jasne.
>
>A powiedz mi jak to u Was jest?
>Rzeczywiście abstynencja, zero masturbacji i tych spraw
>tylko Dmowski "patriota Polski" ?
Gdyby człowiek nie popełniał grzechów to byłby Bogiem;) Chyba jednak mało wiesz o dogmatach:) -
mi-haó; ميخاو
>>-Ona jest po prostu głupia albo chce się tak
>wypromować,
>>bo niczym innym się nie wyróżni.
>
>
>Podobnie można napisać o JKM.
JKM wyróżnia się tym, że:
a) był jednym z założycieli partii politycznej.
b) jest redaktorem naczelnym dość poczytnego tygodnika politycznego (również założycielem)
c) jego partia wprowadziła do Polski nurt tutaj nie znany
d) jest mistrzem Polski (?) w brydżu. (inteligencja której Senyszyn nie posiada)
Teraz: czym jest Senyszyn? -
Anonim
-
mi-haó; ميخاو
-
>mi-haó wrote:
>>>-Ona jest po prostu głupia albo chce się tak
>>wypromować,
>>>bo niczym innym się nie wyróżni.
>>
>>
>>Podobnie można napisać o JKM.
>
>JKM wyróżnia się tym, że:
>b) jest redaktorem naczelnym dość poczytnego tygodnika
>politycznego (również założycielem)
Był, teraz jest prowadzi tylko stałą rubrykę felietonów w tym tygodniku.
>c) jego partia wprowadziła do Polski nurt tutaj nie znany
>d) jest mistrzem Polski (?) w brydżu.
Jest, i w szachach też dobry podobno ... :)
-
mi-haó; ميخاو
Tak czy inaczej mimo tego ze profesury nie ma jest to bardzo inteligentny człowiek:)

