-
Gandża
i jak, niepodlegle, czy nie. osobiscie uwazam , ze nie powinno byc, poniewaz: jest to zlamanie prawa miedzynarodowego, bedzie to precedens
zdestabilizuje region, beda roszczenia innych nacj tj. baskow, katalonczykow, czy nawet czeczenii.
z drugiejs trony kosowo od paru ladnych lat nie bylo juz serbskie.
serbia konczyla sie na kosowskiej mitrowicy, ktora kazdy skrzetnie omijal; ) (poza paroma turystami m.in. z Polski);)
Obawiam sie wojen pomiedzy macedonia- dosyc realna, zwlascza, ze tuz po zakonczonych dzialaniach wojennych UCK zaatakowalo granice macedonii w celuz realizwania "Wielkiej Albanii", poza tym grecja, czarnogóra, tez nie sa bezpiecznie.
NATO i EUFOR, UNFOR, generalnie ONZ niewiedzialy co zrobic z Balkanami, zrobily cos, chyba berz pomyslu. stworzyli cos w dayton, ktory ichniejszy stwor czyli Bih tez sie rozpadnie. to sa bledy ONZ i NATo, ktore zdestabilizuje nie tylko region,a, ale cala europe! -
Anonim
-
Anonim
a dlaczego nie? A można mieć zdanie na temat Hitlera jak nie żyło się w tamtych czasach?:) -
Zephyr77
-
-
Anonim
>Kaś napisała:
>a dlaczego nie? A można mieć zdanie na temat Hitlera jak
>nie żyło się w tamtych czasach?:)
W przypadku Kosowa pytanie to jest pytanie o przyszłość, a nie o ocenę przeszłości.
Przejrzałem fora internetowe, komentarze do newsów na portalach i na ogól opinie są takie:
- porównanie rozpadu Jugosławii do rozbiorów Polski i w związku z tym nam nie wypada popierać Kosowa
- Albańczycy to genetyczni przestępcy, mafia i terroryści
- destabilizacja regionu, gdzie są przypadki podobne do Kosowa
Moje zdanie jest takie, że Polska kiedyś była jak Kosowo, w 1918 roku. Byliśmy solą w oku dla bolszewii i Republiki Weimarskiej. Obecność Polski na mapach śwata przypominała Niemcom o przegranej wojnie i wiążącym się z tym upokorzeniu. Ciekawe co sobie myśleli Austriacy? Ich imperium wyparowało. :)
Jednak niepodległości Polski nikt nie kwestionuje, a przecież mógłby ktoś powiedzieć: a co jeśli Polska przegrałaby wojnę w 1920 roku? Bolszewia była dla nas czymś takim jak Albania dla Kosowa. Mogliśmy być wchłonięci.
Albańczycy mają prawo chcieć odseparować się od cyganiaków tak samo jak my mieliśmy to prawo w 1918 roku. -
Gandża
>Jaszczomb! napisał
>Można mieć zdanie w tej kwestii jeśli się tam nigdy nie
>było??
To cie zaskoczę. Bylam w Kosowie. -
Anonim
Odebranie Kosova Serbii przez Zachód to nie tylko złamanie prawa międzynarodowego co może skutkować rychłymi rozruchami w innych regionach o podobnej sytuacji co Kosovo, to przede wszystkim zamach na kolebkę Chrześcijaństwa jaką jest Serbia.
Mam nadzieje, że kiedy Kosovo ogłosi niepodległość to ruscy im gaz odetną i ta karykatura państwa nie będzie miała jak funkcjonować. -
Anonim
-
Anonim
>Gandża a écrit
>i jak, niepodlegle, czy nie. osobiscie uwazam , ze nie
>powinno byc, poniewaz: jest to zlamanie prawa
>miedzynarodowego, bedzie to precedens
>zdestabilizuje region, beda roszczenia innych nacj tj.
>baskow, katalonczykow, czy nawet czeczenii.
Czemu "nawet" Czeczenii? Absurdem jest dla mnie porównywanie Kosowa do Basków, Katalończyków, Czeczenii. Kosowo jest sprawą w moim odczuciu inną.
>z drugiejs trony kosowo od paru ladnych lat nie bylo juz
>serbskie.
>serbia konczyla sie na kosowskiej mitrowicy, ktora kazdy
>skrzetnie omijal; ) (poza paroma turystami m.in. z
>Polski);)
>Obawiam sie wojen pomiedzy macedonia- dosyc realna,
>zwlascza, ze tuz po zakonczonych dzialaniach wojennych UCK
>zaatakowalo granice macedonii w celuz realizwania "Wielkiej
>Albanii", poza tym grecja, czarnogóra, tez nie sa
>bezpiecznie.
Generalnie będzie niefajnie i nic się nie ustabilizuje, to wiemy wszyscy.
>NATO i EUFOR, UNFOR, generalnie ONZ niewiedzialy co zrobic z
>Balkanami, zrobily cos, chyba berz pomyslu. stworzyli cos w
>dayton, ktory ichniejszy stwor czyli Bih tez sie rozpadnie.
>to sa bledy ONZ i NATo, ktore zdestabilizuje nie tylko
>region,a, ale cala europe!
ONZ jest organizacją tak żałosną, że dziwię się, że jeszcze cośtam kwiczy. Destabilizacji się nie obawiam, Hiszpania zawsze będzie miała problem, Gruzja, co jeszcze? Czeczenia winna być niepodległa, ale nie będzie, w sumie sama schrzaniła swoje szanse.
Generalnie zastanawia mnie jedno. Czy istnieje coś takiego jak "Kosowianie"? Czy mają odrębny język, pochodzenie? Kosowo posługuje się flagą Albanii, Albańczycy zaś wyraźnie traktują Kosowo jak "swoje". Więc niepodległość Kosowa czy filia Albanii?
-
Gandża
no wlasnie to jest problem, bo wlasnie stworzona zostala filia. Albanczycy i Kosowarzy od dawna glosili, ze sie polacza. zreszta wielu obserwatorow tez to podkresla -
Anonim
>Gandża a écrit
>no wlasnie to jest problem, bo wlasnie stworzona zostala
>filia. Albanczycy i Kosowarzy od dawna glosili, ze sie
>polacza. zreszta wielu obserwatorow tez to podkresla
Zastanawia mnie to, w jaki sposób działa ONZ. Rzucają kostką? :>:> Niestety, o ile mogą zrozumieć żal i pretensje Kosowian, bo zaznali wiele krzywd ze strony Serbów, krzywd ogromnych ( co działa w drugą stronę też, oczywiście, i jest wielkim problemem) i wywalenie ich na zbity pysk po pewnych wydarzeniach było już niemożliwe, bo w ogóle na pewne rzeczy było za późno, to nie zrozumiem Kosowa w Albanii. Absolutnie. -
Anonim
> Zastanawia mnie to, w jaki sposób działa ONZ. Rzucają
> kostką? :>:>
Jest sprawa, prowadzi się dyskusję, pojawia się projekt rezolucji, a następnie jedno z mocarstw zgłasza sprzeciw, po czym towarzystwo się rozchodzi do domów :) -
>Masza. ha escrito:
>>Gandża a écrit
>>no wlasnie to jest problem, bo wlasnie stworzona zostala
>>filia. Albanczycy i Kosowarzy od dawna glosili, ze sie
>>polacza. zreszta wielu obserwatorow tez to podkresla
>
>Zastanawia mnie to, w jaki sposób działa ONZ. Rzucają
>kostką? :>:> Niestety, o ile mogą zrozumieć żal i
>pretensje Kosowian, bo zaznali wiele krzywd ze strony
>Serbów,
Masz na mysli tych paskudnych Albanczyków, którzy pluli i plują na synagogi oraz prześladowali Serbów wespół z SS-manami podczas II Wojny Św.? :> -
Pewien gronowicz napisał:
"1) Serbia nie rzuca się jakoś specjalnie, bo ma lufę przystawioną do skroni. Gdyby nie groziła im napaść Jankesów i ich poputczików, to pewnie roznieśli by separatystów na strzępy.
2) Albańscy separatyści to elementy skrajnie szowinistyczne wymieszane ze zwykłym bandytyzmem - niszczą w Kosowie pomniki kultury prawosławnej, szmuglują broń etc. To że nie zostali takimi nazwani, zawdzięczają bliskiemu sojuszowi z USA.
3) Albańscy nacjonaliści wiążą szanse realizacji swego programu politycznego z USA i UE dlatego ograniczają postulaty terytorialne i tolerują mniejszości ale to stan nietrwały i utrzymywany tylko pod naciskiem międzynarodowym. Kosowo może być w przyszłości terenem kolejnych zamieszek i pogromów.
4) Przyznanie niepodległości Kosowu jest niezgodne z prawem międzynarodowym a w tej chwili, w kontekście globalizacji polityki zagranicznej Stanów Zjednoczonych i nacisków ideologicznych UE, powinno nam zależeć na utrzymaniu dotychczasowych zasad prawa międzynarodowego.
5) Przyznanie niepodległości Kosowu doprowadzi do pogorszenia stosunków UE z Rosją (w tym do pogorszenia stosunków polsko-rosyjskich) a przecież potrzebą chwili jest poprawa tych stosunków.
6) W przyszłości będzie bardzo trudno znormalizować stosunki serbsko-kosowskie, niepodległe Kosowo spowoduje wzrost wrogości Serbii i wszystkich niemal krajów ościennych.
O ile popierałem niepodległość Czarnogóry o tyle uważam, że nadanie jej Kosowu to błąd. Poza tym z powodów moralnych nie potrafię kibicować secesjonistom - Serbia była przez całe lata 90-te ofiarą propagandowej nagonki i wrzaskliwej kampanii oczerniającej a Zachód popełniał kardynalne błędy w ocenie sytuacji i swoich działaniach a teraz nie chce się do nich przyznać i dlatego brnie coraz dalej w swej karkołomnej polityce.
Cita Responde " -
Anonim
-
Bazyli Venosta
"Pewien gronowicz" niniejszym dementuje jakoby był "żydofilem". Jeszcze jakieś uwagi ??? -
Spokojnie, Czesław to nasz miejscowy leśniczy, czasem palnie coś od rzeczy. :>
-
Anonim
Chyba szykuje się kolejny konflikt na Bałkanach.
Rozwścieczeni Serbowie zaczeli obrzucać koktajlami Mołotowa i granatami w Serbii i Serbskich enklawach w Kosowie placówki dyplomatyczne USA i UE. Serbska Cerkiew nawołuje do wojny. Po stronie Serbii ostro zaprotestowała Rosja. Zaś Kosowo może zostać odcięte przez Serbów od gazu i prądu.
Wojna wisi w powietrzu.
Obawy w Europie, zwłaszcza w Hiszpanii gdzie silne aspiracje niepodległościowe wysuwają Katalończycy i Baskowie. -
Anonim
>Bazyli Venosta napisał
>"Pewien gronowicz" niniejszym dementuje jakoby był
>"żydofilem". Jeszcze jakieś uwagi ???
Tak, jeszcze jedno, owy gronowicz zasłania się historią Serbii, jakimś "prawem międzynarodowym"(wtf?!?!? czy jesto to samo prawo na mocy którego kacapy mordują Czeczenów?!?) i innymi bzdetami. Zasłania się, bo brak mu odwagi, aby szczerze się przyznać, że jest rasistą, który uważa Albańczyków za podludzi, bo to jest główne przesłanie owego tekstu, który jak rozumiem ma przekonać masy do racji owego gronowicza. -
Anonim
>Jaszczomb! a écrit
>>Bazyli Venosta napisał
>>"Pewien gronowicz" niniejszym dementuje jakoby był
>>"żydofilem". Jeszcze jakieś uwagi ???
>
>Tak, jeszcze jedno, owy gronowicz zasłania się historią
>Serbii, jakimś "prawem międzynarodowym"(wtf?!?!? czy jesto
>to samo prawo na mocy którego kacapy mordują
>Czeczenów?!?) i innymi bzdetami. Zasłania się, bo brak mu
>odwagi, aby szczerze się przyznać, że jest rasistą,
>który uważa Albańczyków za podludzi, bo to jest główne
>przesłanie owego tekstu, który jak rozumiem ma przekonać
>masy do racji owego gronowicza.
Ale Czeczenia to inna bajka. Zupełnie!!!!!!!!!!!!!!

