-
AB
w tym temacie bede zamiesz czał i prosze o zamieszczanie artykułów, własnych zarysów scenariuszy, postaci itp...
moje pojawią się najdalej za dwa tygodnie bo a najwcześniej za tydzień bo we wtorek iśrode mam egzaminy...
BTW witam pierszego usera - Vlada :P -
AB
dobra... z dwóch tygodni zrobił się prawie miesiąc.
jeśli komuś robiłem nadzieje... sorry
choć młodym to zapracowanym, teksty będą jak się pojawią, po prostu -
urttica - szara eminencja
nie martw sie napewno w pewnym momencie ruszy :)
obserwuje to grono, ale nie mam czasu pisac teraz bo sesja za pasem, ale juz niedlugo, pozdrawiam ze slonecznego Sopotu (slonce za oknem :-( niestety, a ja po drugiej stronie tego okna) -
Hajko
Ruszy coś na pewno :) Ja też się chciałem tu udzielać ale obecnie jestem w trakcie matury. Jak już będę po to się zrobię pewnie bardziej aktywny :D -
-
Anonim
No to ja czekam na dalszy bieg wypadków (jak mawiają zdesperowani gracze:P) -
urttica - szara eminencja
Po ciezkim dniu w szkole, postanowilam zrobic cos, jak to sie mowi, dla siebie - odwiedzilam grono - no i prosze :D ileż to nas jest przyjaznych obserwatorow, bardzo, kurcze, fajowo! To ja skorzystam z okazji. Czy ktos znany Wam gra jeszcze w Kryształy Czasu? bo ja mam sentyment do tego systemu ale nigdzie nie moge znalezc wspolgraczy....
jestem z 3miasta...
pozdrawiam -
Max
Ja nie dość, że grywam, to jeszcze zdaża mi się prowadzić, ale jestem z Wawy -
FrostHunter
HEHEHE no to teraz masz jednego maniaka Kryształów Czasu :) Maniacy KC łączcie się !!! -
Piggsy
-
Anonim
Ja sie dopiero zabieram za ten system i przekonuje wspolgraczy do przejscia ale jakos wszyscy sie porozjezdzali po uczelniach i nie ma kiedy :-/ -
Lisu
no widze ze to grono tetni zyciem. Jednak skoro zostalo juz zalozone to trzeba cos tu odswiezyc.
hehe sorki ze tak bez ostrzezenia tu wparowuje :p -
Paulina
sesja, w której brałam udział jako gracz
MG opisuje zadanie do wykonania miasto pełne potworów, których wszyscy mieszkańcy chcą się jak najszybciej pozbyć; bardce umiera ukochany - mnich, 3/4 graczy oćpało się zioła)
Bard: pytam się znachora ile czasu zajmie mu uzdrowienie mojego mnicha
MG: około godziny (po za tym Mistrz sugeruje, że mogę nie zdążyć go zabrać i mnich się rzuci w wir walki i znowu coś mu się stanie)
Bard (wkurzona już byłam): wyjmuje wiec swój słoneczny zegarek, nastawiam Go, żeby zadzwonił za godzinę i wchodzę do pierwszego domu i zabijam będące w nim potwory
MG (z szelmowskim uśmiechem): a jeśli nie ma tam potworów
Bard (rzuca kośćmi) a jeśli są?
i były... =)