-
Anonim
http://wiadomosci.onet.pl/1643490,1...
wniosek oczywisty ale ciekawym gdzie to opublikowano:)
btw moglby ktos moze znalezc linka do artykulu z nyt? -
Anonim
"są wystarczające, aby mnie przekonać, że kara główna odstrasza i należy ją stosować w wypadku najgorszych przestępstw".
Mnie też to przekonało, przyznaję się, tym bardziej, że lepiej hmm... wyeliminować człowieka, niż skazać go na bycie ileśtam lat bezmyślnym warzywem.
-
Anonim
-
Anonim
-
-
mnd
-
Anonim
Czy nie ma tak, że są granice, zza których nie ma powrotu? U każdego znajdziesz coś dobrego, łącznie z największymi zbrodniarzami. Każdy człowiek, jaki żył na tej ziemi, miał swoje obawy, swoje nadzieje, swoje marzenia i swoje słabości. Nikt nie jest zły "do cna" i nie było człowieka, który by czegoś nie czuł. To jest na pewno prawda. No i właśnie, czy coś z tego wynika, mimo wszystko? -
Anonim
Jednym po prostu trzeba zalozyc worek foliowy na głowe, obwiazac sznurkiem - i poczekac pare minut
No czasami inaczej sie nie da.
-
GdCfos
>Maszeńka. napisała:
>Nikt nie jest zły "do cna" i nie było
>człowieka, który by czegoś nie czuł. To jest na pewno
>prawda. No i właśnie, czy coś z tego wynika, mimo
>wszystko?
Dlatego jest szansa że dostając tęgiego kopa po jajcach w postaci kary śmierci może zrozumieją co uczynili i zejdą z tego łez padołu pogodzeni z Bogem i ze światem. O wiele trudniej byłoby to osiągnąć z wizją więziennego gnicia do końca życia. To mimo wszystko akt miłosierdzia dla nich. -
Anonim
>młot na debili napisał
>dla przypomnienia:
>
> http://www.youtube.com/watch?v=5-2r...
Wprawdzie Kieślowski to jest fantastyczny reżyser, a Dekalog to majstersztyk, to nie rozumiem - jak po obejrzeniu Dekalogu V - mozna zmienic zdanie odnosnie kary smierci
Główny bohater zasłużył na karę śmierci. -
Anonim
>Gaston de Cerizay a écrit
>>Maszeńka. napisała:
>>Nikt nie jest zły "do cna" i nie było
>>człowieka, który by czegoś nie czuł. To jest na pewno
>>prawda. No i właśnie, czy coś z tego wynika, mimo
>>wszystko?
>
>Dlatego jest szansa że dostając tęgiego kopa po jajcach w
>postaci kary śmierci może zrozumieją co uczynili i zejdą
>z tego łez padołu pogodzeni z Bogiem i ze światem. O wiele
>trudniej byłoby to osiągnąć z wizją więziennego gnicia
>do końca życia. To mimo wszystko akt miłosierdzia dla
>nich.
To prawda, zgadzam się. Też mi się wydaje, że to lepsze ( dla nich również) rozwiązanie. -
Anonim
>Pan Mateusz a écrit
>>młot na debili napisał
>>dla przypomnienia:
>>
>> http://www.youtube.com/watch?v=5-2r...
>
>Wprawdzie Kieślowski to jest fantastyczny reżyser, a
>Dekalog to majstersztyk, to nie rozumiem - jak po obejrzeniu
>Dekalogu V - mozna zmienic zdanie odnosnie kary smierci
>Główny bohater zasłużył na karę śmierci.
Bo on biedny, zniszczony przez swe czasy. Ja też nie rozumiem. Zawsze to jest wielka, wielka tragedia ( szczególnie dla rodziny), ale nic nie usprawiedliwia pewnych zachowań, nic a nic. -
rez
Jak to bodajże jeden z Żydów powiedział gdy go pytali czy mógłby odpuścić te wyroki na hitlerowcach i te całe poszukiwania ich po wojnie:
- To Bóg jest miłosierny, ja jestem tylko człowiekiem (oczywiście parafrazowałem zapewne).
-
Gamsider_
-
Wincu
Kara śmierci powinna być jak "sto pięćdziesiąt", chociaż mam też inne sposoby na resocjalizację -
rez
>Gamsider_ napisał
>>rez
>>Jak to bodajże jeden z Żydów (...)
>
>Wiesenthal?
Dokładnie. -
Kamil P.
"Dlatego jest szansa że dostając tęgiego kopa po jajcach w postaci kary śmierci może zrozumieją co uczynili i zejdą z tego łez padołu pogodzeni z Bogem i ze światem. O wiele trudniej byłoby to osiągnąć z wizją więziennego gnicia do końca życia. To mimo wszystko akt miłosierdzia dla nich."
A jak oni mają coś zrozumieć po śmierci, zawsze myślałem, że percepcja zanika wraz z końcem pracy mózgu:)
Myslę , że kara śmierci jest złem, nie można zabijać. Optymalną karą jest kara dożywocia, ale taka z możliwością wyjścia po np. 30 latach, myśle że każdy zasłużył na kolejną szansę, a więksość morderców np. na leczenie psychitryczne bo ich czyny mogą od nich nie zależeć.
Ktoś, nie pamiętam kto, kiedyś ładnie powiedział, że miarą rozwoju cywilizacji jest stosunek społeczeństwa do przestępców i chorych psychicznie. Myśle ,że stopień rozwoju naszej do czegoś nas zobowiązuje.
-
mr. ricci
>Kamil P. ha scritto
>A jak oni mają coś zrozumieć po śmierci, zawsze
>myślałem, że percepcja zanika wraz z końcem pracy
>mózgu:)
to najwyżej nie zrozumieją, ale się ich pozbędziemy. jesteś idiotą, który wierzy, że po śmierci absolutnie nic nie ma naprawdę, czy tylko udajesz?
>Myslę , że kara śmierci jest złem, nie można zabijać.
bo co? bo zaniknie percepcja? łolaboga, toż to przeraźliwe.
>Optymalną karą jest kara dożywocia, ale taka z
>możliwością wyjścia po np. 30 latach, myśle że każdy
>zasłużył na kolejną szansę,
jak zasłużył?
>a więksość morderców
>np. na leczenie psychitryczne bo ich czyny mogą od nich nie
>zależeć.
chciałbym zobaczyć, jak się litujesz nad kimś, od kogo nie zależało np. sparaliżowanie cię.
>Ktoś, nie pamiętam kto, kiedyś ładnie powiedział, że
>miarą rozwoju cywilizacji jest stosunek społeczeństwa do
>przestępców i chorych psychicznie. Myśle ,że stopień
>rozwoju naszej do czegoś nas zobowiązuje.
może i ładnie, ale bez sensu. -
Kamil P.
mało widziałeś i troszkę masz węższe horyzonty od przeciętnego Polaka...
"to najwyżej nie zrozumieją, ale się ich pozbędziemy"
+
" jesteś idiotą, który wierzy, że po śmierci absolutnie nic nie ma naprawdę, czy tylko udajesz?"
=
więc jeśli ty wierzysz to chyba się szykujesz do piekła?:)
"chciałbym zobaczyć, jak się litujesz nad kimś, od kogo nie zależało np. sparaliżowanie cię."
to a propos tego, że mało widziałeś. Nie chciałbyś wiedzieć co dzieje sie z psychiką człowieka po spowodowaniu takiego wypadku. A dodatkowo muszę Cie zdziwic, ze wiekszosc chorych na oddziałach urazowych wybacza ludziom którzy spowodowali tego typu wypadek, jeśli wiedzą że nie było to umyślne. -
mr. ricci
>Kamil P. ha scritto
>mało widziałeś i troszkę masz węższe horyzonty od
>przeciętnego Polaka...
blablabla, a umiesz coś powiedzieć, co by nie piało do mojego stanu wiedzy, a na przykład do twojego? czy tylko będziesz mi się tutaj onanizował swoim, pożal się boże, wykształceniem?
>"to najwyżej nie zrozumieją, ale się ich pozbędziemy"
> +
>" jesteś idiotą, który wierzy, że po śmierci absolutnie
>nic nie ma naprawdę, czy tylko udajesz?"
> =
>więc jeśli ty wierzysz to chyba się szykujesz do
>piekła?:)
chuj cię to obchodzi, do czego się szykuję, odpowiadaj na pytania, chyba że tchórzysz :)
>"chciałbym zobaczyć, jak się litujesz nad kimś, od kogo
>nie zależało np. sparaliżowanie cię."
>
>to a propos tego, że mało widziałeś. Nie chciałbyś
>wiedzieć co dzieje sie z psychiką człowieka po
>spowodowaniu takiego wypadku. A dodatkowo muszę Cie
no, prawie mnie wzruszyłeś. gówno mnie to obchodzi, znaczy się.
>zdziwic, ze wiekszosc chorych na oddziałach urazowych
>wybacza ludziom którzy spowodowali tego typu wypadek,
>jeśli wiedzą że nie było to umyślne.
ojej, znowu prawie się wzruszyłem. chciałbym zobaczyć jak przebaczasz pojebowi, że ci pierdolnął sztachetą w kręgosłup i przerwał rdzeń. niesamowite by było. -
Kamil P.
"chuj cię to obchodzi, do czego się szykuję, odpowiadaj na pytania, chyba że tchórzysz :) "
"no, prawie mnie wzruszyłeś. gówno mnie to obchodzi, znaczy się"
"ojej, znowu prawie się wzruszyłem. chciałbym zobaczyć jak przebaczasz pojebowi, że ci pierdolnął sztachetą w kręgosłup i przerwał rdzeń. niesamowite by było."
Wysoki poziom intelektualny tu mamy szanowni koledzy:)
"blablabla, a umiesz coś powiedzieć, co by nie piało do mojego stanu wiedzy, a na przykład do twojego?"
:))) LOL, a co mam sobie strzelać samobóje?:P byłeś w podstawówce?
"chuj cię to obchodzi, do czego się szykuję, odpowiadaj na pytania, chyba że tchórzysz :) "
i wszystko na temat:) mam propozycje: poczekajmy teraz we wszystkich tematach na opinie innych , ok?

