-
Anonim
Polecam filmy:
Le Mans (1971) z Steve`m McQueen`em
"Na słynnym francuskim torze wyścigów samochodowych w Le Mans trwają eliminacje do mistrzostw świata Formuły 1. Jednym z uczestników tego dramatycznego współzawodnictwa o miano najlepszego kierowcy na świecie jest Michael Delaney. Dosłownie wszystko: praca jego samochodu, sprawność mechaników z jego teamu i jego życie osobiste musi być podporządkowane jednej myśli - wygrać za wszelką cenę. "
- Zostal doskonale sfilmowany, jest to jedno z arcydziel moim zdaniem. Doskonale zdjecia samochodow, wypadki, dzwiek silnikow...
WARTO OBEJRZEĆ mimo że film ma swoje lata.
http://www.filmweb.pl/Le,Mans,(1971...
============================== ===
American Graffiti (1973)
- Film pokazuje szalenstwo nastolatkow w ameryce, ktorzy zyja w tamtych pieknych latach, podrywajac kobiety, szalejac nocami i scigajac sie pieknymi amerykanskimi autami
http://www.filmweb.pl/Film?id=3822
============================== ===
-
Piotrek
Ja polecam, szczególnie miłośnikom Capri, film TuliPANY. W kinach od 04.03.05. Fajny klimacik. Więcej o filmie tutaj: http://www.tulipany.spinka.pl/ -
Anonim
-
Piotrek
W sumie 3 sztuki. Ale Caprik jest właściwie jednym z głównych wątków wokół którego kręci sie akcja. Nie widac ich tam zbyt dużo ale jedna ze scen z dwoma Cparikami jest naprawdę klimatyczna. -
-
Anonim
to pojde do kina w takim razie:) Dzienks za info i czekam na kolejne ciekawe filmiki. -
ili
film tulipany super :)
nie tylko ze względu na ślicznie zrobione capriki ale też sama fabuła jest po prostu super!!!
na film poszłam w ramach festivalu warszawskiego - marudziłam mojemu mężczyźnie że chce pójść na choć jeden film z festiwalu to mnie zabrał... ale chyba tylko dlatego, że tam właśnie były Cpari :P
dziś przyszła do mnie w końcu płyta z muzyką z tego filmu- naprawdę polecam! jest baaaaardzo chilloutowa i jednocześnie oldschoolowa :)
jak tylko capri mojego "męża" wyjdzie z remontu to myśle że muzyka z tulipanów będzie idealna do powolnych cruzingów w kierunku mazur i dębek :D -
Lesio
Gone in 60 seconds, ale to stare - nie nowe.
The Junkman.
To podstawa dla kazdego, kto lubi ogladac starsze samochody, glownie amerykanskie, a do tego rozbijane w duzych ilosciach:) -
Anonim
tak, obejrzalem ten film i glowny watek jest podobny do tej nowszej wersji, najsmieszniejsza jest scena poscigu gdzie koles przeskakuje na samochodami rozsypuje sie bo widac jak mu kolo sie kladzie ale jest nowa klatka i ten samochod jedzie dalej:D komedia a autka zajebiste:) -
Radosław K.
-
Lesio
Oj tam, wszyscy ciagle tylko gadaja o jakis amerykanskich popluczynach, gdzie same mustangi w kolko smigaja. A tyle jest ladnych filmow polskich:
"Ostatni kurs" - kryminal z PRL ze Stanislawem Mikulskim.
"Dzieciol" - gdzie w tle tyle ladnych samochodow mozna zobaczyc.
"Nie lubie poniedzialkow" - festiwal samochodow.
"Do zobaczenia w Monte Carlo" - nie widzialem, ale z opisu wynika ze jest idealny.
"Kochajmy syrenki" - klasyk
"Kapitan Sowa na tropie", gdzie wystepuje mrozacy krew w zylakach poscig Syreny i Wartburga.
"Milion za Laure" - z Fiatem 500 na przyklad.
Zreszta, co wam bede gadal - sami wiecie lepiej. -
Mateusz
nie lubię poniedziałku Lesiu :)
widziałem "do zobczenia w monte carlo", rzeczywiście jest idealny. Szkoda tylko, że polska załoga nie jedze syreną 102, tylko renault -
Lesio
Krolu kochany, nie masz tego filmu na jakims nosniku?
Wiem, ze film byl na jakims KinoPolska, ale ja tego nie mam w telewizorze, tylko snieg jakis.
Jesli mozesz mi to jakos pozyczyc, to zaplace piec zlotych albo nawet piec siedemdziesiat! -
Mateusz
nie lubię poniedziału gdzieś mam na vhs. poszukam i jakoś przez Bubu przekaże -
Sikor
-
Lesio
>Mateusz napisał
>nie lubię poniedziału gdzieś mam na vhs.
>poszukam i jakoś przez Bubu przekaże
Nie, nie, mi chodzi o Monte Carlo!
-
Arturro
Ja polecam Film 'Wyjście Awaryjne' w którym pani Naczelnik jeżdzi żółtą Syrenką 105L :)