-
www.zoltobiala.info
jak pewnie wiekszosc was wie ze zadna z grup pielgrzymujacych do Czestochowy bez znich nie moze istniec no wyjatkiem jest "POKUTNA" na ktorej mysle ze powinnismy sie wzorowac
ja osobiscie tez bylbym w muzycznej ale niechce robic
konkurencji wiec pozostaje tylko porzadkowym:)
Pozdrowienia dla tych co mikrofon nie jest obcy i a zwlaszcza gra na gitarze -
martuska:)
podejmuje temat:):):):):)kiedyś pielgrzymki i grupy nie chodziły z muzycznymi!kto kiedys słyszał o giatrze???każdy spiewał, ktoś zaczął inni podłapywali i naprawde jakoś to było....teraz pomimo tego, że wiadomo ze łatwiej sie idzie jak sie spiewa, to kazdy sie jakoś tłumaczy ze spiewac nie bedzie bo a to nie potrafi, a to nie chce robic nikomu konkurencj (patrz wyżej), albo nie lubi.....a przypomne tylko mądre oazowe stwierdzenie"
kto spiewa dwa razy sie modli a kto fałszuje cztery razy sie modli"...więc ...zapraszam każdego do spiewania...nie do mikrofonu, bo one i tak najczęściej nie działają, ale do spiewania z innymi w grupie!gwarantuje że nogi mniej bolą i zero pęcherzy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!

