- 1
- 2
-
*
na 9 listopada planowana jest demonstracja pety przeciw zabijaniu niedzwiedzi dla futra, z ktorych wykonywane sa czapy gwardzistow krolewskich w Anglii
wiecej tu
http://www.unbearablecruelty.co.uk/
chetnych prosze o kontakt
patrycja@viva.org.pl -
Anonim
Ale o pety chodzi czy o futra niedzwiedzi ? ja jestem zatym żeby tych co futra zdzierają z ich zedrzeć skurę -
harrynash
>Przewarznie. .. napisała:
>Ale o pety chodzi czy o futra niedzwiedzi ? ja jestem zatym
>żeby tych co futra zdzierają z ich zedrzeć skurę
Nie macie się już czym zajmować? Świat ma większe problemy niż futro z misia.
-
-
Anonim
ale pomyśl foo bar, jeśli zabijemy niedźwiedzie to zniszczymy wroga naturalneo innego zwierzęcia i on się rozprzestrzeni niszcząc kolejne gatunki. -
harrynash
>znowu śnieg: D:D:D napisała:
>ale pomyśl foo bar, jeśli zabijemy niedźwiedzie to
>zniszczymy wroga naturalneo innego zwierzęcia i on się
>rozprzestrzeni niszcząc kolejne gatunki.
Ale pomyśl, że niedźwiedzie też straciły swojego naturalnego wroga którym był człowiek, bo ten zaczął je chronić, czyli mogą się rozprzestrzeniać zagrażając innym gatunkom. Dlatego człowiek reguluje populację misiów robiąc z nich czapki.
-
Пaшa
ale pieprzenie.
futra to ZLO i tyle.
mięso zwierząt jest człowiekowi potrzebne i zawsze będzie, więc z tego nie zrezygnuje.
ale mając tyle różnych naturalnych i syntetycznych materiałów, nie powinien stroić się w futra. co gorsze, paniusie które futra kupują, nie robią tego, bo jest cieplejsze/lżejsze/whatever, tylko dlatego, że to FUTRO i wszyscy będa jej zazdrościć. albo inne historie w stylu:'sąsiadka tez ma, to i ja'. jest jakimś symbolem wyższości, przynależności do elity.
a jak dla mnie po prostu symbolem głupoty.
-
omega
>Pasza napisał
>mięso zwierząt jest człowiekowi potrzebne i zawsze
>będzie, więc z tego nie zrezygnuje.
<lol2>
;D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D :D:D:D ale bzdura! lol... -
Davina Rose
-
Dirty Blonde
Wżeranie mięsa jestem w stanie pojąc. Nie uważam siebie za jakiegoś proroka, który zna jedyna i słuszną drogę. Poza tym jak tu ktoś powyżej zaznaczył ani mój kot ani pies nie będzie wegetarianinem, także pośrednio będe korzystac z 'produktów' pozyskiwanych w rzeźniach. Ale futro to co innego. Idiotyzm czysty, fanaberia i czesto zwyczajna bezmyślnosc. Może sobie jeszcze gacie uszyją z niedźwiedziego futra, żeby noszone jak kurtki Eskimosów, futrem do środka, zapewniały stymulację podczas pełnienia obowiązków służbowych??
aha- człowiek nie jest naturalnym wrogiem niedźwiedzia. W obecnej sytuacji sprawy uległy lekkiemu przewartościowaniu i nie można uważac ludzi za wrogów naturalnych. Wytwory kultury, takie jak broń palna nie przyczynią się na pewno do rozsądnej regulacji populacji misiów. Poza tym dzięki swojemu ewolucyjnemu narzedziu skucesu- rozumowi, człek wykształcił, niejako przy okazji, jeszcze jedną cechę obcą innym zwierzętom- mianowicie chciwośc. Przez swoją zachłannośc wrodzoną nasz gatunek nie jest predestynowany do regulowania czegokolwiek w przyrodzie- jak pokazuje historia wszelkie działania w tym kierunku zmierzały do zachwiania równowagi ekosystemu. Kwestia bezsporna.
pozdrawiam -
harrynash
Pasza, jak już ktoś wcześniej zauważył, prawisz androny. Mięso, o którym piszesz z reguły chodzi w futrze. Skoro więc człowiek pozyskuje mięso ze zwierząt, dlaczego miałby nie wykorzystywać ich skór/futer? Wyrzucanie ich byłoby marnotrawstwem.
Wracając do niedźwiedzi. Co roku po stronie polskiej i słowackiej odstrzeliwuje się od kilkunastu do kilkudziesięciu sztuk niedźwiedzi zsynantropizowanych i przerabia się je na czapki co jest legalnym działaniem o którym wcześniej pisałem. Argumentacja że futro "jest złe i tyle" jest niepoważna...
Dirty,
Z biologicznego punktu widzenia człowiek jest naturalnym wrogiem wszystkich gatunków ponieważ stoi na szczycie łańcucha pokarmowego. Jesteśmy naczelnym drapieżnikiem. Rozumną, superekspansywną bestią i obojętnie czy zabijamy włóczniami czy bronią palną, bezsporne jest to, że to my rządzimy światem i mamy na niego największy wpływ. Dlatego to właśnie my przyjmujemy odpowiedzialność za otoczenie i jesteśmy predestynowani do jego regulowania, takimi, czy innymi środkami.
Pozdrawiam. -
omega
tylko jakbyś sie podowiadywał, to bys wiedizał, ze znaczna część skór na ubrania jest pozyskiwania z innych krów, niż te, które zjadasz. poważnie. -
harrynash
>**Omega** napisała:
>tylko jakbyś sie podowiadywał, to bys wiedizał, ze
>znaczna część skór na ubrania jest pozyskiwania z innych
>krów, niż te, które zjadasz. poważnie.
To ciekawe... Masz jakieś źródła? Opracowania naukowe, statystyki? -
Dirty Blonde
>foo bar napisał
>
>Dirty,
>
>Z biologicznego punktu widzenia człowiek jest naturalnym
>wrogiem wszystkich gatunków ponieważ stoi na szczycie
>łańcucha pokarmowego. Jesteśmy naczelnym drapieżnikiem.
>Rozumną, superekspansywną bestią i obojętnie czy
>zabijamy włóczniami czy bronią palną, bezsporne jest to,
>że to my rządzimy światem i mamy na niego największy
>wpływ. Dlatego to właśnie my przyjmujemy
>odpowiedzialność za otoczenie i jesteśmy predestynowani
>do jego regulowania, takimi, czy innymi środkami.
>
>Pozdrawiam.
Hmm...nie będę się wdawac w dyskusje, czy ludzie są jedyną istniejącą na Ziemi formą inteligencji, faktem jest jednak, że ich ewolucyjne narzędzie jakim jest rozum, zapewniło im sukces na skalę globalną Nie znaczy to jednak,ze z biologicznego punktu widzenia człowiek staje na szczycie wszelkich łańcuchów zalezności pokarmowych! To sa jakby dwie osobne płaszczyzny. Zaraz sprecyzuję- biroąc jeszcze pod uwagę kwestie użycia broni palnej. Otóż w epoce paleolitu górnego formował się nasz przodek w swojej formie już współczesnej i zabijał zwierzęta w trudnych polowaniach, w których sam z łatwością mógł utracic życie. Rozwój współczesnej techniki pozwala zabijac na ogromną skalę, bez żadnego praktycznie ryzyka i w nieograniczonych ilościach (znany ex. "Tańczący w wilkami":)) Co więcej człowiek był biologicznie ( zanim nastapiła rewolucja neolityczna i pewne odejście od natury) na tym samym piętrze łańcucha pokarmowego co wilki, hieny i lwy jaskiniowe. Przyczyniał się do regulacji liczby osobników, w ten sam sposób co inne duże drapiezniki- więcej sam mógł stac się ich ofiarą. Sukces ewolucyjny nie zmienił bynajmniej miejsca systematycznego człowieka. Także są to dwie zupełnie różne płaszczyzny.
W dalszej części się z Tobą zgadzam- człowiek wytwarzając kulturę ( w rozumieniu antropologicznym) stworzył szereg norm regulujących zarówno relacje międzyludzkie, jak i hierarchizując istoty poza ludzkie- zwierzeta. I teraz w zalezności od definicji człowieczeństwa i wyznawanego systemu moralnego różnie do tego się podchodzi. Według mnie człowiek z założenia jest zobowiązany do podjęcia odpowiedzialnosci za otaczający świat, gdyż odchodząc od prawa pięści uczynił siebie podległym innym prawidłowosciom niż przyroda i dlatego stosowanie prawo silniejszego wobec niej byłoby już hipokryzją. Uważamy się za 'lepszych', więc nie 'powinnismy' stosowac metod zwierzęcych, uważanych za gorsze (mam na myśli całkowita anarchię oralną względem przyrody). Tylko z tą regulacją to jest różnie...Często ludzie zajmujący się 'regulacja' populacji nie mają pojęcia o faktycznym stanie ekosystemu i zależnościach nim kierujących- więcej, czesto kierują nimi nieco inne przesłanki ( głównie finansowe). Co do środków - odstrzał wcale nie jest najlepszym pomysłem, bywa,ze stosuje się przesiedlenia zwierząt ( np w parkach narodowych Afryki) np gdy te przekraczają granice siedzib ludzkich. To,że człowiek 'może' nie stanowi jeszcze samo w sobie prawa do pewnych drastycznych poczynań (to byłoby własnie bezsensowne korzystanie ze zwierzecego prawa silniejszego).
No a tak serio, rzecz biorąc- masz sporą wiedze o świecie jak sądze , więc nie wydaje mi sie,żeby logicznym było forsowanie kwestii, że Wielka Brytania jakoby boryka się z takim nadmiarem niedżwiedzi na swoim terenie,że aż musi uciekac się do ich odstrzału, bo każdy Anglik ma jednego w ogródku. Ja sądze, że motyw 'tradycyjny' bedzie tu wiodącym. Notabene nie popieram....ale wydaje mi się,ze rzeczywiście świat nadal obfituje w bardziej palące kwestie niż te nieszczęsne czapki gwardzistów; ))
pozdrawiam
-
-
Пaшa
>foo bar napisał
>>**Omega** napisała:
>>tylko jakbyś sie podowiadywał, to bys wiedizał, ze
>>znaczna część skór na ubrania jest pozyskiwania z
>innych
>>krów, niż te, które zjadasz. poważnie.
>
>To ciekawe... Masz jakieś źródła? Opracowania naukowe,
>statystyki?
po co Ci opracowania. idź sobie do sklepu futrzarskiego. lisy, fretki, szynszyle itd. zjadasz ich mięso?
jemy mięso, wieprzowe, wołowe, drobiowe. chcialbym zauważyć, że żadne z tych zwierzat nie ma futra. tylko skóry. ale to tylko gwoli ścisłości. i wiadomo, że skóry świńskie, czy jakiess bydlece sie wykorzystuje. ale my mówimy o zabijaniu tylko dla futra.(a przynajmniej ja o takim mówię i takie potepiam).
piszesz, że co roku jest odstrzeliwane kilkanaście niedźwiedzi.
To ciekawe... Masz jakieś źródła? Opracowania naukowe, statystyki?
-
Пaшa
-
Пaшa
>**Omega** napisała:
>>Pasza napisał
>
>>mięso zwierząt jest człowiekowi potrzebne i zawsze
>>będzie, więc z tego nie zrezygnuje.
>
>
><lol2>
>;D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D: D:D:D:D ale bzdura! lol...
ja np. nie mam zamiaru do konca życia zamienic schabowego na sojowego. i z mojego punktu widzenia mogę uznawać całe życie za 'zawsze'. gdzie tu bzdura?
-
harrynash
>Dirty Blonde napisała:
>
>Hmm...nie będę się wdawac w dyskusje, czy ludzie są
>jedyną istniejącą na Ziemi formą inteligencji,
Kiedy patrzę w oczy mojemu psu jestem przekonany, że tak nie jest :)
> faktem jest jednak, że ich ewolucyjne narzędzie jakim jest rozum,
>zapewniło im sukces na skalę globalną Nie znaczy to
>jednak,ze z biologicznego punktu widzenia człowiek staje na
>szczycie wszelkich łańcuchów zalezności pokarmowych!
Konkretnie na szczycie łańcucha detrytusowego.
> To sa jakby dwie osobne płaszczyzny. Zaraz sprecyzuję-
>biroąc jeszcze pod uwagę kwestie użycia broni palnej.
>Otóż w epoce paleolitu górnego formował się nasz
>przodek w swojej formie już współczesnej i zabijał
>zwierzęta w trudnych polowaniach, w których sam z
>łatwością mógł utracic życie. Rozwój współczesnej
>techniki pozwala zabijac na ogromną skalę, bez żadnego
>praktycznie ryzyka i w nieograniczonych ilościach (znany
>ex. "Tańczący w wilkami":))
Zgadzam się! Dlatego pisałem o odpowiedzialności.
> Co więcej człowiek był biologicznie ( zanim nastapiła rewolucja neolityczna i
>pewne odejście od natury) na tym samym piętrze łańcucha
>pokarmowego co wilki, hieny i lwy jaskiniowe. Przyczyniał
>się do regulacji liczby osobników, w ten sam sposób co
>inne duże drapiezniki- więcej sam mógł stac się ich
>ofiarą. Sukces ewolucyjny nie zmienił bynajmniej miejsca
>systematycznego człowieka. Także są to dwie zupełnie
>różne płaszczyzny.
Nasz rozum jest istotną częścią naszej adaptacji tak jak kły i pazury. Płaszczyzna może rzeczywiście trochę inna... Chyba dlatego częściej zabijamy się w ramach własnego gatunku.
Nie zrozum mnie źle. Nie jestem psychopatą, który powyrzynał by wszystko co ma futro żeby tylko zaspokoić własne potrzeby. Szanuję środowisko i staram się nie niszczyć go tam gdzie jestem. Nie wyobrażam sobie żeby drzewa zastąpić betonem tak jak to zrobiono na tyłach galerii centrum. Ale wierzę, że są istotniejsze problemy tego świata...
Jestem teraz na wsi u rodziców i niedawno wróciłem ze spaceru. Byłem na takiej łące gdzie chodzę, kiedy tylko uda mi się wyrwać do domu. Widziałem dwie sarny (spłoszyły się gdy tylko poczuły zapach psa), na nowo rozkopane lisie jamy w rowie melioracyjnym, a do lipy na podwórku powróciły szpaki. Może jednak natura tak bardzo się od nas nie oddaliła... Mam nadzieję, że jak wrócę do domu za 30 lat, będą tam nadal.
>No a tak serio, rzecz biorąc- masz sporą wiedze o świecie
>jak sądze , więc nie wydaje mi sie,żeby logicznym było
>forsowanie kwestii, że Wielka Brytania jakoby boryka się z
>takim nadmiarem niedżwiedzi na swoim terenie,że aż musi
>uciekac się do ich odstrzału, bo każdy Anglik ma jednego
>w ogródku.
Masz rację. Muszę ulec Twojej argumentacji, gdyż inaczej musiałbym przyznać, że jestem nieobytym idiotą :) Dziękuję za dyskusję i poszerzenie horyzontów.
Pozdrawiam
L.
-
harrynash
>Pasza napisał
>>foo bar napisał
>>>**Omega** napisała:
>>>tylko jakbyś sie podowiadywał, to bys wiedizał, ze
>>>znaczna część skór na ubrania jest pozyskiwania z
>>innych
>>>krów, niż te, które zjadasz. poważnie.
>>
>>To ciekawe... Masz jakieś źródła? Opracowania naukowe,
>>statystyki?
>
>
>po co Ci opracowania. idź sobie do sklepu futrzarskiego.
>lisy, fretki, szynszyle itd. zjadasz ich mięso?
Wyluzuj, mowa była o krowach nie o szynszylach.
>jemy mięso, wieprzowe, wołowe, drobiowe. chcialbym
>zauważyć, że żadne z tych zwierzat nie ma futra. tylko
>skóry. ale to tylko gwoli ścisłości. i wiadomo, że
>skóry świńskie, czy jakiess bydlece sie wykorzystuje. ale
>my mówimy o zabijaniu tylko dla futra.(a przynajmniej ja o
>takim mówię i takie potepiam).
Tu się nie można nie zgodzić że to godne potępienia, ale wydaje mi się że pozyskiwanie futer ze zwierząt przeznaczonych na odstrzał można zaakceptować.
>
>piszesz, że co roku jest odstrzeliwane kilkanaście
>niedźwiedzi.
>To ciekawe... Masz jakieś źródła? Opracowania naukowe,
>statystyki?
>
Suche fakty. Strzela się do wszystkiego...
http://www.google.com/search?num=10...
-
omega
>Pasza napisał
>>**Omega** napisała:
>>>Pasza napisał
>>
>>>mięso zwierząt jest człowiekowi potrzebne i zawsze
>>>będzie, więc z tego nie zrezygnuje.
>>
>>
>><lol2>
>>;D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D :D:D:D:D ale bzdura! lol...
>
>ja np. nie mam zamiaru do konca życia zamienic schabowego
>na sojowego. i z mojego punktu widzenia mogę uznawać
>całe życie za 'zawsze'. gdzie tu bzdura?
>
mięso zwierząt jest człowiekowi potrzebne i zawsze
>>>będzie
gdyybś to zdanie zastąpiła "JA nie potrafie zyc bez miesa, jest MI potrzebne do życia i psychicznego komfortu i zawsze będzie", byłoby ok.
ale Ty generalizujesz, piszesz coś, co dla mnei jst śmieszne, bo znam wiele osób, które zyją bez jedzenia martwych zwierzat i nie jest im mieso potrzebne do życia.
info o skórach szukam, naprawde. sama czytałam o tym dawno temu i wiem,ze mówili o tym w filmie "earthlings" (na google video mozna znaleźc, jeśli ktoś chętny). jak tylko znajde, to zaraz wkleje, nie posądzajcie mnie o pisanie bzdur wyssanych z palca. -
omega
od razu zaznaczam, ze jesli nie znajde info, to zaraz przyznam sie do błędu, ale raczej (jeszcze) paranoi nie mam, wiec najwyzej xle coś zrozzumiałam. ale szukam wytrwale.
- 1
- 2
Podobne Tematy
|
|
Nic dodać nic ująć. Organizacja pozarządowa zajmująca się ochroną środowiska. http://www.greenpea...

