-
Anonim
Chciałabym zapytać szanownych Państwa, kto, komu i dlaczego oddał moje notatki z WTP. Wiem, że krążą one po naszym roku nawet wśród osób, których nie znam :)
Prosiałam Was, żebyście ich NIKOMU nie dawali-sami wiecie, dlaczego. Tłumaczyłam. Prosiłam. I nic!
Bardzo mi z tego powodu przykro. Osoba, która to zrobiła, postawiał mnie w idiotycznej sytuacji i zrobiła za mnie idiotkę, za co jestem przeogromnie wdzięczna :)
Piszę o tym tutaj, bo dawałam je właśnie osobom będącym w tym gronie.
Bu. -
Kasia
Życzę odnalezienia notatek. Łaczę się w bólu i mam nadzieję, że jednak nie wyszłaś na idiotkę z powodu ich braku. Ja ostatnio odzyskałam swój mądry zeszyt z kilkoma przedmiotami w jednym co też nastąpiło "trochę" po czasie. Pozdrawiam.