Mastery z INP [35]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    http://info.onet.pl/1105815,12,item...

    http://fakty.interia.pl/swiat/news?...

    Ów "czeski kurs" czyli oczywista konsekwencja "francuskiego nie" jest nie tylko drogą właściwą, jest on również niebywałą okazją polityczną. okazją do powiększenia wpływów politycznych w UE.

    głos lewicy zdaje się być jedynie elementem kampanii wyborczej. a słowa belki o tym że glosowanie za traktatem to głosowanie za unią to ewidentne mydlenie oczu, okłamywanie w zasadzie.






  • Anonim

    europropaganda zaczyna działać w Polsce z coraz większym rozmachem. W przeciwieństwie do Francji jednak nikt u nas nie protestuje przeciwko takim praktykom, z małymi wyjątkami

    http://kiosk.onet.pl/art.asp?DB=162...
  • Anonim

    przyznam się bez bicia że dopiero teraz wziałem się do czytania traktatu konstytucyjnego...

    http://europa.eu.int/eur-lex/lex/JO...

    ...ale szybko skończyłem... wiedzieliście że razem z protokołami, załącznikami i aktami końcowymi ten "dokument" ma ponad... 450 stron!!!! kurna no to jest farsa jakaś...

    nie wiem o czym świadczy brak innych niż moje postów... czy wszyscy się ze mna zgadzają czy szykujecie amunicje do dyskusji, jeśli to drugie to wam współczuje bo obrona czegoś takiego to niezły bigos... chyba że uzyjemy argumentu numer jeden: "kto nie głosuje za jedyną słuszną konstytucją jest debilem i eurosceptykiem"... no ale chyba nie będziemy tego robić, co?
  • Elwood Blues

    Wg dokumentow ktore ja posiadam to jest ponad 700 stron:)

    Osobiscie nie wypowiadam sie jezeli nie znam tematu, a trudno powiedziec, ze ktokolwiek zna Konstytucje UE. Co do innych pobocznych to rowniez narazie sie nie wypowiem:)
    Ja to sam kiedys powiedziales trzeba jasno precyzowac poglady wiec sie zamkne w tej kwestii
  • Anonim

    wszystko pieknie dopóki nie przyjdzie ci oddac głosu w referendum... czy gdyby ono odbywało sie dzisiaj to zagłosowałbyś "nie" bo nie znasz tematu, czy "tak" czy nie poszedłbyś???
  • Elwood Blues

    Gdyby odbywalo sie one dzisiaj to bym wczesniej zapoznal sie z kilkoma powaznymi opracowaniami tej konstytucji, jezeli nie przeczytal jej fragmetnarycznie, ale zawsze.

    Chyba lepiej powiedziec, ze czegos sie nie wie, albo nie ma jeszcze zdania na jakis temat niz wyglaszac jakies bzdury i powtarzac slogany, tak naprawde nierozumiejac o co chodzi. Nieprawdaz?

    Fakt, mozna zarzucic mi lenistwo, albo obojetnosc, ale nie jest jeszcze za pozno:)

    Swoja droga Ty juz masz swoja opinie i jestem ciekaw na czym ja oparles skoro sam przyznales sie, ze dopiero zabierasz sie za czytanie konstytucji.
    Wystarczyly Ci kwestie dotyczace odwolania sie do Boga, wyzszosci tego aktu nad prawem krajowym (swoja droga bardzo swobodnie tak kwestie interpretowano) i zdaje sie atakowano jeszcze zbytnia integracje poszczegolnych dziedzin gospodarki?
  • Anonim

    Według mnie szczególnie głupią i szkodliwą jest koncepcja wspólnego ministra spraw zagranicznych Unii. Cała zresztą tak zwana wspólna polityka zagraniczna to jedna wielka farsa. Jakie są dotychczasowe osiągnięcia Mumii Europejskiej w dziedzinie wspólnej polityki zagranicznej? ŻADNE! Jak działa Mumia w tym zakresie widać było najlepiej w trakcie kryzysu ukraińskiego, gdzie przez kilka tygodni kraje starej Mumii praktycznie nie były wcale zainteresowane zamachem na demokrację, jaki odbywał się na Ukrainie. Co będzie, jeśli prowadzenie wspólnej polityki zagranicznej weźmie na siebie jedna osoba, kierowana priorytetami polityki zagranicznej własnego kraju lub grupy krajów i będzie te priorytety próbowała narzucać innym członkom UE?
  • Anonim

    takie rzeczy jak wspólny minister MSZ czy brak oczywistego odniesienia do tradycji chrześcijanskiej w preambule są naturalnie kwestiami które wzbudzają mój niepokój, niezrozumienie i sprzeciw. nie są one jednak podstawą do mojego krytycznego stanowiska dotyczącego traktatu konstytucyjnego. głównym powodem jest inny fakt, kwestia bardziej ogólna, bardziej niezrozumiała i niosąca według mnie wieksze zagrożenie.

    opowiada sie nam że konstytucja ma "poukładać" unie, że ma stworzyć ramy silnego systemu i ułatwić kolejne rozszeżania.

    wyobraźmy sobie że konstytucja wchodzi w życie. do aktu mającego 500 stron potrzeba setek, tysięcy stron aktów wykonawczych. przez pierwsze lata życia traktatu trzeba bedzie stworzyc tyle prawa, którego nikt nie ogarnie. zwiekszy sie dyktat biurokracji która z powodu skomplikowanych przepisów bedzie miala wieksza swobode interpretacji prawa.

    nie tedy droga jesli zalezy nam na silnej, preznej unii.
| |

Nazwa grupy mowi sama za siebie:) Beda tutaj rozmawiac sami najlepsi, elita elit, mistrzowie mistrzo...



Miejsca grona (0)