-
NOname
Nie rozumiem, jak foton (który nie ma masy) może mieć pęd? I dlaczego grawitacja czarnej dziury nie daje wyjść światłu, skoro ono nie ma masy, więc (przynajmniej wg Newtona) nie powinno być przyciągane. Czy tu wchodzą już te równania Einsteina, czy jak to wygląda? Może ktoś przystępnie wyjaśnić? -
bartkiller
>Wybuchowe Wombaty napisał
>Nie rozumiem, jak foton (który nie ma masy) może mieć
>pęd? I dlaczego grawitacja czarnej dziury nie daje wyjść
>światłu, skoro ono nie ma masy, więc (przynajmniej wg
>Newtona) nie powinno być przyciągane. Czy tu wchodzą już
>te równania Einsteina, czy jak to wygląda? Może ktoś
>przystępnie wyjaśnić?
Jeśli dobrze mi się kojarzy, to jeśli chodzi o pytanie nr 2 to idea jest taka, że grawitację należy interpretować jako zakrzywienie czasoprzestrzeni. Czarna dziura jako efekt zakrzywienia czasoprzestrzeni przez coś co ma bardzo dużą masę nie pozwala uciec światłu nie w sensie przyciągania, tylko dlatego, że przestrzeń jest tak zakrzywiona, że światło biegnąć na linii prostej tak naprawdę pędzi naokoło tego czegoś. -
>Wybuchowe Wombaty napisał
>Nie rozumiem, jak foton (który nie ma masy) może mieć
>pęd?
ekspertem nie jestem ale matematycznie wygląda to tak:
http://en.wikipedia.org/wiki/Mass_i...
każda cząstka musi spełniać owe równanie i jak podstawisz m=0 to masz pęd cząstki bezmasowej zależny od jej energii.
>I dlaczego grawitacja czarnej dziury nie daje wyjść światłu, skoro ono nie ma masy, więc (przynajmniej >wg Newtona) nie powinno być przyciągane.
Brak masy nie oznacza braku oddziaływania grawitacyjnego. Każdy obiekt mający energię oddziałuje grawitacyjnie -
MacGyver
Moje stanowisko w tej sprawie jest takie ze masa jest jedynie "jakims parametrem" ciala opisujacym relacje miedzy jego pedem a energia. Polecam lekture http://www.fuw.edu.pl/~dragan/ccoun... . Bardzo fajnie napisany skrypt;) -
-
NOname
Bardzo dziękuję, zwłaszcza za skrypt:) Na razie mi się podoba, jak tak dalej pójdzie, zapiszę się do p. Dragana na jego kurs z teorii względności, gdyż też polecano mi go już. -
Marcin Markowski
Pytanie Przemka jest bardzo zasadne. Są to, po prostu, dowody na nieprawdziwość teorii względności. Nie on jeden takie pytania zadaje. Jest cały szereg podobnych kwestii, gdzie relatywizm przegrywa ze zdrowym rozsądkiem. To są same sprzeczności, które budzą opór nawet wśród fizyków, wśród studentów uniwersytetów. To tylko dzieciom w szkołach podaje się teorie Ajnsztajna jako dogmat, w który należy wierzyć, a żaden fragment tego dogmatu nie trzyma się kupy. Proszę przyjrzeć się wypowiedziom innych forumowiczów. Okazało się nawet, że to nie grawitacja przyciąga światło. A co przyciąga? Jakie zjawisko ma cechę przyciągania? Dzisiaj nawet nie ma normalnej definicji grawitacji. W Wikipedii przeczytamy, że grawitacja, to właściwość przestrzeni - konsekwencja teorii względności. Nie ma już powszechnego ciążenia? Ciała niebieskie nie mają grawitacji, tylko czasoprzestrzeń się zakrzywia. Nie ma żadnego zakrzywienia czasoprzestrzeni, tylko światło jest przyciągane przez grawitację, to jest sprawa, która nie dotarła do "genialnego" mózgu Ajnsztajna. Z definicji, ciała posiadające masę są przyciągane, więc poddawanie się sile przyciągania dowodzi posiadania masy. Ale to jest niezgodne z teorią względności, bo masa musiałaby wzrosnąć do nieskończoności, a nic takiego się nie dzieje, więc rzeczywistość byłaby sprzeczna z teorią. Zatem zmieniamy rzeczywistość, żeby pasowała do nonsensów teorii względności.
-
Marcin Markowski
Więc to nie grawitacja działa? W takim razie wzór na prędkość ucieczki jest nieprawdziwy. Czy to jakieś rozwinięcie teorii względności? -
bartkiller
>Marcin Markowski napisał
>Zatem zmieniamy rzeczywistość, żeby pasowała do
>nonsensów teorii względności.
:-) Nikt rzeczywistości nie próbuje zmieniać. Po prostu wybiera się ten model, który spisuje się najlepiej.
Co rozumiesz przez "prawdziwość" teorii ? To nie ma sensu - teoria albo się sprawdza w jakichś warunkach albo nie. Dla małych prędkości model Newtona sprawdza się w zupełności wystarczająco i to czy jest "prawdziwy" czy nie, nie ma tu nic do rzeczy. Z tego co słyszałem, dla większych prędkości sprawdzają się równania Einsteina (ale mogłem źle słyszeć). Pytanie tylko czy Ty masz coś konkretniejszego do powiedzenia poza taką zabawną propagandą ? :-) -
fizyk
Jak się teorii nie rozumie, to może i wygląda jak same sprzeczności. Tak się jednak składa, że (przynajmniej w moim odczuciu, zresztą wielu fizyków ma podobną opinię) teoria względności jest najpiękniejszą i najbardziej spójną częścią współczesnej fizyki.
>Marcin Markowski napisał
>W Wikipedii przeczytamy, że grawitacja, to właściwość przestrzeni - konsekwencja teorii względności. Nie ma już powszechnego ciążenia?
Krzesło jest zbudowane z drewna. Nie ma już krzesła, jest tylko drewno?
>Z definicji, ciała posiadające masę są przyciągane
Z definicji czego? Prosiłbym o zacytowanie jej i podanie źródła cytatu.
>bartkiller napisał
>Z tego co słyszałem, dla większych prędkości sprawdzają się równania Einsteina (ale mogłem źle słyszeć).
Sprawdzają się i dla małych prędkości, tyle że dają wyniki nieodróżnialne od wyników teorii Newtona (z kilkoma wyjątkami). Różnice stają się widoczne dopiero przy dużych prędkościach. -
Archanioł Thomas
to bardzo proste
p=x ped rowna sie polozenie w czasoprzestrzeni foton ma polozenie w czasoptrzestrzeni wiec ma mase bo odzialuje na czasoprzetrzen; )
-
bartkiller
Być może proste, ale nie w takim ujęciu :o Żebyś był łaskaw używać interpunkcji, to może byłoby lepiej, chociaż chyba znalazłem kombinację przecinków pasującą do Twojego zamysłu i nadal nic nie rozumiem. -
MacGyver
Może jestem malo pomysłowy ale nie znalazłem żadnej kombinacji przecinków dla której miałoby to sens.
Podobne Tematy
|
|
Grono ludzi zainteresowanych fizyką, badaniem i opisem otaczającej nas rzeczywistości. Szkolne z...
Miejsca grona (2)
-
WF PW koszykowa, Warszawa
-
FUW Hoża, Warszawa
- Dodaj miejsce

