- 1
- 2
-
Grono.Net
I dlaczego Ci, którzy nie mają z nią nic wspólnego podciągają swój światopogląd do nazwy filozofia?
Bo nazwa fajna, taka elitarna, cool i trendy?Mam na bucie napis trendy.
Dlaczego jak ktos już co kolwuniuś wie, to brandzluje sie tym, nie wygłasza więcej jak autorytet za którego nazwiskiem chowa się jak za kiecunią mamy?
Czy to mi się popieprzyło, i tym jest filozofia, a ja jestem głupia i nie doceniam waszych elaboracji, a teraz z masochizmu wystawiam się na egzekucje do wykonania przez wszystkich, publiczne zaszlachtowanie i zbombardowanie???
Mnogośc pytań i ich otwartość świadczy o zabiegu retorycznym, którym mam nadzieję dokonać zabiegu higienicznego w tym gronie.
Dziękuję.
-
, .
hej filozofia to poprostu zdolnosc myslenia i rozumowania. tak więc nie sądze aby ktos tutaj był bo to "fajne" i "cool"
Wyobraź sobie że mnie naprzykład ona bardzo interesuje (bo miałam ją przez 3 lata w szkole) i bynajmniej nie jestem w tym bronie dlatego że chce komus zazpanować bo to nie ma żadnego sensu.
Nie wiem ale chyba nie uważanie czytasz wszystkie posty.... a zawłaszcza te dłusze gdzie auror prubuje wytłumaczyc swuj poglad.
A to że nie którzy popwołuja sie na autorytety to cos złego? -
Grono.Net
Tak, wydaje mi sie że powoływanie się na autorytet jest czymś w 1000000000% złym, pewnie bardziej złym niż maldoror, drakula i gargamel razem w kupie z Mojo jojo.
Hey, filozofia to po prostu buraki z ćwikłą w walentynkową noc przy dzwiękasz rumby i podrygach czaczy w wykonaniu kulawego rumuńskiego staruszka. On nie chce się nikomu przypodobać, po prostu robi taniec brzucha i jest ok.
Wśród Aurorów są różne stopnie ewolucji, tak, to prawda, mam nawet swoich faworytów, ale wciąż, czytanie postów przyprawia mnie o utratę nadziei i werbalną sraczkę.
-
bartkiller
:D :D :D D: D:D : D: ::: ::D:D:DD:D:D:D:Ddddddddddddddd ddddddd :D: d;d;d;; w;-;lfk930k sd;lfk q03k=0 <buahahaha> -
-
Grono.Net
-
, .
twoją "filozofię" zostawię bez komentarza... krytykujesz i krytukujesz a tak na prawde jsteś taki sam... -
Grono.Net
"tak na prawde jsteś taki sam"
A ha- czyli przyznajesz się że jesteś dupą!
MaM Cie! Hahahaha
To już wiedziałam.
No nic, chciałam dobrze, czekam że mnie ktoś nabije na pal jakimś dobrym argumentem, że nie będe musiała się zapętlac w dzierganie bezsensów.
Może wypadałoby zmienić slogan, tytuł, zamiast filozofia- przemyślenia pastucha.
Bo to pastuch patrząc w niebo, z głową na kamieniu, zadaje sobie pytanie, czy jako było pierwsze czy kura. Bo od filozofa spodziewałabym się poruszania delikatnych kwestji podpierając się kulami erudycji i szerokiego strumienia świadomości.
ALe nic to. Nikt się moją nieobyczajnością nie dał sprowokować.
Szkoda.
-
bartkiller
jedziesz dalej :Dddddd, dobrze idzie, daj troche czasu, zaraz sie zbiegną :Dddddddddddd -
, .
-
, .
-
Grono.Net
OOO ! Powiedz to samo z odrobino sofistykacji, pamiętaj, że jestes przeciez na forum filozoficznym.
Co prawda spinoza dotykał kwestyi ducha człowieka i relatywizmu drogi dusz ze zwierzetami, jako że są , ale zwierzęta nie sa pastuchami, więc konstatując- spinoza się mylił, bo przecież wśród zwierząt nie urodził się żaden Spinoza, ciągnąc dalej te paralogizmy, skoro on był w błędzie, ty podciągasz człowieka jako zdolność do filozofii w pastucha, to mylisz się 2 razy! Bo koneksja pastucha i zwierząt jest umowna i nabyta, a nie nadana.
Masz tu autorytet i skutek zapatrzenia w autorytet. Ja pisze słowo Spinoza. Odbiegając od tematu, przeczytałam traktaty Spinozy, bo mój kumpel miał z nigo doktorat. Ty jak przeczytasz nazwisko spinoza, to automatycznie wyłączasz krytyczne myślenie.
No bo Spinoza mylić sie nie mógł.
A 1. w filozofii nie ma racji i jej braku, są tylko argumenty których lawinę chcę wywołać
2. Co Spinoza napisał nie ma żadnego związku z tym co ja napisałam ( am, ona, jestem kobietą) bo poprowoadziłam totalną debiliadę.
Więdz prowadzmy dalej tą farsę.
Jeśli masz ochotę sprawdzić mnie z wiedzy z filozofii, proszę. Nie zjadłam wszystkich rozumów, a posiłkuję się filozofią na własny użytek i tylko po to mi jest ona potrzebna. Przyłączam się go rona mając nadzieję że się rozwinę, i że są ludzie którymś o coś chodzi. Nie. Tu jest grono pał i pastuchów.
-
. Torrens .
Autorka postu ma trochę racji...
Uważam, że każdy piszący powinien się zastanowić, czy jego koment wniesie coś do tematu. Puste notki bez uzasadnień są własciwie mało przydatne...daja cudzy punkt widzenia itp, ale to trochę mało.
Ale czynienie z filozofii elitarnego kier. to lekka przesada. Niech czytają, udzielają się ludzie i się czegoś uczą... -
Grono.Net
No dobrze. Chwyt a la matka kalkuta z kilimandzaro, odrywa mi połowę argumentów, bo to może być unicef dla zdolnych umysłowo inaczej, ludzi skrzywdzonych brakiem ruchliwości szarych komórek, no ok, dobrze, jest to podejście.
A zagadnienie elity, wszechobecnej Fali, która jest wszędzie, tworzy się zawsze, to chyba w ogóle pomysł na nowe grono. -
rozwal
siedzisz w domu, nudzi ci sie, wiec nawracasz debili pokazujac im wlasciwa droge. idz sobie kup loda, posiedz na swiezym powietrzu w parku a nie spinasz tak strasznie dupe. oh oh oh ale jestes inteligentna i fajna. -
Anonim
" 1. w filozofii nie ma racji i jej braku, są tylko argumenty których lawinę chcę wywołać "
A wobec braku argumentów rozstrzygających jakakolwiek "filozoficzna" debata jest niekończącą się masturbacją intelektualną.
Z orgazmem tym wiekszym im mniej odób będzie w stanie dojść.
-
Grono.Net
-
, .
-
Grono.Net
No i tu się nie wycofam, choć by można było, zobaczymy czy nastepne posty będą równie o dupie maryni.
-
rozwal
nie zrozumialem. zniz sie do mojego poziomu i wytlimacz to zdanie 'Przepychasz sie rozwal o stanowisko, a mi chodzi o interes'. -
basiek
nie chce mi sie tego czytac wszystkiego. doszlam gdzies do polowy...
ale to straszne pieprzenie i ten ktostam kto zalozyl ten temat probuje sprowokowac ludzi, ktorzy zajmuja sie filozofowaniem (filozofią to nie wiem). Coz, filozofia to chyba ogolnie pojęte myślenie.
A jeśli się mylę to zdefiniuj proszę (do założycielki tego tematu) termin "filozofia"!
- 1
- 2

