Filozofia [3665]

Zapisz się
  • 1
  • 2
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    "poezja jest królową sztuki" a "filozofia jest królową nauk"

    nie trzeba sie dokładnie przyglądac, by zauważyć że poezja i filozofia sa ze soba nieodłącznie powiązane... czasem to filozofia przybiera formę poezji, a czasem poezja formę filozofii

    "Starozytni zas twierdzili, że poezja jest jakby pierwszą filozofią, która od dzieciństwa wiedzie nas ku szlachetnym zasadom zycia, która wyposaża w dobre obyczaje, która uspakaja i kieruje gwałtownymi poruszeniami ducha, która z wielkim wdziękime doradza, jak powinno sie postepować [...] Że zas poezja jest tym samym co i mądrość bądź filozofia, wskazuje takze Arystoteles, który zalicza do utworów poetyckich najuczeńsze i najwytworniejsze dialogi Platona, gdzie roztrzasa się wszytskie najważniejsze sprawy i boskie i ludzkie..." - Anton de Contiego

    gdybyście mieli znależć dzieła, które najlepiej wyrażają związek poezji z filozofią, jakie by to były?
  • Anonim

    Zbigniew Herbert wielokrotnie nawiązywał w swoich wierszach i prozie poetyckiej do filozofii podobnie jak Czesław Miłosz władał aforyzmami i parafrazował złote myśli. Mimo wszystko reprezentowali inne stanowiska acz nie zawsze.
    Właściwie szkoda wymieniać wielość nazwisk(Różewicz często nawiązywał do historii, Jasnorzewska do natury i uczuć, Szymborska wiodła żywot sentymentalny, sięgała czasami absurdu...), bo każdy poeta ma coś do powiedzenia - wielu zapewne skonstatuje, że to znikomi filozofowie i ich nic nie warte zdania.
  • Anonim

    Według mnie poezja jest filozofią. Jest tajemnicza, niezbadana i niesamowita... pozdrawiam.
  • Anonim

    hehe, Specyficzny, przeczytłam juz tego posta na drugim gronie:P szczerze mowiąc to chodziło mi o jakies konkrety, bo prace pisze i chciałam sie czyms zainspirować... myślałam zeby wyjśc od ogolnych definicji poezji i filozofi, poprzez kontekst historyczny (poczatki jednego i drugiego, jak w tym cytacie), a pozniej może kierowac się w stronę dziedzin filozoficznych: ontologii, epistemologii, aksjologii i poprzec to odpowiednimi przykładmay np wierszy. bo pojście tropem nurtów filozoficznych wykroczyłoby daleko za przeznaczony na to czas, a chciałam żeby to jakoś ze sobą korespondowało (pierwszy zamysł to w ogole było skupić sie na epikireizmie i stoicyzmie na przykładzie Horacego i kochanowskiegio, ewentualnei herberta, ale to chyba zbyt wąskie ujecie tematu by było :P)
  • Anonim

    >Kim napisała:
    >hehe, Specyficzny, przeczytłam juz tego posta na drugim
    >gronie:P szczerze mowiąc to chodziło mi o jakies konkrety,
    >bo prace pisze i chciałam sie czyms zainspirować...
    Gronowicze "Poezja" również powinni mieć coś do powiedzenia w tej materii.
    Podaj temat pracy.
  • Sir Khalid Nasrallah

    " nie trzeba sie dokładnie przyglądac, by zauważyć że poezja i filozofia sa ze soba nieodłącznie powiązane... czasem to filozofia przybiera formę poezji, a czasem poezja formę filozofii "

    O ta, jasne!
    Nie trzeba się dokładnie przyglądać, by zauważyć, że niebo raz po raz spada na ziemię...

    " gdybyście mieli znależć dzieła, które najlepiej wyrażają związek poezji z filozofią, jakie by to były? "

    Przede wszystkim "Filozofia i składnia logiczna" Rudolf Carnapa. :-)
    Oto fragment:

    " Obecnie wiele wypowiedzi językowych jest podobnych do śmiechu, pełnią one jedynie funkcję wyrażania zamiast przedstawiania. Przykładem tego jest okrzyk: 'Oh, oh!' lub na wyższym szczeblu wiersze liryczne. Celem poematu lirycznego, w którym występują słowa 'słoń­ce', 'chmury', nie jest informowanie nas o pewnych faktach meteo­rologicznych, lecz wyrażenie pewnych uczuć poety i wywołanie w nas uczuć podobnych. Poemat liryczny nie posiada żadnej treści twier­dzącej, żadnego sensu teoretycznego, nie zawiera wiedzy. "
  • Seven3P

    Oj Khalidzie, to nie norma,
    przecie to jest tylko forma.

    http://forum.neostrada.info/viewtop...

    ;)
  • Paweł (Grave)

    Myślę ze najlepszym dowodem na związek jest pojście w drógą stronę. Czyli ukazanie faktu ze filozofowie co najmniej inspirowali sie poezją.
    Żeby nie być gołosłowny dam cytat(choć nietypowy):
    "Każdy wiersz Baudleaire mówi człowiekowi nowoczesnemu więcej niż najznioślejsze ekscesy świętych" / Cioran
    To troche wyrwane zdanie z rozważań o religi świętości i kościele.
    Nie mówie już jak bardzo można natknąć się na Goethe'go wśród filozofii.
  • Anonim

    * "związki poezji z filozofią, onów zagadnienie na wybranych przykładach" czy jakos tak, dlatego szukam konkretnych dzieł, bo na sam temat mozna się rozpisac; )
  • magda wtr


    Kim,
    Jeśli już naprawdę "na serio" można mówić o związku pomiędzy filozofią i poezją [w szczególności – na gronie filozoficznym] to tylko w kontekście historii filozofii, a konkretnie – trafnie już wskazanej w jakimś cytacie filozofii starożytnej. Można wg mnie mówić o kilku rodzajach takich związków
    (1)
    nie chodzi jednak o to , czy Platon pisał bardziej poetycko czy mniej i czy Epikur pisał tak a siak*, lecz o prapoczątki filozofii greckiej, których oczywiście upatruje się w dziełach Hezjoda i Homera, ich mitach teogonicznych i kosmologicznych, sygnalizujących zresztą późniejszą problematykę filozoficzną . potem omówiłabym 'przejście od mitu do logosu' czyli pojawienie się filozofii Talesa, ale to tylko pokrótce i tylko po to by pokazać bezpowrotne zerwanie filozofii z poezją.

    no i jeśli szukasz literatury, to: Giovanni Reale "Historia filozofii starożytnej" tom 1, dwa pierwsze rozdziały 'Wstępu' i pierwszy rodział 'Sekcji pierwszej'. myslę że w wielu szczegółowych opracowaniach dotyczących historii f-fii starożytnej powinna się znaleźć wzmianka o mitach Hezjodowo-Homerowych, zatem w takich podręcznikach powinnaś poszukać. Z Realem zaś powinnaś zapoznać się koniecznie.
    Warto też chyba wspomnieć, że juz w starożytności pojawiła się krytyka "teologii poetów" - jak ją zwano - dokonał jej Ksenofanes. tu jest kilka słów o tym: http://pl.wikipedia.org/wiki/Ksenof... , więcej w podręcznikach filozofii starożytnej.

    (2)
    następna kwestia, choć bardzo blisko z powyższą związana (w zasadzie zawiera się w niej; ale wyróżniam ją jako kolejną gdyż chodzi tu o różną od teogonicznej problematykę filozoficzną) to kwestia etyki. Na kształtowanie się starożytnej moralności, a zatem i pojęcia cnoty-dzielności 'arete' wpływ miała właśnie prefilozofia-poezja już wspomniana. Jest fantastyczna książka Adama Krokiewicza "Moralność Homera i etyka Hezjoda”, w której omawia on te wątki szczegółowo i jednocześnie ciekawie (przy czym pojawia się kilka innych wątków, np. motyw przeznaczenia – ba, kwestia filozoficzna przecież a już u Homera). Do pełnego zrozumienia tej kwestii polecałabym też wybrane księgi** „Etyki Nikomachejskiej” Arystotelesa, w których jest ewidentne to, jak filozof omawiając poszczególne dzielności bazuje na etyce homerowej – nawet za przykłady podaje homerowych bohaterów. Np. „megalopsychia” (uzasadniona duma, wielkoduszność) to cnota ewidentnie homerowa. Podkreślam jednak , że poezja miała jedynie wpływ na kształtowanie się tej moralności, a nie że już w ramach istnienia filozofii „pełną piersią” (jak filozofii Arystotelesa) poezja jako taka odgrywała jakąś istotniejszą rolę.

    (3)
    *
    (1) i (2) bardziej podkreślały akcent filozoficzny w tym historycznym związku poezji i filozofii, ale i aspekt poezji można uwypuklić – tylko po co? Jest rzeczywiście tak, że filozofowie starożytni często pisywali swoje traktaty w formie poetyckiej Parmenides czy Empedokles i wielu innych; jest też tak, że niby poetycko pisał Platon swe dialogi (w kwestii ostatniej podobno powstaje - choć nie znam ich – wiele prac, o czym wspomniana Profesor Janina Gajda-Krynicka o tu http://www.diametros.iphils.uj.edu.... ) ALE – czy to ma jakiekolwiek znaczenie dla filozofii? Nie sądzę – wydaje się, że raczej jest to kwestia przyjętej ówcześnie konwencji – podobnie jak, przykładowo – konwencją niektórych współczesnych nurtów filozoficznych jest pisanie przejrzyste, klarowne, rygorystyczne pod względem logicznej ścisłości wywodu a konwencją innych nurtów pisanie nieco bardziej zagmatwane i pełne tajemniczych metafor -kwestia przyjętej konwencji i wg mnie nic więcej.
  • magda wtr

    (4) Wśród tych filozoficznych pomysłów, wg których poza tym co da się opisać i wysłowić jest coś niewyrażalnego, czego opisać niepodobna (a już tym bardziej w ramach filozofii) pojawia się i taki, wg którego owo coś niewyrażalnego może uchwycić poezja i sztuka. Wolniewicz pisze o tym we wstępie do ‘Traktatu Logiczno-Filozoficznego’ Wittgensteina a także gdzieś napomyka w „Rzeczach i Faktach” ale w tej chwili nie wiem gdzie dokładnie :(
    Ale to chyba w pełni nie jest związek poezji z filozofią tylko raczej poezji z niefilozofią (skoro poezja rzekomo uchwycić może to, o czym filozofia mówić nie może). Jest to chyba nieco podejrzane, ale piszę bo mi przyszło do głowy jako pewne powiązanie kwestii filozofii i kwestii poezji, może się przyda..

    (5) Czy aforyzm jest jakąś formą poezji? Wybacz dyletanctwo ale nie mam pojęcia. Jeśliby tak było, można by się było zastanowić nad rolą aforyzmu w filozofii i prześledzić użycie aforystycznej formy przez co wybitniejszych filozofów.

    (6) Cd. Starożytnej – jako że swego czasu filozofia była ogólnie nauką zajmującą się ‘wszystkim’ – w sposób systematyczny zajmowała się także poezją. Ale tylko ‘z ramienia’ jakiejś pierwotnej teorii literatury, której rolę zdarzało jej się odgrywać a nie z ramienia ‘czystej’ filozofii; przykład -poetyka Arystotelesa, a być może i sofiści coś ciekawego mówili o poezji (ale tego nie wiem na pewno) bo w końcu bardzo dogłębnie badali kwestie związane z literaturą. Informacji na ten temat można by poszukać w monografii „Sofiści” prof. Janiny Gajdy :)))
  • magda wtr

    >Sir Khalid Hassan Al-Nasrallah napisała:

    >Przede wszystkim "Filozofia i składnia logiczna" Rudolf
    >Carnapa. :-)
    >Oto fragment:
    >
    >" Obecnie wiele wypowiedzi językowych jest podobnych do
    >śmiechu, pełnią one jedynie funkcję wyrażania zamiast
    >przedstawiania. Przykładem tego jest okrzyk: 'Oh, oh!' lub
    >na wyższym szczeblu wiersze liryczne. Celem poematu
    >lirycznego, w którym występują słowa 'słoń­ce',
    >'chmury', nie jest informowanie nas o pewnych faktach
    >meteo­rologicznych, lecz wyrażenie pewnych uczuć poety i
    >wywołanie w nas uczuć podobnych. Poemat liryczny nie
    >posiada żadnej treści twier­dzącej, żadnego sensu
    >teoretycznego, nie zawiera wiedzy. "


    w pierwszej chwili pomyślałam że to kolejny russellowo-carnapowy dowcip a tu proszę - jednak coś do tematu - rzeczywiście niegłupio pisze Carnap o poezji - gdybym już Musiała napisać taką pracę jak Kim to ani chybi wsparłabym się na tych słowach i przycisnęła wtedy wątek który u siebie oznaczyłam jako '(4)'


    Kim:
    a w ogóle, ponieważ ujawniłaś że chodzi Ci o prace, jako moderator upominam że do tego celu mamy temat "Pomoc" ale ten już zostanie, bo w koncu nie po to tyle napisalam zeby kasowac:P
    ponieważ ujawniłaś się
  • Anonim

    przepraszam, nie chciałam robic tu zamieszania, szukałam pomysłów po prostu, a poza tym uważam że to ciekawy wątek bardzo, wiec kazde prywatne rozważania mile widziane z punktu widzenia czysto teoretycznego, niekoniecznie pod katem mojej pracy :P
    dzieki za wskazowki, spróbuje sie temu przyjrzec troche, bo wypracowanie to Ty tu prawie napisałaś; )
  • magda wtr

    o rany, niechcący napisałam dwukrotnie "ponieważ ujawniłaś się", co oczywiście jest tylko lapsusem z mojej strony a nie bynajmniej wskazówką totalitarnego charakteru tutejszej 'moderatorki', który oczywiście jest fikcją :>
  • Anonim

    w ramach offtopu musze Ci powiedziec ze jadnak wszysyc moderatorzy maja to 'coś" wspolnego:P lepiej nie ryzykowac za bardzo :P
  • Sir Khalid Nasrallah

    " Jeśli już naprawdę 'na serio' można mówić o związku pomiędzy filozofią i poezją [w szczególności – na gronie filozoficznym] to tylko w kontekście historii filozofii, a konkretnie – trafnie już wskazanej w jakimś cytacie filozofii starożytnej. "

    O to! To należałoby by wykuć w marmurze!
  • Zjonskaja Zwiezda

    Niejaki Lukrecjusz pisała swego czasu De rerum natura, zainspirowae nauką Epikura. Dostepne w polskim przekładzie.

    Wolter napisał epos o królu Henryku i Dziewicę Orleańską (Co Mickiewicz przekładał pod wdzięcznym tytułem "Darczanki"). Tym, którzy powiedzą, ze epos to nie poezja, przypomnę, że poezja dzieli się na liryczną, dramatyczną i epiczną. A przynajmniej tak się dzieliła w dobrych czasach przed romantyzmem.

    Jeśli ktoś jest w stanie uznać polski mesjanizm za formę myślenia filozoficznego (co nie jest całkowicie wykluczone), znajdzie bogaty materiał, zarówno u tradycyjnej trójcy wieszczów, jak i poetów mniejszych, jak Zaleski (Duch od stepu).

    Divus Thomas Aquinas teżpraę hymnów napisał, dostepne w internetowym Corpus Thomisticum.



    Tyle na dziś.
  • Zjonskaja Zwiezda

    >Sir Khalid Hassan Al-Nasrallah napisała:
    >" nie trzeba sie dokładnie przyglądac, by zauważyć że
    >poezja i filozofia sa ze soba nieodłącznie powiązane...
    >czasem to filozofia przybiera formę poezji, a czasem poezja
    >formę filozofii "
    >
    >O ta, jasne!
    >Nie trzeba się dokładnie przyglądać, by zauważyć, że
    >niebo raz po raz spada na ziemię...
    >
    >" gdybyście mieli znależć dzieła, które najlepiej
    >wyrażają związek poezji z filozofią, jakie by to były?
    >"
    >
    >Przede wszystkim "Filozofia i składnia logiczna" Rudolf
    >Carnapa. :-)
    >Oto fragment:
    >
    >" Obecnie wiele wypowiedzi językowych jest podobnych do
    >śmiechu, pełnią one jedynie funkcję wyrażania zamiast
    >przedstawiania. Przykładem tego jest okrzyk: 'Oh, oh!' lub
    >na wyższym szczeblu wiersze liryczne. Celem poematu
    >lirycznego, w którym występują słowa 'słoń­ce',
    >'chmury', nie jest informowanie nas o pewnych faktach
    >meteo­rologicznych, lecz wyrażenie pewnych uczuć poety i
    >wywołanie w nas uczuć podobnych. Poemat liryczny nie
    >posiada żadnej treści twier­dzącej, żadnego sensu
    >teoretycznego, nie zawiera wiedzy. "



    Oczywiście zawsze przyjemniej podpisywać się pod tak arbitralnymi sądami, przyjemniej i z kozyścią dla wszystkich, w przeciwnym razie filozof mógłby przecież sięgnąć do literatury przedmiotu i odrzucić stereotypy? No, ale jako otii cultor zamilknę lepiej, a niech mądrość prawdziwa przemawia.
  • JaSiu

    Już Arystoteles twierdził iż poeci są największymi wrogami filozofów, gdyż opierają się na ulotnych zmysłach, a filozof powinien stawać ponad nimi korzystając z rozumu.
  • Zygi.

    poezja jest formą, od pewnego czasu formą nieograniczoną przez żadne restryckcje (chodzi oczywiście o wszelakie konwencje) co do zawartości...

    poeta może napisać o czym chce, więc czemu myśliciel nie mógłby sięgać po tę formę?
    jak dla mnie, dopóki utwór nie zaczyna traktować o transcendencie, czytaj nie włazi na tematy fizycznie niemożliwie do przedstawienia, czyli nie próbuje, mówiąc potocznie, wciskać głupot - można rozważać o jego merytorycznej wartości <= nie oznacza to, że każdy, o wartości którego można rozważać rzeczywiście takową posiada...

    jak zawsze pozdrawiam :P
  • 1
  • 2
| |

Filozofia. Od pierwszych myślicieli greckich do czasów współczesnych... metodologia nauk, metafi...



Fotki

Miejsca grona (0)