FiloZofia UW [1223]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Łukasz

    Witam miłośnicy mądrości,
    Czy mogłbym od Was uzyskac kilka informacji, które na pewno przydałyby mi się w podjęciu decyzji co do wyboru kierunków studiów.

    1) Jak wyglądają wykłady, cwiczenia, itd.?
    2) Jakie są formy sprawdzania wiedzy studentów? (egzaminy ustne, pisemne?)
    3) Czy greki i łaciny na pierwszym roku uczy się od podstaw?
    4) Czy Prof. Gadacz ma wykłady na pierwszym roku?

    Z góry dziękuję i czekam z niecierpliwością na odpowiedzi
  • Kot z Cheshire

    1) Wykłady zwykle wyglądają tak, że przychodzi prowadząca/prowadzący i mówi, a studenci dzielnie jak najwięcej zapisują. Ćwiczenia wyglądają tak, że prowadząca/prowadzący zadaje tekst do przeczytania, a potem się go na zajęciach omawia (są wyjątki, takie jak logika, gdzie tekstów nie ma, tylko się robi zadanka). Tyle ogólnie o zajęciach, każdy wykład i każde ćwiczenia wyglądają nieco inaczej, ciężko by było wszystkie tu opisać.

    2) Głównie egzaminy ustne, czasem pisemne, czasem kolokwia.

    3) Tak.

    4) Prof. Gadacz u nas nie uczy. Jeżeli go poszukujesz, polecam zajrzeć do PANu albo Collegium Civitas.
  • Łukasz

    A trudne są łacina i greka czy idzie wytrzymac?
  • Kot z Cheshire

    O to musisz zapytać kogoś, kto na to chodzi :P Wiem, że są pracochłonne...
  • Anonim

    nie wiem, na czym polega fascynacja Gadaczem, tak szczerze powiedziawszy, ja mam z nim zajęcia na CC i za każdym razem staram się nie usnąć -przeważnie pomaga mi w tym jego wyraz twarz i jego permanentne patrzenie na tarczę zegara... :]

    no ale to kwestia gustu za pewne :]
  • Łukasz

    Jak się okazuje w tym wypadku raczej kwestia doświadczenia.
    Czytałem parę rozmów z Nim, ale jak widac bezpośredni kontakt ma tutaj fundamentalne znaczenie.
  • Anonim

    Łacina jest czasochłonna a greka ponoć piekielnie trudna... A osobiście to nie widzę nic szczególnego w Gadaczu.
  • Kot z Cheshire

    Ja tylko dodam, że doc. Gadacz jest poniekąd odpowiedzialny za zniknięcie z naszego Instytutu Zakładu Filozofii Religii.

    http://www.filozofia.uw.edu.pl/prac...

    a tu taka mała ciekawostka :P
  • Anonim

    zgadzam się z Olim gerka choć piękna to chorobliwie trudna - wiem z autopsji ale czegóż się nie robi dla przystojnego prowadzącego....; p
    kto zna ten wie o co biega; )
  • Anonim

    Eee greka nie jest taka ciężka, jeżeli nie chce się miec piątki a wystarczy tylko ocena zaliczająca, poza tym u naszej pani grecystki starożytnej mozna każde kolokwium zaliczać do skutku, i dopiero jak ktoś przez miesiąc nie chodzi na zajęcia to zostaje wymazany gumką myszką z kajeciku obecności. Nie jest cięzko bo i grupa jest rozrywkowa i zawsze sprowadzi rozmowę o labdakidach na powiedzmy łysienie, czy jwdzenie małpich mózdżków cz też uszczelnianie ubrań gazetami.
  • Anonim

    do pana porucznika lecha rysia:

    1)

    czy ty masz grekę z mgr mikułą? jeśli tak, powiedz mi proszę, czy rzeczywiście nie ma takiego strasznego problemu, jeśli chodzi o nieobecności? od początku semstru mam już koło czterech, w porywach do pięciu. na razie żadne negatywne sygnały do mnie nie docierają; kolokwia zaliczam - może nie jakoś super, ale zawsze. staram się udzielać... chyba mam jakieś szanse na przeżycie w tym przypadku, nie?

    2) czy to z tobą wracałem nocnym po koncercie papriki korps i dojechaliśmy gdzieś, nie wiadomo gdzie?
  • CountryZen

    Jeśli w if stosuje podobne standardy w ifk, i o ile nie zawodzi mnie pamięć - to owszem nieobecności nie są wielkim problemem, tyle że jeśli masz ich za dużo, to musisz je zaliczyć.
  • Anonim

    Ad. 1. do Błażeja
    Jestem na grece starożytnej u pani Poszepszyńskiej, i dopiero jak przestaje się pytać co się dzieje z danym delikwentem to są kłopoty. u innych nie wiem jak jest, bo druga grupa grecka liczy słownie 3 osoby i żadnej nie znam.
    Ad.2
    tak to ze mna wracałes, z tym ze ja dojechałem do domu z "autsaiderem" na ustach, a wy dojechaliscie na koniec świata czyli Stegny.
  • Anonim

    stegny, hmm, mogły być i stegny! szkoda, że nie chodzisz do mikuły. w każdym razie wielkie pozdro, respect i w ogóle dzięki za wszystko; )
  • Anonim

    Właśnie opowiedzcie coś ciekawego o tych studiach np.czy dużo pijecie?I czy z korzyścią dla siebie,czy na odwrot?;P Bierzecie przyklad z platońskiej "Uczty"? W końcu IN VINO VERITAS,no może w innym znaczeniu,ale co tam,ładnie brzmi:D
  • Anonim


    >Pietja napisał
    >Właśnie opowiedzcie coś ciekawego o tych
    >studiach np.czy dużo pijecie?I czy z
    >korzyścią dla siebie,czy na odwrot?;P Bierzecie
    >przyklad z platońskiej "Uczty"?

    co za pytanie.


  • Anonim

    sami abstynenci; ))))))))
  • Anonim

    Ja na przykład bardzo lubie pić w dużych ilosciach mleko :D

    Wina nie nie piję, bo mi nie smakuje:)
  • Anonim

    trzeba było mu nic o tym mleku nie mówić! Jeszcze sie okaże że chłopak oglądał mechaniczna pomarańczę i wie jakie akcje odstawia sie po mleku...; p
  • Anonim

    Ja piję tylko mleko bez dodatków.

    Co to za insynuacje!?!?!?!
| |

strona internetowa IF UW: http://filozofiauw.wikidot.com To grono *NIE* służy do ogłaszania...



Uniwersytet Warszawski, Filozofia


Zapisz się do klasy


Strona 1/26

Anonim

Anonim

Anonim

Ag.

Anonim

helen

Grona tematyczne:

Dołącz grono

Fotki

Miejsca grona (3)