-
Anonim
-
J KS
Alieno!
Ależ jest w stringach z tyłu materiał! Oczywiście, istnieją różne rodzaje stringów -- możliwe, że miałaś do czynienia tylko z takimi najbardziej skąpymi modelami, w których rzeczywiście był z tyłu tylko uwierający sznureczek. Ale są też modele -- i myślę, że na takich powinny się znaleźć IFowe nadruki -- w których z tyłu jest taki mały trójkącik na górze, do którego przyczepiony jest rzeczony ,,string''. Pdaję link do zdjęcia z takim modelem: http://kej89.webpark.pl/stringi.jpg
Odpowiadając na Twoje ostatnie pytanie: po co komu...? Jak to po co? Żeby je nosić! To dopiero lans, przebierasz się na basenie, a tu instytutowe stringi! W dalszej perspektywie można pomyśleć o plażowym IFowym bikini. Wtedy można na nim umieścić w sumie aż 3 mordki filozofów! -
Aliena
ja bym wolała instytutowy płaszcz (taki długi - jak czarodziejska szata) z emblematem na ramieniu i z kapturem.. (nie lubie sie rozbierac za bardzo, wstydze sie..)
poza tym lubie czarne koronki (jelsi chodzi o bielizne), wiec ciezko byłoby wyszyc na niej mordki filzofów..
może przeto warto pomyslec o róznorodnym asortymencie odzieżowym - tak, aby zaspokoic rózne potrzeby.... -
Kot z Cheshire
-
-
cudownie. tu jest cudownie.
stringi?? koniecznie!!
myślę, że takiej reklamy jeszcze IF nie miał i jak najszybciej należy przetestować jej skuteczność!; )))
-
J KS
Ależ Alieno!
Na koronkowej bieliźnie mordki filozofów (tudzież dyrektorów Instytutu, zgodnie z propozycją Bohomaza) można wszakże wyhaftować! Np. haftem krzyżykowym! -
szopa
uważam, że stringi nie są najlepszym pomysłem. po pierwsze, jest to jawna dyskryminacja -- wszyscy wiemy, że stringi męskie są dużo rzadsze od stringów damskich, co oznaczałoby, że mężczyźnie by musieli dużo więcej płacić za pamiątkę instytutową.
po drugie, za pomocą takiego gadżetu trudno by było okazywać na zewnątrz przynależność do grupy (a o to chodzi) -- majtki się nosi pod spodniami, ew. spódnicą, sukienką etc.
po trzecie, obecne seksowne stringi za lat 20 u pewnej części filozofów (nie wstydźmy się tego przyznać) mogą zatonąć w nawale nabytego przez owe 20 lat sadełka.
wreszcie, na takie stringi trudno by było kogokolwiek poderwać -- w momencie, kiedy stringi by mogłby ew. być widoczne zazwyczaj lans typu ,,jestem z filozofii'' nie jest już potrzebny.
z drugiej strony jednak, gdyby udało się uruchomić całą serię ubioru filozoficznego, to bikini byłoby jej całkowicie *niezbędnym* elementem.
(a jeśli chodzi o koszulkę z Ajdukiewiczem, mogę się w niej w przyszłym tygodniu przechadzać po instytucie, jesli ktoś życzy ją sobie obejrzeć.) -
Aliena
zgadzam sie z punktami (1) (2) Rysia
jelsi chodzi o (3) to (a) bielizny nie trzyma sie 20 lat bo sie zuzywa (b) osobiscie mam zamiar w miare upływu czasu byc raczej coraz zgrabniejsza niz coraz grubsza:P ale zalezy co kto woli
no i zgadzam sie ze na podryw sie nie nadaja.. bo jak słusznie zauwazył Rysiu ich odsłona nastapiłaby w momencie, gdy ofiara jest juz w sidłach.. , ponadto obawiam sie, ze moglyby być antyskuteczne.. kto wie moze owa osoba by uciekła, gdyby jej oczy spotkały sie z obliczem na przykład naszego czcigodnego dyrektora zamiast z ponętnym łonem ... moze uznałaby że nie godzi sie całowac miejsc obleczonych w TAKA podobizne :P -
Aliena
"(a jeśli chodzi o koszulkę z Ajdukiewiczem, mogę się w niej w przyszłym tygodniu przechadzać po instytucie, jesli ktoś życzy ją sobie obejrzeć.)"
przyznaj sie Rysiu, ze po prostu chciałbys aby przy kazji koszulki poogladano równeiz Ciebei:P -
Anonim
jeszcze przydalby sie kubki czapeczki i breloczki
Praca filozofa polega [jak wiadomo] na siedzeniu z kawka lub herbatka i mysleniu. Zatem taki kubek wspaniale by sie nadwal jako narzedzie pracy filozofa -
...
-
...
Wyobraźcie sobie: wszyscy w kolorowych dresach z logo IF... Pracownicy też. Mógłby to być strój galowy- obowiązkowy na obronę, kolokwium habilitacyjne... -
Kamil
tak, dres jako ubiór galowy jest bardzo ciekawym pomysłem, dodać by należało oczywiście że miałby być we wszystkich kolorach tęczy... (o stopniu naukowym świadczyłaby ilość pasków)
Ja bym optował jednak za takim szarym prostym płaszczem- ascetycznym, po jakich to rozpoznawało się filozofów m.in. w II w.n.e. (informacje z Justyniana)
(Wyobraźcie sobie cały instytut w takich klonach płaszczowych- jak zakon) -
Anonim
to zróbmy tak: otworzymy filozoficzną manufakturę tkacką. Artur, Aliena, Szopa i Misiol będą tworzyć pion "pomysłodawców". Dżordż będzie ich pomysły przetwarzał w szablony do produkcji. Następnie musimy ustalić kto bedzie księgowym/ą , zda się, że Zubil mógłby się sprawdzić. Na ostatku trzeba znaleźć (do wyboru) maszyny tkackie lub dostawcę tanich ubrań (nie chińskich) oraz kolektyw, który zająłby się nakładaniem szablonów na ubrania.
Stowrzylibyśmy całą kolekcję: od majtek i skarpetek, przez strój nocny i sportowy, aż po ubranie wierzchnie na zimne i wietrzne dni. -
Anonim
pomysł z dresikiem mnie zachwycił! ale jaki to miałby być dresik? bawełniany , ortalionik czy taka...wyjściówka? ile pasków miałby mieć?ale do takiego dresiku trzebaby się też odpowiedni ostrzyc zamiast wycinać na glacy logo adidasa moglibyśmy wyciąć np. Spencer albo Kant... Ztegopowodu jestem na nie - lubię moje włosy!
ja jestem za czapką ostatnio poglądy ( szczególnie polityczne) są okazywane właśnie za pomocą czapki np. beretu
my moglibyśmy też wybrać sobie jakiś model czapeczki z logo instytutu i mordką jakiegoś filozofa
jesli chodzi o model ja proponuję tzw. czapkę lotnika -
Anonim
przedmówca mówi o rewolucji filozoficznej ciuchowej ale nie pomyślał o artykułach spozywczych, sprzecie agd itd jak już robić to pełną gębą!;p
-
Anonim
Szachisci maja specjalna diete.
Dres to raczej mundur(ek).
Na gale obrony i zaliczenia proponuje inny stroj. tj biała szata taka jak w staroztynosci nosili filozofowie [moze byc inny kolor w zalzenosci od panujacej mody]
-
Anonim
pomysł z filozoficzną odzieżą jest przedni, ale jak słusznie prawi Rysiek, musi to być odzież wierzchnia (bo odzieżą niewierzchnią nie sposób się lansować). nie wiem tylko, czy dojdziemy do porozumienia w kwestii hasła, które by sie miało na takiej odzieży znaleźć. sam wykonałem kiedyś koszulkę z pewnym średniowiecznym cytatem (lansowanym przez prof. Boczara) i równie dobrze każdy może sobie wykonać podobną. więc nie wiem, czy nie szkoda samorządowej kasy i samorządowego zachodu. -
Kamil
racje masz kingu co do ciuchów... skonczy sie pewnie na jakims tandetnym godle albo czyms takim.
Ale moze wylansujemy pomysl z kubkami :) Ja przynajmniej dosc czesto mam okazje przy kubku przesiadywac i wyskubywac resztki wlosow ze swej glowy nad jakims tekstem. Wiec na kubku moglby byc jakis zachecajacy cytacik, ew. malowidlo (choc w to drugie wątpie aby się ziściło)
Zastanawiam się tylko czy kubek nie zalatuje jakąś tandetą? -
Anonim
cholernie zalatuje tandetą, ale do nie ma nic do rzeczy. kubki finde ich toll.
Podobne Tematy
strona internetowa IF UW: http://filozofiauw.wikidot.com To grono *NIE* służy do ogłaszania...
Uniwersytet Warszawski, Filozofia
Anonim
Anonim
Anonim
Ag.
Anonim
helen
Grona tematyczne:
Miejsca grona (3)
-
RETRO Kolejowa 8/10, Warszawa
-
Studio Berlin ul. Inżynierska 3, Warszawa
-
Uniwersytet Warszawski Krakowskie Przedmieście, Warsaw
- Dodaj miejsce

