-
Bubi
- 01/07/2009 12:41
Z niezwykłym zainteresowaniem przeczytałem powyższą książeczkę. Udział Magdaleny Środy w jej pojawieniu się na naszym rynku gwarantował dobrą zabawę.
Już sama okładka bawi. Jesteś gronowiczu TYLE SAMO WART, co lump spod budki z piwem i Albert Einstein. Tyle samo co Czesław Kiszczak i Jan Paweł II. Świetnie!
Okazuje się, że Unia Europejska powstała po drugiej wojnie światowej i początkowo liczyła sobie 6 państw. Sokrates, ofiara demokracji i de facto antydemokrata jest w książeczce wspominany jako postać warta wspomnienia w kontekście wielbienia demokracji.
Niezła jaja! No ale w końcu książka ze Szwecji dopieszczona przez Panią Magdę... jakże być mogło inaczej?
Gronowicze, kochajcie się w gumach, nie zsyłajcie dzieci na ten pojebany świat! -
Bubi
- 01/07/2009 12:44
Ponoć jest jeszcze podobna książeczka o tolerancji. Już mnie dupa boli na samą myśl o głębi jej treści. -
Bubi
- 01/07/2009 12:47
-
Sir Khalid Nasrallah
- 01/07/2009 18:11
>P.S. Jestem mistrzem pióra do chuja(...)
O tak. Co byś nie napisał, to i tak chuj z tego.
(Co prawda uważam, że przekleństwa to zło i nie chciałem psuć młodzieży, ale tej uwagi odmówić sobie nie potrafiłem.) -
Bardzo daleki krewny Zorby
- 03/07/2009 22:06
-
Sir Khalid Nasrallah
- 03/07/2009 23:40
Nie kpij sobie, Zorbo, bo to jest jak zakuwanie ludzi w dyby czy kara śmierci. We współczesnej Europie to nie przystoi (Magdalena Środa), poza tym w tym rejonie geograficznym potrzeba stosowania kary śmierci obecnie już nie zachodzi (Jacek Hołówka).
(O jak przykry to widok, kiedy wprawny etyk staje się politykiem!) -
Bubi
- 05/07/2009 18:14
Przykry to widok, kiedy debil grzeje dupą stołek akademicki. Z drugiej strony ma ta praktyka tak długą tradycję... by wymienić choćby Czomskiego...
-
Sir Khalid Nasrallah
- 05/07/2009 21:36
(No, powiedzmy, że czasem coś tam krzyknie, bo to przecież też społeczny aktywista, a nie tylko chłodny intelekt...)
>Przykry to widok, kiedy debil grzeje dupą stołek akademicki.
A tu się zgodzę (choć nie w odniesieniu do wspomnianych wyżej nazwisk). Może się o tym uda jeszcze pogadać, jakoś tak koło jesieni... :-) -
Bubi
- 06/07/2009 10:50
>Chomsky jest wielkim mędrcem. Ześlij nam Panie takie
>umysły na polską scenę publiczną. Nawet jeśli nie
>zgadzasz się z jego poglądami, winieneś cenić go za
>metodę, pajacu.
Masz ma myśli przymykanie oczu na fakty i uporczywe trzymanie się swoich urojeń? Zaiste, świetna metoda. Bardzo kobieca gejczaku.
>A tu się zgodzę (choć nie w odniesieniu do wspomnianych
>wyżej nazwisk). Może się o tym uda jeszcze pogadać,
>jakoś tak koło jesieni... :-)
Czyżbyś wreszcie wypierdalał? Kilka miesięcy to dobry czas dla Ciebie na turystyczne przejscie łańcucha Tatr.
-
Bubi
- 06/07/2009 10:53
A może Ty też masz jakieś przygody z biegania w lesie? Jak jest, gejczaku? -
Sir Khalid Nasrallah
- 06/07/2009 18:23
Powiedz mi lepiej, jak tam Twoja, póki co niedoszła, bójka z Jarosem? Kiedy i gdzie?
Mam nadzieję, że w stosownym czasie wrócisz do tematu tematu, nędzny wypłochu... -
masetto
- 06/07/2009 18:30
-
masetto
- 06/07/2009 18:35
>Na marginesie Nasrallah: wczoraj umiejętność naparcia
>prostym dulfrem być może uratowała mi zdrowie przed
>dzikiem. A stanie na gałązce za jakieś A2+ (przy mojej
>masie) też miało swój urok.
>A może Ty też masz jakieś przygody z biegania w lesie?
>Jak jest, gejczaku?
a ja ostatnio przebrany za misia koale i po 17 piwach wspialem sie z zawiazanymi oczami na szczyt kamienicy takiej na jerozolimskich. i teraz to sralka na mnie poleci a nie na Pana nedzne dokonania. -
Sir Khalid Nasrallah
- 06/07/2009 18:46
>a ja ostatnio przebrany za misia koale(...)
A ja słyszałem, że byłeś przebrany za pawiana. Co zwłaszcza z tyłu rzucało się w oczy. -
masetto
- 06/07/2009 18:59
>>masetto napisał
>>a ja ostatnio przebrany za misia koale(...)
>
>A ja słyszałem, że byłeś przebrany za pawiana. Co
>zwłaszcza z tyłu rzucało się w oczy.
oj widze ze slinka Ci cieknie na mysl o moim zadku?:* -
Bubi
- 06/07/2009 22:19
-
Sir Khalid Nasrallah
- 06/07/2009 22:39
Tak Cię strach obleciał, że aż musisz uciekać się do takich chwytów?
Bij się lepiej z Jarosem w lato - ciepło jest, będziesz mógł pojechać na plac boju bez kurtki. -
Bubi
- 07/07/2009 10:06
Poza tym kto wie, że ów młodzian w wakacje dozna olśnienia i pojmie, że wyznaje poglądy godne kretyna i dokona zwrotu mentalnego..?
-
masetto
- 07/07/2009 11:09
>Pisałem już jełopie, że mam plany wspinaczkowe, a bójka
>rodzi zawsze poważne ryzyko kontuzji. Dlatego też możliwy
>najwcześniejszy termin to okolice października. Galeria
>jest ważniejsza niż jakiś tam Jaros.
>Poza tym kto wie, że ów młodzian w wakacje dozna
>olśnienia i pojmie, że wyznaje poglądy godne kretyna i
>dokona zwrotu mentalnego..?
>
no nie wiem. Khalid np jest debilem od lat kilku przynajmniej i tylko mu sie pogarsza. -
Bubi
- 07/07/2009 11:47
Zdrajca i kłamca. Fakt, iż ten śmieć jest prezydentem USA świadczy niezbicie o tym, iż demokracja jest systemem tak samo do dupy, jak każdy inny.
Mój Boże, a mogli mieć McCaina... a wybrali tego osła (kreta?)... -
Bubi
- 07/07/2009 12:09
Ale że też im się chce... rozumiem, walczyć o prawa Murzynów, prawa wyborcze kobiet... ale być rzecznikiem pedałów... żenada... -
masetto
- 07/07/2009 15:59
> http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomo...
>
>Zdrajca i kłamca. Fakt, iż ten śmieć jest prezydentem
>USA świadczy niezbicie o tym, iż demokracja jest systemem
>tak samo do dupy, jak każdy inny.
>Mój Boże, a mogli mieć McCaina... a wybrali tego osła
>(kreta?)...
standardowe teksty. a nie- doczytalem- tekst ze zimna wojna sie skonczyla dzieki Rosji jest zajebisty i wyjatkowy!:)
najbardziej w tym wszystkim bawi mnie Khalidziatko obsrane ktory chyba nie zauwazylo ze prezydentura Busha byla pelna takich samych gestow. tylko ze wtedy jakos Sralka nie spamowal linkami co 5 minut... ciekawe czemu? -
Sir Khalid Nasrallah
- 07/07/2009 19:25
>Pisałem już jełopie, że mam plany wspinaczkowe, a bójka
>rodzi zawsze poważne ryzyko kontuzji.
No nie rozśmieszaj mnie! Od dawna w kuluarach tego forum mówi się, że jesteś dość wysoki, coś tam ważysz i lubisz odważnie pisać, ale kiedy przychodzi do konkretów, jak np. teraz, przy okazji tematu niedoszłej konfrontacji z Jarosem, to zawsze okazuje się, że mentalnie jesteś tylko lękliwą kruszynką. Brak rozumu można Ci jeszcze darować, ale czy Ty nie masz też za grosz wstydu, odwagi i honoru, lawirancie tchórzliwy??? :O -
Bubi
- 07/07/2009 21:18
>lawirancie tchórzliwy??? :O
Póki co popracuj nad odwagą by umówić się na piwo, a dopiero później zabierz się za krytykę mojej osoby pajacu. -
bartkiller
- 07/07/2009 22:49
>>Sir Khalid Nasrallah napisała:
>>lawirancie tchórzliwy??? :O
>
>Póki co popracuj nad odwagą by umówić się na piwo, a
>dopiero później zabierz się za krytykę mojej osoby
>pajacu.
Ja byłem z Khalidem na piwie ! Spójrz prawdzie w oczy, po prostu nie jesteście dość fajni, lamusy i antysemici :( -
!ROGAL!
- 07/07/2009 23:40
> http://www.empik.com/b/o/65/1d/651d...
>
>Z niezwykłym zainteresowaniem przeczytałem powyższą
>książeczkę. Udział Magdaleny Środy w jej pojawieniu
>się na naszym rynku gwarantował dobrą zabawę.
>
>Już sama okładka bawi. Jesteś gronowiczu TYLE SAMO WART,
>co lump spod budki z piwem i Albert Einstein. Tyle samo co
>Czesław Kiszczak i Jan Paweł II. Świetnie!
>
>Okazuje się, że Unia Europejska powstała po drugiej
>wojnie światowej i początkowo liczyła sobie 6 państw.
>Sokrates, ofiara demokracji i de facto antydemokrata jest w
>książeczce wspominany jako postać warta wspomnienia w
>kontekście wielbienia demokracji.
>
>Niezła jaja! No ale w końcu książka ze Szwecji
>dopieszczona przez Panią Magdę... jakże być mogło
>inaczej?
>
>Gronowicze, kochajcie się w gumach, nie zsyłajcie dzieci
>na ten pojebany świat!
Witam wszystkich,
Każdy człowiek bez względu na swoje czyny zostaje do swojej biologicznej śmierci człowiekiem.
Często i gęsto mówi/pisze się, że "potwór", "bestia", ale prawdę pisząc pomimo swoich bestialskich czynów człowiek jest nadal człowiekiem. Można się zastanawiać czym jest człowieczeństwo : biologicznymi uwarunkowaniami czy postępkami zapisywanymi na "czystej tablicy"? A może jedno i drugie. Przyjmując kryterium uwarunkowań genetycznych to zarówno Ja i Czesław Kiszczak czy jakiś pan Edek spod budki z piwem jesteśmy ludźmi.
Pozdrawiam
Marcin Rogalski -
Seven3P
- 08/07/2009 00:26
-
Maciek
- 08/07/2009 00:37
>>Bubi napisał
>> http://www.empik.com/b/o/65/1d/651d...
>>
>>Z niezwykłym zainteresowaniem przeczytałem powyższą
>>książeczkę. Udział Magdaleny Środy w jej pojawieniu
>>się na naszym rynku gwarantował dobrą zabawę.
>>
>>Już sama okładka bawi. Jesteś gronowiczu TYLE SAMO
>WART,
>>co lump spod budki z piwem i Albert Einstein. Tyle samo co
>>Czesław Kiszczak i Jan Paweł II. Świetnie!
>>
>>Okazuje się, że Unia Europejska powstała po drugiej
>>wojnie światowej i początkowo liczyła sobie 6 państw.
>>Sokrates, ofiara demokracji i de facto antydemokrata jest
>w
>>książeczce wspominany jako postać warta wspomnienia w
>>kontekście wielbienia demokracji.
>>
>>Niezła jaja! No ale w końcu książka ze Szwecji
>>dopieszczona przez Panią Magdę... jakże być mogło
>>inaczej?
>>
>>Gronowicze, kochajcie się w gumach, nie zsyłajcie dzieci
>>na ten pojebany świat!
>
>Witam wszystkich,
>
>Każdy człowiek bez względu na swoje czyny zostaje do
>swojej biologicznej śmierci człowiekiem.
>Często i gęsto mówi/pisze się, że "potwór", "bestia",
>ale prawdę pisząc pomimo swoich bestialskich czynów
>człowiek jest nadal człowiekiem. Można się zastanawiać
>czym jest człowieczeństwo : biologicznymi uwarunkowaniami
>czy postępkami zapisywanymi na "czystej tablicy"? A może
>jedno i drugie. Przyjmując kryterium uwarunkowań
>genetycznych to zarówno Ja i Czesław Kiszczak czy jakiś
>pan Edek spod budki z piwem jesteśmy ludźmi.
>
>Pozdrawiam
>Marcin Rogalski
Nie mogę być pewien, czy to aby nie jest jakaś ostra ironia, ale zaryzykuję i powiem, że kolega nie zna chyba realiów tego grona :) -
masetto
- 08/07/2009 01:33
>>Bubi napisał
>> http://www.empik.com/b/o/65/1d/651d...
>>
>>Z niezwykłym zainteresowaniem przeczytałem powyższą
>>książeczkę. Udział Magdaleny Środy w jej pojawieniu
>>się na naszym rynku gwarantował dobrą zabawę.
>>
>>Już sama okładka bawi. Jesteś gronowiczu TYLE SAMO
>WART,
>>co lump spod budki z piwem i Albert Einstein. Tyle samo co
>>Czesław Kiszczak i Jan Paweł II. Świetnie!
>>
>>Okazuje się, że Unia Europejska powstała po drugiej
>>wojnie światowej i początkowo liczyła sobie 6 państw.
>>Sokrates, ofiara demokracji i de facto antydemokrata jest
>w
>>książeczce wspominany jako postać warta wspomnienia w
>>kontekście wielbienia demokracji.
>>
>>Niezła jaja! No ale w końcu książka ze Szwecji
>>dopieszczona przez Panią Magdę... jakże być mogło
>>inaczej?
>>
>>Gronowicze, kochajcie się w gumach, nie zsyłajcie dzieci
>>na ten pojebany świat!
>
>Witam wszystkich,
>
>Każdy człowiek bez względu na swoje czyny zostaje do
>swojej biologicznej śmierci człowiekiem.
>Często i gęsto mówi/pisze się, że "potwór", "bestia",
>ale prawdę pisząc pomimo swoich bestialskich czynów
>człowiek jest nadal człowiekiem. Można się zastanawiać
>czym jest człowieczeństwo : biologicznymi uwarunkowaniami
>czy postępkami zapisywanymi na "czystej tablicy"? A może
>jedno i drugie. Przyjmując kryterium uwarunkowań
>genetycznych to zarówno Ja i Czesław Kiszczak czy jakiś
>pan Edek spod budki z piwem jesteśmy ludźmi.
>
>Pozdrawiam
>Marcin Rogalski
kurwa chyba masz racje! tzn. ze Khalid to tez czlowiek? te Bubi przepraszaj Sralida za swoje zachowanie juz! -
masetto
- 08/07/2009 01:40
>>Bubi napisał
>>>Sir Khalid Nasrallah napisała:
>>>lawirancie tchórzliwy??? :O
>>
>>Póki co popracuj nad odwagą by umówić się na piwo, a
>>dopiero później zabierz się za krytykę mojej osoby
>>pajacu.
>
>Ja byłem z Khalidem na piwie ! Spójrz prawdzie w oczy, po
>prostu nie jesteście dość fajni, lamusy i antysemici :(
wybacz bartkibel ale Twoje wspomnienia o romantycznym tete a tete ze swoim chlopcem przy zachodzie slonca- nas nie interesuja. -
Sir Khalid Nasrallah
- 08/07/2009 07:54
>Każdy człowiek bez względu na swoje czyny zostaje do
>swojej biologicznej śmierci człowiekiem.
Mając na uwadze to, że osioł też człowiek, chciałem gorąco pozdrowić Stubiego. -
bartkiller
- 08/07/2009 20:49
>wybacz bartkibel ale Twoje wspomnienia o romantycznym tete a
>tete ze swoim chlopcem przy zachodzie slonca- nas nie
>interesuja.
Wybacz Stubi, ale Twoje mniemanie o tym co "was" interesuje a co nie nas nie interesuje. -
masetto
- 09/07/2009 03:31
>>masetto napisał
>>wybacz bartkibel ale Twoje wspomnienia o romantycznym tete
>a
>>tete ze swoim chlopcem przy zachodzie slonca- nas nie
>>interesuja.
>
>Wybacz Stubi, ale Twoje mniemanie o tym co "was" interesuje
>a co nie nas nie interesuje.
bartkibel i sralka specjalnie dla was moj nowy awatar zebycie pobrudzili monitory! -
Oℓa Maria ♥
- 10/07/2009 10:21
Z góry dziękuję za zainteresowanie -
Bubi
- 10/07/2009 15:34
>bartkibel i sralka specjalnie dla was moj nowy awatar
>zebycie pobrudzili monitory!
No no, to i ja pobrudziłem! -
Bubi
- 11/07/2009 09:09
>Przepraszam za offtop itd, nie chcę śmiecić, w dziale
>"rekrutacja" przybliżyłam pewien problem i byłabym
>stokrotnie wdzięczna za odpowiedź jakiegoś studenta (;
>Z góry dziękuję za zainteresowanie
Za moich czasów udało mi się zrobić na pierwszym roku tak, że w czwartek i piątek miałem tylko wykłady. Wówczas jednak nie było gejów i usosów i wiem, czy moja opinia może być dla Ciebie drogowskazem. Pewnie wiele się zmieniło.
-
maryna
- 11/07/2009 10:29
Na upartego da się pewnie w ten sposób pokombinować, ale siedzenie od 8 rano do 20 i przeskakiwanie w tym czasie z ontologii w logikę, z logiki w łacinę, z łaciny z historię filozofii średniowiecznej, a ze średniowiecznej w angielski, to średni pomysł. Tak samo jak wybieranie zajęć tylko i wyłącznie pod kątem upchnięcia ich w trzy dni, a nie pod kątem wyboru dobrych prowadzących. No i wykłady trzeba sobie pewnie wtedy odpuścić wszystkie, a przynajmniej na niektóre jest sens chodzić.
Koleżanka chce się wyrobić w trzy dni, bo musi przy okazji podorabiać - nie lepiej znaleźć sobie pracę na popołudnia? Ułożenie planu tak, żeby kończyć zajęcia przed jakąś godziną, daje sporo większe możliwości wyboru, a większość znanych mi osób wybierało właśnie taki system na łączenie pracy ze studiami i całkiem nieźle się on sprawdzał.
strona internetowa IF UW: http://filozofiauw.wikidot.com To grono *NIE* służy do ogłaszania...
Uniwersytet Warszawski, Filozofia
M.
gniah!
filozof
Ag.
Shakespeare of enormous cock
helen
Grona tematyczne:
Miejsca grona (3)
-
RETRO
Kolejowa 8/10, Warszawa
-
Studio Berlin
ul. Inżynierska 3, Warszawa
-
Uniwersytet Warszawski
Krakowskie Przedmieście, Warsaw
- Dodaj miejsce

