Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Bubi

  • Bubi

    • 18/06/2009 14:25
    Przy okazji przypomnijmy oszołomom, że pakowanie kolegom członków do zadków nie jest kamieniem filozoficznym, jaki jednogłośnie uznano w XX wieku za cenny.

    http://en.wikipedia.org/wiki/Sectio...

    Miejmy nadzieję, że wiek XXI przyniesie jeszcze więcej normalności.

    Cała nadzieja w prawicy. Bo prawica to po prostu normalność. Zwykli ludzie mogę realizować swoje zwykłe i niezwykłe życiorysy. Bez pomocy oświeconych demiurgów, nierzadko umazanych krwią albo kakaem.
  • maryna

    • 18/06/2009 14:45
    >Bubi napisał
    >Bo prawica to po prostu
    >normalność. Zwykli ludzie mogę realizować swoje zwykłe
    >i niezwykłe życiorysy.

    Daj spokój Bubi. Po co tyle patosu.
  • rebel mind

    • 18/06/2009 15:13
    >Bubi napisał
    >Cała nadzieja w prawicy. Bo prawica to po prostu
    >normalność.

    Co za bełkot
  • Sir Khalid Nasrallah

    • 18/06/2009 15:54
    Ha, no o tym pisałem w sąsiednim wątku. Jak co drugi dzień w mediach i życiu publicznym tematem nr 1 będzie promocja homoseksualizmu i innych przykrych przypadłości podobnego sortu, to będą pojawiały się też i coraz silniejsze ruchy oporu, które będą przeginały w drugą stronę. Świat się chyba jednak tak szybko nie skończy. :-]

  • Bubi

    • 18/06/2009 19:22
    >Sir Khalid Nasrallah napisała:
    >Ha, no o tym pisałem w sąsiednim wątku. Jak co drugi
    >dzień w mediach i życiu publicznym tematem nr 1 będzie
    >promocja homoseksualizmu i innych przykrych przypadłości
    >podobnego sortu, to będą pojawiały się też i coraz
    >silniejsze ruchy oporu, które będą przeginały w drugą
    >stronę. Świat się chyba jednak tak szybko nie skończy.
    >:-]

    Problem z Twoją postawą jest taki, iż, jak mawiał Burke "dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili."
    Ty jesteś pajacem, któremu wydaje się, że jest stańczykiem. Siedzisz sobie na swoim zasranym stołku i wydaje Ci się, że jakoś tak się stanie, iż równowaga zostanie zachowana. Jednak jesteś taką pizdą, że nie stać Cię na wyrażenie własnego zdania. Siedzisz i czekasz, aż ktoś coś za Ciebie zrobi.
    Twoja postawa jest odrażająca i godna intelektualnej cioty.

    Na szczęście na Litwie przy władzy nie są takie miernoty.

  • Bubi

    • 18/06/2009 19:25
    >maryna napisała:
    >Daj spokój Bubi. Po co tyle patosu.

    By uczcić triumf zwykłego człowieka nad aberrantami!

    http://www.youtube.com/watch?v=we55...
  • Bubi

    • 18/06/2009 19:32
    >rebel mind napisał
    >Co za bełkot

    A Ty ciulu to jesteś z Bednarskiej?
  • Sir Khalid Nasrallah

    • 18/06/2009 19:45
    >Bubi napisał
    >Problem z Twoją postawą jest taki, iż, jak mawiał Burke
    >"dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic
    >nie robili." Ty jesteś pajacem, któremu wydaje się, że jest
    >stańczykiem.

    Nie, nie, Bubku, znów nie zrozumiałeś, ale to nie dziwi, bo przecież jesteś strasznym tępakiem. Moja uwaga nie miała nic wspólnego z moralnością - nie odnosiłem się do ludzi dobrych czy złych, tylko do ludzi nieroztropnych. Mówiąc wprost, tak, byś nawet Ty miał szansę to zrozumieć, moim zdaniem ze starcia ludzi głupich może wyniknąć czasem coś mądrego.

    (Wybacz, Nazwo, do Ciebie co prawda pasują nieco - ale tylko nieco - mniej brutalne epitety, ale pechowo znalazłeś się tutaj obok Bubiego, więc nie mogło obejść się bez ofiar cywilnych.)
  • Bubi

    • 18/06/2009 20:01
    >Sir Khalid Nasrallah napisała:
    >Nie, nie, Bubku, znów nie zrozumiałeś, ale to nie dziwi,
    >bo przecież jesteś strasznym tępakiem.

    Poczułeś wiatr w uszach, bo już nie dzierżysz tytułu największego idioty tego grona. Ale nie podniecaj się za bardzo, Jaros jest najprawdopodobniej nie do pokonania, co nie znaczy, że stałeś się nagle mądry i inteligentny. Won pajacu!
  • Sir Khalid Nasrallah

    • 18/06/2009 20:26
    Jarosa to lepiej zostaw, bo zainkasujesz tzw. wpierdol. On się jeszcze rozwinie. Miewa dobre intuicje. Najwyraźniej nie chce być jedynie agresywnie popychanym trybikiem turbokapitalizmu w tkankach miast tworzących postspołeczne ciało, które poddaje się orgii myśli w ekstazie komunikacji. No i nie trzyma z Policją.

    Jaros, jak obrzucisz kiedyś koktajlami Mołotowa kilka wybranych katedr i zakładów, to Ci postawię piwo przez Internet.
  • Bubi

    • 18/06/2009 20:42
    >Sir Khalid Nasrallah napisała:
    >Jarosa to lepiej zostaw, bo zainkasujesz tzw. wpierdol.

    Zarówno jemu, jak i Tobie proponowałem już ustawkę. Ale taką bez zasad. Odzewu nie było...

    Teraz nie proponuję, bo jadę niedługo na Słowację i nie chcę złapać jakiejś kontuzji, która przecież może się przydarzyć przy obijaniu takich tępych ryjów, jak wasze...
  • Sir Khalid Nasrallah

    • 18/06/2009 20:51
    >Bubi napisał
    >Teraz nie proponuję, bo jadę niedługo na Słowację(...)

    Ahh, jaki to jest urokliwy i pogodny kraj... Łezka się kręci na samą myśl o jakimś pięknym i ekstremalnie leniwym (gdzieś między sezonami) Starym Smokowcu... |-]

    A co, planujesz porwać się na jakieś Rysy po, o zgrozo, łańcuchach?
  • Bubi

    • 18/06/2009 20:53
    >Sir Khalid Nasrallah napisała:
    >A co, planujesz porwać się na jakieś Rysy po, o zgrozo,
    >łańcuchach?

    Istotnie, jadę do Mięguszowieckiej. Wołowa, Szarpane, Osterwa. Zobaczymy. Celem naczelnym jest Estok Janiga. No wiesz, początek sezonu dopiero...
  • Sir Khalid Nasrallah

    • 18/06/2009 20:54
    Całkiem klawo.
  • Bubi

    • 18/06/2009 20:55
    Zresztą czy tam są jakieś łańcuchy po słowackiej stronie? Nie wchodziłem tam nigdy, ale wygląda to lajtowo.
  • Bubi

    • 18/06/2009 21:00
    >Sir Khalid Nasrallah napisała:
    >Całkiem klawo.

    Wołowa jest prześliczna. Takiej jakości granit jest raczej niespotykany w Tatrach.
  • Sir Khalid Nasrallah

    • 18/06/2009 21:04
    >Bubi napisał
    >Zresztą czy tam są jakieś łańcuchy po słowackiej
    >stronie? Nie wchodziłem tam nigdy, ale wygląda to lajtowo.

    Są przez chwilę i to takie, że niektórzy, trzymając się ich, leżą na plecach i krzyczą do kolegów niżej: "z takim brzuchem na pewno się nie zabiję!". Także prawdziwie taternickich scen grozy tam nie brakuje...;o
  • Bubi

    • 18/06/2009 21:05
    Ale tak po prawdzie, to idę raczej w charakterze drugiego. W tym roku zrobiłem jedną V-kę za Zamarłej, i generalnie nie jestem rozchodzony. Jeśli na Estoku byłyby stałe punkty, albo jakieś ewidentne pancerne dziury na camaloty, to pewnie bym to dygnął (mówię o cruxie). Ale jeśli trzeba by coś motać i wychodzić nad chujowe punkty, to na VI+ pewnie by mi psychę wybrało. W każdym razie na dziś dzień, z tą formą.
  • Bubi

    • 18/06/2009 21:11
    A propos filmów z fajnymi scenami wspinaczkowymi, polecam Eiger Sanction z Clintem. Sam film dość chujowy, ale sceny OK. Zresztą pamiętam, że ktoś z ekipy wyciągnął kopyta. Był jakiś obryw i chyba łeb mu rozjebało.
  • Sir Khalid Nasrallah

    • 18/06/2009 21:12
    >Bubi napisał
    >Ale tak po prawdzie, to idę raczej w charakterze drugiego.

    Ale podobno to bardzo "pedalskie". To chyba nawet Twoja opinia... :-)
    A tej ostatnio regularnie zalanej pogody się boisz? Słyszałem, że to jest dość nieprzyjemne, kiedy tam wyżej popada.

    >polecam Eiger Sanction z Clintem. Sam film dość chujowy, ale sceny OK.

    O widzisz, nie widziałem. Jak znajdę, to chętnie zobaczę.
  • Bubi

    • 18/06/2009 21:16
    >Sir Khalid Nasrallah napisała:
    >Ale podobno to bardzo "pedalskie". To chyba nawet Twoja
    >opinia... :-)

    O, bez przesady, swoje poprowadzę. Pewnie tylko tak do V+.

    >A tej ostatnio regularnie zalanej pogody się boisz?
    >Słyszałem, że to jest dość nieprzyjemne, kiedy tam
    >wyżej popada.

    Jak jechaliśmy w zeszły poniedziałek na Zamarłą, to np. pewnych dwóch baaaardzo doświadczonych kolegów pukało się w głowę. A my w środę zrobiliśmy Festiwal Granitu w pięknej lampie. Zaraz zresztą wkleję Ci zdjęcie Zamarłej, jak wyglądała last week.

    >O widzisz, nie widziałem. Jak znajdę, to chętnie
    >zobaczę.

    Jest tam miły cytat: schowaj ten nóż, bo chirurg będzie Ci go zaraz wyjmował z dupy.
  • Bubi

    • 18/06/2009 21:24
    O masz. Pełna kultura. Tutaj akurat bez słońca, bo to był wtorek.

    http://grono.net/gallery/5802846/
  • Bubi

    • 18/06/2009 21:29
    Ja Ci powiem tyle. Moim zdaniem w Tatrach latem należy kłaść laskę na prognozy itp. Owszem, jak jedziesz powtórzyć Momę na Zerwie, a przez ostatni tydzień lało, to wiadomo, że nie ma co sobie dupy zawracać.
    Ale jak jesteś cieciem, jak ja, to wystarrczy dzień pogody, by parchy podeschły. Granit to granit, tutaj daje się wspinać nawet, gdy jest gdzie nie gdzie mokro.
    A w kontekście turystyki to już w ogóle...

    Zimą to co innego. Jak najebie śniegu i jest 5, to wiadomo, że z dnia na dzień się to nie poprawi.
  • Sir Khalid Nasrallah

    • 18/06/2009 21:29
    >Bubi napisał
    >Jak jechaliśmy w zeszły poniedziałek na Zamarłą, to np.
    >pewnych dwóch baaaardzo doświadczonych kolegów pukało
    >się w głowę.

    A mój jeden baaaardzo doświadczony kolega kiedyś mi mówił, że raz szarpał się gdzieś wysoko, w samej podkoszulce i, w środku lata, zastał go tam najpierw deszcz, a potem mróz (był bez telefonu i możliwości wezwania HZS'u), kilkaset metrów od celu i bez możliwości zjazdu. Wtedy zapytał sam siebie czy ma zamiar się wspinać bardzo wysoko, czy może bardzo długo - jakoś się z tego wygrzebał, potem wybrał drugą możliwość i tak mu już chyba zostało. :o
  • Bubi

    • 18/06/2009 21:31
    No, ale to oczywiste, że w Tatrach pogoda potrafi się zmienić dosłownie z chwili na chwilę. Powiedzmy, że tragiczny epizod na Mięguszu podczas kursu jest tego najlepszym przykładem. Ja sobie nie wyobrażam, by się wspinać nawet na północnej Mnicha i nie mieć ze sobą jakiegoś softshella.
  • Sir Khalid Nasrallah

    • 18/06/2009 21:37
    Pal licho mnichów. To czarna zaraza. Nazwę zapytaj...
  • Bubi

    • 18/06/2009 21:39
    >Sir Khalid Nasrallah napisała:
    >Pal licho mnichów. To czarna zaraza. Nazwę zapytaj...

    Mnich wspaniała góra. Można tam dziś zrobić bułę.
  • rebel mind

    • 18/06/2009 23:00
    Bubi jesli naprawde ci na tym zalezy to ja nie mam zamiaru ci odmawiac czy cos w tym stylu. Obawiam sie jednak nie o sam wynik ile o przebieg i uprzedzam abys jeszcze raz przemyslal to co glosisz bo jesli niczego w swoim zyciu nie trenowales poza silownia to sama dobra wola moze nie wystarczyc a ja nie chce uchodzic za kogos kto wykorzystuje umiejetnosci zdobyte w pewnym celu na udowadnianie czegos komus komu sie COS wydaje. moze byc np. tak ze trafisz mnie jednym ciosem i wygrasz a moze byc tak ze spotkasz sie z gosciem z ktorym bys sie nie musial wcale nigdy w swoim zyciu spotykac w takich okolicznosciach i pojedzesz do szpitala..po co ci to?
  • Sir Khalid Nasrallah

    • 18/06/2009 23:04
    Rebel, uważaj, krążą słuchy, że Bubi sporo tańczył w balecie. Ponoć nieźle miota z kolanka, z obrotu.
  • Bubi

    • 18/06/2009 23:17
    >rebel mind napisał
    >Bubi jesli naprawde ci na tym zalezy to ja nie mam zamiaru
    >ci odmawiac czy cos w tym stylu. Obawiam sie jednak nie o
    >sam wynik ile o przebieg i uprzedzam abys jeszcze raz
    >przemyslal to co glosisz bo jesli niczego w swoim zyciu nie
    >trenowales poza silownia to sama dobra wola moze nie
    >wystarczyc a ja nie chce uchodzic za kogos kto wykorzystuje
    >umiejetnosci zdobyte w pewnym celu na udowadnianie czegos
    >komus komu sie COS wydaje. moze byc np. tak ze trafisz mnie
    >jednym ciosem i wygrasz a moze byc tak ze spotkasz sie z
    >gosciem z ktorym bys sie nie musial wcale nigdy w swoim
    >zyciu spotykac w takich okolicznosciach i pojedzesz do
    >szpitala..po co ci to?

    Odezwę się do Ciebie po wakacjach, jeśli będę miał ochotę sklepać Ci maskę. Jak już wspomniałem mam teraz ważniejsze cele. No i piękniejsze.

  • Bubi

    • 18/06/2009 23:20
    Pytanie tylko, czy masz prawo jazdy i potrafisz jeździć? Bo ja zaproponowałbym Ci jakieś naprawdę ustronne miejsce. Oczywiście odwiózłbym Cię z powrotem, ale - przecież różne rzeczy się zdarzają - i Ty być może musiałbyś odwieźć mnie.
  • rebel mind

    • 18/06/2009 23:24
    tylko warszawa. jestem mieszczuchem i nie ruszam sie poza jej obreb :)
  • Bubi

    • 18/06/2009 23:25
    >rebel mind napisał
    >tylko warszawa. jestem mieszczuchem i nie ruszam sie poza
    >jej obreb :)

    Daj spokój! Wg. praw Murphego zaraz przyjechałaby policja. A z policją to ja się tłukł nie będę.
  • Sir Khalid Nasrallah

    • 18/06/2009 23:46
    O, jak Bubi nagle złagodniał. Nie chcesz mieć kurtki pociętej, co?
  • Sir Khalid Nasrallah

    • 18/06/2009 23:59
    >Bubi napisał
    >A z policją to ja się tłukł nie będę.

    Byłbym przeoczył. Trzymasz z nimi, kurwa, konfidencie, co?

  • bartkiller

    • 20/06/2009 15:51
    >Sir Khalid Nasrallah napisała:
    >>Bubi napisał
    >>A z policją to ja się tłukł nie będę.
    >
    >Byłbym przeoczył. Trzymasz z nimi, kurwa, konfidencie,
    >co?

    ubek pierdolony; \
| |

strona internetowa IF UW: http://filozofiauw.wikidot.com To grono *NIE* służy do ogłaszania...

Uniwersytet Warszawski, Filozofia


Zapisz się do klasy


Strona 1/25

M.

gniah!

filozof

Ag.

Shakespeare of enormous cock

helen

Grona tematyczne:

Dołącz grono

Fotki

Miejsca grona (3)