FiloZofia UW [1223]

Zapisz się
  • 1
  • 2
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Konrado5

    Spotkałem się z wieloma opiniami, że można niesprzeczne pomyśleć świat inny niż taki jaki jest np. można niesprzecznie pomyśleć, że krasnoludki istnieją. Warto zauważyć, że "pomyślane istniejące krzesło" musi być "istniejące", podobnie jak "pomyślane czerwone krzesło" musi być "czerwone". Okazuje się zatem, że nie tylko nie można niesprzecznie pomyśleć istnienia krasnoludków, jeżeli one nie istnieją, lecz nawet w ogóle nie można czegoś takiego pomyśleć. Zatem to jaki świat jest jest jedynym logicznie możliwym światem. Dowód ten opiera się na założeniu: "Ja myślę o X="X jest pomyślane przeze mnie"". Można równie dobrze zdefiniować myślenie jako wypowiadanie w głowie pewnych słów. Przy takiej definicji jednak okazuje się, że można pomyśleć o "blablabla" nawet, jeżeli jest to nazwa pozbawiona sensu i znaczenia. Czy i jaki popełniam błąd w powyższym dowodzie na to, że nie można pomyśleć, że jest inaczej niż jest i że istnieje coś innego niż to co istnieje? Czy w tej sytuacji udowodniłem, że Św. Tomasz mylił się dzieląc byty na konieczne i przygodne? Wtedy okazuje się, bo nie można nadać znaczenia słowu "przygodne".
  • Anastazja P.

    konrado a pujdziesz ze mną na piwo?;)
  • Anonim

    >Konrado5 napisał
    >Spotkałem się z wieloma opiniami, że można niesprzeczne
    >pomyśleć świat inny niż taki jaki jest np. można
    >niesprzecznie pomyśleć, że krasnoludki istnieją. Warto
    >zauważyć, że "pomyślane istniejące krzesło" musi być
    >"istniejące", podobnie jak "pomyślane czerwone krzesło"
    >musi być "czerwone". Okazuje się zatem, że nie tylko nie
    >można niesprzecznie pomyśleć istnienia krasnoludków,
    >jeżeli one nie istnieją, lecz nawet w ogóle nie można
    >czegoś takiego pomyśleć. Zatem to jaki świat jest jest
    >jedynym logicznie możliwym światem. Dowód ten opiera się
    >na założeniu: "Ja myślę o X="X jest pomyślane przeze
    >mnie"". Można równie dobrze zdefiniować myślenie jako
    >wypowiadanie w głowie pewnych słów. Przy takiej definicji
    >jednak okazuje się, że można pomyśleć o "blablabla"
    >nawet, jeżeli jest to nazwa pozbawiona sensu i znaczenia.
    >Czy i jaki popełniam błąd w powyższym dowodzie na to,
    >że nie można pomyśleć, że jest inaczej niż jest i że
    >istnieje coś innego niż to co istnieje? Czy w tej sytuacji
    >udowodniłem, że Św. Tomasz mylił się dzieląc byty na
    >konieczne i przygodne? Wtedy okazuje się, bo nie można
    >nadać znaczenia słowu "przygodne".

    Kurwa zacznij stosować akapity.
  • bartkiller

    >Bubi napisał
    >Kurwa zacznij stosować akapity.

    Nie można, to strumień świadomości :o
  • Anonim

    >bartkiller napisał
    >>Bubi napisał
    >>Kurwa zacznij stosować akapity.
    >
    >Nie można, to strumień świadomości :o

    He he...

    Jak odzyskam dostęp do sieci, to trzeba by w te szachy zagrać.
  • bartkiller

    wow, to jak Ci się udało tego posta napisać O_o no można by pograć, od tamtego czasu nawet szachownicy nie widziałem
  • Anonim

    >bartkiller napisał
    >wow, to jak Ci się udało tego posta napisać O_o no można
    >by pograć, od tamtego czasu nawet szachownicy nie
    >widziałem

    Nie mam spokojnego dostępu do sieci. A przecież nie będę kurwa chodził do kawiarenki, by z Tobą zagrać;-) Aż tak mi na Tobie nie zależy;-P!

    BTW ja też nie grałem od tamtego czasu.
  • il duce

    Trochę polecam zobaczyć pozostałe grona na których konrado wrzuca swoje myśli. Niektórzy nawet nie drą z niego łacha.
  • Anonim

    Kiedy pytasz, co istnieje, odpowiadam: wszystko!
  • pwl

    "Warto zauważyć, że "pomyślane istniejące krzesło" musi być "istniejące", podobnie jak "pomyślane czerwone krzesło" musi być "czerwone"."

    No musi. Nie znaczy to jednak, że nie można niesprzecznie pomyśleć "istniejących krasnoludków", mimo, że te krasnoludki nie istnieją. Sprzeczność jest własnością logiczną terminów, ich niepustość - własnością empiryczną.

    "Można równie dobrze zdefiniować myślenie jako wypowiadanie w głowie pewnych słów. Przy takiej definicji jednak okazuje się, że można pomyśleć o "blablabla" nawet, jeżeli jest to nazwa pozbawiona sensu i znaczenia."

    Znów mylisz słowa ze znaczeniem słów. W momencie, kiedy ja myślę o przysłowiowych niebieskich migdałach, nie myślę o słowach "niebieskie migdały", tylko o pojęciu, które za tym słowem się kryje. Za "blablabla" nie kryje się żadne pojęcie. Słowa to tylko etykietki dla pojęć, niektóre ciągi znaków nie są etykietkami dla żadnych pojęć.
  • Konrado5

    >pwl napisał
    >"Warto zauważyć, że "pomyślane istniejące krzesło"
    >musi być "istniejące", podobnie jak "pomyślane czerwone
    >krzesło" musi być "czerwone"."
    >
    >No musi. Nie znaczy to jednak, że nie można niesprzecznie
    >pomyśleć "istniejących krasnoludków", mimo, że te
    >krasnoludki nie istnieją. Sprzeczność jest własnością
    >logiczną terminów, ich niepustość - własnością
    >empiryczną.

    Nie można w ogóle pomyśleć "istniejących krasnoludków", skoro "pomyślane istniejące krasnoludki" muszą być "istniejące".

  • pwl

    Eh, nie rozumiesz. Możesz pomyśleć istniejące krasnoludki, myląc się co do tego, że one istnieją.
  • pwl

    Jeszcze inaczej: to, czy pewne pojęcie znajdujące się w moim umyśle jest sprzeczne, czy nie, nie może być faktem empirycznym.
  • Kobieta zmienną jest związaną

    Bardzo jestem ciekawa jakie pojecie kryje sie za "niebieskimi migdalami"; -)
  • pwl

    >Kobieta zmienną jest związaną napisała:
    >Bardzo jestem ciekawa jakie pojecie kryje sie za
    >"niebieskimi migdalami"; -)

    http://www.jordanalmonds.com/fine-b... :P
  • Kobieta zmienną jest związaną

    Czyli jednak algorytmy niewerbalne :P Coz za sprytny wykret...
  • Konrado5

    >pwl napisał
    >Eh, nie rozumiesz. Możesz pomyśleć istniejące
    >krasnoludki, myląc się co do tego, że one istnieją.

    Mylenie się co do tego, że one istnieją to jest tylko i wyłącznie mylenie się co do tego czy słowo "krasnoludek" oznacza jakiś obiekt.
  • Konrado5

    >pwl napisał
    >Jeszcze inaczej: to, czy pewne pojęcie znajdujące się w
    >moim umyśle jest sprzeczne, czy nie, nie może być faktem
    >empirycznym.
    Zgadzam się.
  • Anonim

    Konrado5, czy ty naprawdę wierzysz w to, co piszesz, czy biadolisz tak, żeby ot, popierdolić głupoty?
  • bartkiller

    Nie wiem czy dobrze Cię rozumiem Konrado5: czy Ty właśnie najpierw się nie zgodziłeś a potem napisałeś, że się zgadzasz z tym samym stwierdzeniem w odstępie mniejszym niż minuta ? :D
  • 1
  • 2
| |

strona internetowa IF UW: http://filozofiauw.wikidot.com To grono *NIE* służy do ogłaszania...



Uniwersytet Warszawski, Filozofia


Zapisz się do klasy


Strona 1/26

Anonim

Anonim

Anonim

Ag.

Anonim

helen

Grona tematyczne:

Dołącz grono

Fotki

Miejsca grona (3)