FiloZofia UW [1223]

Zapisz się
  • 1
  • 2
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    I jak tu nie kochać Pana Janusza

    http://www.pepepe.pl/
  • Anonim

    Masz patafianie swoje cuda...

    http://wiadomosci.onet.pl/1908096,1...

    No to wybrałyście sobie wykształciuchy cudotwórcę... Tęsknicie już pewnie, aż zostanie preziem. Będzie się działo!
  • Anonim

    >------- napisał
    >I jak tu nie kochać Pana Janusza
    >
    > http://www.pepepe.pl/

    Palikot coś źle liczy, do końca drugiej kadencji Lecha Kaczyńskiego zostało przecież 2516 dni
  • Sir Khalid Nasrallah

    A do końca kadencji Zbyszka Ziobro ile zostało, Adamie?
    Może niedługo będziesz miał okazję liczyć ile odsiadki mu zostało...
    http://wiadomosci.onet.pl/1900843,1...

    To się Zbyszek na własnej skórze nauczył, że bycie grzecznym pieskiem Jarka może na dłuższą metę być dość bolesne, co?
  • Zajec

    Pewnie że bym chciał, by Palikot został prezydentem - głosowałbym na niego jak nic... to pozytywny oszołom, który swoją inteligencję wykorzytsuje nie by pluć na wszystko i wszystkich...
  • Anonim

    >Zajec napisał
    >Pewnie że bym chciał, by Palikot został prezydentem -
    >głosowałbym na niego jak nic... to pozytywny oszołom,
    >który swoją inteligencję wykorzytsuje nie by pluć na
    >wszystko i wszystkich...

    Bardzo interesująca wypowiedź kolego! W znacznej mierze prawdziwa. Palikot istotnie nie wykorzystuje swojej inteligencji, by pluć na wszystko i wszystkich. Skupia się jedynie na przeciwnikach politycznych i ich wyborcach. Swoich oszczędza.
    Byłby prezydentem wszystkich POlaków, prawda?
    Raus!
  • Anonim

    >Sir Khalid Hassan Al-Nasrallah napisał
    >Masz patafianie swoje cuda...
    >
    > http://wiadomosci.onet.pl/1908096,1...
    >
    >No to wybrałyście sobie wykształciuchy cudotwórcę...
    >Tęsknicie już pewnie, aż zostanie preziem. Będzie się
    >działo!


    Niestety mam wątpliwości czy Donald poradzi sobie jako prezydent. Szczegolnie, że, jak pokazały przypadki obecnego i poprzedniego lokatora Pałacu Namiestnikowskiego, do podstawowych funkcji urzędu należa:
    o rozśmieszanie
    o wprawianie w zakłopotanie i zażenowanie
    o kompromitowanie państwa
    o torpedowanie rozsadnych pomysłow
    Moze jednak do czasu wyborów pojawi się jakis kandydat bedacy w stanie kontynuowac misje poprzednikow.
  • Anonim

    >----------- napisał
    >>------- napisał
    >>I jak tu nie kochać Pana Janusza
    >>
    >> http://www.pepepe.pl/
    >
    >Palikot coś źle liczy, do końca drugiej kadencji Lecha
    >Kaczyńskiego zostało przecież 2516 dni

    Hm... Zdaje sie ze Palikot widzi przyszłosc w nieco jasniejszych barwach.
  • Anonim

    Kwas to było to, nie? Każdego dnia mogłeś odpalić telewizornię i wziąć Kwasa prosto w żyłę. Ale odlot! Boże! Gadane, koszule wyprasowane przez Jolkę, do tego często kolorowe (czad!), no i ta uroda! Nie szkodzi, że nieco "świńska".
    A Wałek to już w ogóle chodzący sawuar wiwr. Wyczyścił administrację z esbeków, szczególnie w MSWiA. Godnie reprezentował Polskę, co zresztą czyni do dziś dzień, zwłaszcza jeśli idzie o język. To niezwykle inteligentny polityk.
    Ty też jesteś bardzo inteligentny Bolku (pozwól, że tak Cię zatytułuję).
  • Anonim

    >Hm... Zdaje sie ze Palikot widzi przyszłosc w nieco
    >jasniejszych barwach.

    Jak po kwasie, nie?
  • Anonim

    Porozmawiajmy lepiej o czymś poważnym. Skoro intelektualiści głębocy jak Rów Mariański, np. Magdalena Środa, zupełnie poważnie postulują wprowadzenie parytetów dla kobiet w politycy, zapytuję: A CO Z GEJAMI? Dlaczego gej nie miałby mieć ustawowo gwarantowanych miejsc w parlamencie? Pomyślcie, jaka to byłaby wspaniała metoda walki z homofobią! PiS zmuszony wystawić np. po trzech gejów na każdej liście - miodzio! Nagle okazałoby się, że ta paskudna prawica to same gejczaki! Ale byłby wstyd.
    Albo pomyślcie z tej strony (tzn. od tylca): mniejszość niemiecka ma gwarantowane miejsca, a geje nie mają. Ha, a geje to co, może większość? Nieprawda, bo mniejszość! Zaledwie 10% społeczeństwa. Czy choćby 5 stałych miejsc by się im nie należało?
    Geje są jak Żydzi w XX wieku. Nękani, poniżani, opluwani. Czy serce wam się nie kraje? Czy przygotujecie na przyszłą Wiligię dodatkowe miejsce dla Geja Wiecznego Jebacza?
  • Anonim

    >Sir Khalid Hassan Al-Nasrallah napisał
    >Porozmawiajmy lepiej o czymś poważnym. Skoro
    >intelektualiści głębocy jak Rów Mariański, np.
    >Magdalena Środa, zupełnie poważnie postulują
    >wprowadzenie parytetów dla kobiet w politycy, zapytuję: A
    >CO Z GEJAMI? Dlaczego gej nie miałby mieć ustawowo
    >gwarantowanych miejsc w parlamencie? Pomyślcie, jaka to
    >byłaby wspaniała metoda walki z homofobią! PiS zmuszony
    >wystawić np. po trzech gejów na każdej liście - miodzio!
    >Nagle okazałoby się, że ta paskudna prawica to same
    >gejczaki! Ale byłby wstyd.
    >Albo pomyślcie z tej strony (tzn. od tylca): mniejszość
    >niemiecka ma gwarantowane miejsca, a geje nie mają. Ha, a
    >geje to co, może większość? Nieprawda, bo mniejszość!
    >Zaledwie 10% społeczeństwa. Czy choćby 5 stałych miejsc
    >by się im nie należało?
    >Geje są jak Żydzi w XX wieku. Nękani, poniżani,
    >opluwani. Czy serce wam się nie kraje? Czy przygotujecie na
    >przyszłą Wiligię dodatkowe miejsce dla Geja Wiecznego
    >Jebacza?


    Drogi Stanisławie K.!
    Równiez jestem zaniepokojony szerzeniem się lewackiego dziadostwa propagowanego pod płaszczykiem postępu. Wprawdzie o parytecie plci słyszy sie ostatnio coraz rzadziej (albo ja nie słysze), ale zachodni wrzód może zaatakować rownie bolesnie jak u naszych braci z Płw Iberyjskiego. Ciesze sie niezmiernie, ze osoby takie jak Ty nie ustaja w walce z czerwona zaraza i przeciwstawiaja sie glupocie lewicy.
    Z powazaniem,
    Bolek.

    PS.
    http://www.polskajestkobieta.org/in...
    http://wyborcza.pl/1,75248,2850725....
    http://wyborcza.pl/1,75248,3018411....
  • Anonim

    A ten szmatławiec wprost wybrał czlowiekiem roku donalda
  • Sir Khalid Nasrallah

    Cholera, coraz trudniej ludzi odróżnić tutaj. Na początku myślałem, że to Adam napisał...
  • Anonim

    Człowiek Roku we Wprost to tytuł przyznawany temu, kto w danym roku "coś znaczył", był na ustach ludzi, itp., itd., a nie najlepszemu spośród ludzi, najmoralniejszemu, czy najmądrzejszemu.
  • Margaret

    >Bardzo daleki krewny Zorby napisał
    >Człowiek Roku we Wprost to tytuł przyznawany temu, kto w
    >danym roku "coś znaczył", był na ustach ludzi, itp.,
    >itd., a nie najlepszemu spośród ludzi, najmoralniejszemu,
    >czy najmądrzejszemu.

    Kryteria przyznawania tytułu Człowieka Roku przez ten prasowy gniot są równie zrozumiałe jak wczorajszy bełkot prazesa Jarosława. A rzecz oczywista, że Tusk powinien był zostać Człowiekiem Roku w 2008 roku.
  • Sir Khalid Nasrallah

    Gdyby tytuł "Człowieka Roku" był przyznawany temu, kto, jak to Zorba rzekł, jest najlepszy, najmoralniejszy i najmądrzejszy spośród ludzi, to jasną rzeczą jest, że ów tytuł przypadłby w udziale Januszowi Korwinowi Mikkowi. Z kolei Lech i Jarosław Kaczyńscy winni wówczas dostać do podziału zaszczytne drugie miejsce.
  • Anonim

    Znowu wszyscy się pokładają ze śmiechu, czytając Twoje żarty. No, ale jakąś drętwotą musi się mężczyzna wykazywać, skoro w gaciach jej ani widu ani słychu.
  • Margaret

    Już się nieco pogubił m i nie wiem czy rozmawiamy na temat Człowieka Roku czy Członka Roku, ale chyba na żaden nie mają Panowie szans.
  • Anonim

    >Bardzo daleki krewny Zorby napisał
    >No, ale jakąś drętwotą musi się mężczyzna
    >wykazywać, skoro w gaciach jej ani widu ani słychu.

    Z jednej strony Zorbo cieszy adekwatny język Twojej wypowiedzi! Z drugiej jednak owa wypowiedź nieco niepokoi.
    Python winien być żywy, pulsujący, mięsisty i prężny. Po bokach winny go zdobić węzły żył. Absolutnie nie ma to nic wspólnego z drętwotą! To działo boże, którym strzela się życiem!

    Tutaj zresztą wyraźnie widać naszą - męską - przewagę. Phallus jest groźny i dumny. Wznosi się ponad wszystko. Jest niczym palec, którym Bóg grozi niewiastom. Jest niczym miecz, którym Najwyższy tnie rzeczywistość, dając nowe byty. Owszem - z góry odpowiadając na zarzut - sam z siebie nic nie znaczy. Tym nie mniej jego forma ma w sobie coś ze wzniosłości i powagi. Nawet jeżeli jakaś kotlina nam się podoba, to właśnie góra pokroju Matterhornu, czyli ostra i pnąc się ku niebu, budzi respekt. Rozanieleni leżąc na trawie nad kotliną, czujemy nagle jakieś targnięcie duszy, gdy zza chmur wyłoni się groźna sylwetka Góry.

    Myślący widzą wszakże, że góry istnieją tylko przy dolinach. Nie ma sensownego świata złożonego z samych gór. I choć doliny są tylko drogą na samą górę, nie sposób zaprzeczyć, że bez nich góry by nie istniały.
  • 1
  • 2
| |

strona internetowa IF UW: http://filozofiauw.wikidot.com To grono *NIE* służy do ogłaszania...



Uniwersytet Warszawski, Filozofia


Zapisz się do klasy


Strona 1/26

Anonim

Anonim

Anonim

Ag.

Anonim

helen

Grona tematyczne:

Dołącz grono

Fotki

Miejsca grona (3)