-
Anonim
http://moto.onet.pl/111459,galeria_...
Rzecz warta filozoficznej refleksji. Czy aby nie jest to dywersja ciepłych kolegów, uderzających w jedne z ostatnich okopów konserwatyzmu w motoryzacji? Jeśli nie, to na czym polega nutka gejowizny w tym teutońskim artefakcie?
Sama idea konkursu sugeruje, że coś takiego istnieje. Że nie jest to po prostu solidny samochód. Ma on coś więcej! To "coś".
Trudno się w tym połapać. Można by zrozumieć, że geje mają swoje specjalistyczne plebiscyty. Np. na najbardziej dyskretne pieluchy dla gejów-geriatryków. Ale samochód...
Tak czy owak trzeba będzie się bacznie rozglądać, czy w lusterku nie pojawi się A4-ka. Wówczas koniecznie należy albo przyspieszyć, albo dać się wyprzedzić. Broń Boże nie należy natomiast pozostawiać delikwenta z tyłu... licho nie śpi!
-
il duce
Hm, może dobry samochód dla geja to taki, w którym z tyłu jest ciasno? 126p na przykład.
Dziwi tylko Lancer w tym zestawie. Spodziewałbym się raczej Lotusa Elise, albo czegoś w tym rodzaju. -
Anonim
>rapier napisał
>Hm, może dobry samochód dla geja to taki, w którym z
>tyłu jest ciasno?
Ha, bardzo głęboka uwaga Rapierze! Szacun! -
Sir Khalid Nasrallah
-
-
Anonim
>Sir Khalid Hassan Al-Nasrallah napisała:
>Kolejny temat do kasacji, który się ostanie? :o
Temat ten nie jest bynajmniej do kasacji. Filozoficznej analizy gejorszczyzny dokonał pierwszy Hobbes. Jego słynne "homo homini lupus" (gej człowiekowi wilkiem) stanowi kamień milowy walki z gejowizną. -
Anonim
-
idiota
>Bubi napisał
>Jego słynne
>"homo homini lupus" (gej człowiekowi wilkiem) stanowi
>kamień milowy walki z gejowizną.
czemu tak niekonsekwentnie tłumaczysz:
gej gejowi
a nie człowiekowi...
czy homini to ludzie???
zastanów się mocno! -
Anonim
-
idiota
a kto ci każe???
ja pytanie zadałem...
...tylko.
przepraszam, bez urazy! -
Anonim
Idioto, wygłosiłem tylko komunikat. Swoje fochy możesz sobie wsadzić tam, gdzie mnie możesz w dupę pocałować. -
idiota
po cóż miałbym cię całować?
no chyba ze poprosisz ładnie...
i jakie fochy?
ferdynandy? -
Anonim
-
szopa
Biedny Bubi... Pewnie geje nie docenili samochodu bubiaszka i teraz z tego powodu jest smutny. -
szopa
Poza tym, drogi Bubi, Twoje święte oburzenie dowodzi, że trochę nie czaisz bazy jeśli chodzi o współczesny świat. To nie jest tak, że geje knują, jakby sobie zawłaszczyć Twojego ukochanego Audika, a Audik stara się zrobić przy pomocy Kapłanów Komercji gejom wodę z mózgu, aby uwielbiali A4. (Można to rozumieć w ten sposób, że Audi bardziej zależy na gejach niż na Tobie.)
Nie od dziś wiadomo, że geje (a szczególnie geje żyjący z partnerem) mają zazwyczaj wyższe dochody niż heterycy [1]. To sprawia, że są idealnym targetem dla reklam, szczególnie jeśli chodzi o dobra luksusowe.
[1] Ach, pisząc „nie od dziś wiadmo” poczułem się jak prawdziwy prawicowiec. Niestety, pewnych instynktów nie da się tak łatwo zagłuszyć i czuję się zmuszony do podania źródła na poparcie swojej tezy: http://www.mediabuyerplanner.com/20... -
Anonim
Ha ha, ale brednia! Warszawiści obracający się w yntelektualnych środowiskach agencji reklamowych i tym podobnych pierdoletów, gdzie zapewne istotnie nasycenie gejorszczyzną jest stosunkowo duże, a poziom życia względnie wysoki, wyrabiają sobie opinię o związkach homogenicznych (nomen omen) gejoryzmu i bogactwa. Ale kto wie, może ten styl życia, polegający na dawaniu dupy na lewo i prawo, rzeczywiście sprzyja gromadzeniu pieniędzy? Dajesz - masz.
Skądinąd nie mówimy tutaj o reklamie Audi, więc Twoja uwaga jest kompletnie bez sensu. Owszem, widziałem kiedyś gejowską reklamę samochodu. Była to reklama Hyundaia.
http://www.youtube.com/watch?v=76nw...
Geje z agencji reklamowych zadziałali i umazali tę zacną markę w czekoladzie.
Na szczęście żyjemy w Polsce i jak zapewne pamiętasz, czekoladowa reklama IKEI nie wzbudziła w rodakach sympatii. Może to więc Ty nie rozumiesz świata, a w każdym razie świata, w którym żyjesz (abstrahując już od tego, że przykład z Audi w ogóle był od czapy, jako że nie była to reklama Audi...)
-
Anonim
Co do tych statystyk Szopo, to parę lat temu słyszałem, że gejów jest w społeczeństwie 2%. Niedawno słyszałem o 10%. Kiedyś najwięcej szczęśliwych ludzi było w Związku Sowieckim. A Donald Tusk miał większe poparcie od Leszka i dlatego jest teraz prezydentem.
-
il duce
Podobne Tematy
strona internetowa IF UW: http://filozofiauw.wikidot.com To grono *NIE* służy do ogłaszania...
Uniwersytet Warszawski, Filozofia
Anonim
Anonim
Anonim
Ag.
Anonim
helen
Grona tematyczne:
Miejsca grona (3)
-
RETRO Kolejowa 8/10, Warszawa
-
Studio Berlin ul. Inżynierska 3, Warszawa
-
Uniwersytet Warszawski Krakowskie Przedmieście, Warsaw
- Dodaj miejsce

