-
-
Anonim
No co jest, Khalid, Kobieto, do klawiatury i dalejże produkować wyziewy intelektualne! -
il duce
Jako że niewiele się działo, dzisiejszym zwycięzcą ogłaszam rapiera i jego post 23:28 z wątku 'pytanie mam...':
****************************** **************
""Mit w kulturze duchowej narodów" prowadzony przez dr Roberta Marszałka."
To doskonały wybór!!!!!!!! Pasjonujące zajęcia bez śladu epigoństwa i niestety tak powszechnego u nas gadania o niczym. Widziałem dziś Pana Doktora w bluzie Lonsdale, w której było mu bardzo do twarzy.
****************************** *************** -
Anonim
pierdolisz lonsdale jest swietny a ty to w debilizmy...:/
a i badz jutro (wlasciwie dzis). yo. bede w lonsdale'u. -
-
Anonim
Istotnie jest coś na rzeczy, choć trudno zrozumieć, dlaczego akurat taką ścieżkę postępowania wybrał Albert Einstein. Materia jest rozciągliwa, ale i kurczliwa, zatem syntezą tych dwóch rodzajów tez jest synteza, czyli po prostu to co jest.
Dostrzegł to na krótko po Einsteinie Adam Czartoryski, dochodząc do tych prawd niezależnie, i to per rectum. Nasz bard w wiosce Sevres pod Paryżem dokonał aktu cudzomasturbacji na Stefanie Myszkowskim, co zostało uwiecznione na znanym płótnie Jana Matejki "Dama z boberkiem" -
Anonim
-
-
Albo samoocena im się zadekwatniła i uznali, że nie będą swoich postów wklejać:D
pzdr! -
il duce
Ok. Żeby daleko nie szukać:
****************************** **********
Metajęzykiem można zrobić metaminetę.
****************************** **********
Jakkolwiek nie jest to debilizm par exellence, to zasługuje na umieszczenie tutaj. Sam dla siebie i jako przykład szerszego zjawiska.
Jednym z gorszych rodzajów debilizmu jest opowiadanie dowcipów. W śmiechu rozważanym abstrakcyjnie nie ma oczywiście nic złego, ale SILENIE SIĘ na:
1)bycie dowcipnym
2)wywołanie śmiechu u innych
jest żałosne. Nie będę tego uzasadniał, kwestia zresztą tego nie wymaga.
W towarzystwie, które spokojnie rozmawia, nagle ktoś zaczyna opowiadać kawały - i zupełnie nie rozumiem, jak to się dzieje, że inni słuchają tego grzecznie, potem nawet może się uśmiechną? Przecież zamiana rozmowy w coś takiego to nietakt nieporównywalnie większy od tego, co robi tu Bubi. -
Niniejszym oświadczam, iż żałosna Aldona czuje się zaszczycona tym, że Pierwszy Męczennik Grona poświęcił jej uwagę i napisał a propos jej żałosnej osoby całe kilkaset znaków tekstowych.
-
il duce
To jest tak: twoja nędzna ironia jest jakiegoś rodzaju strzałem w stopę. Bo faktycznie jesteś żałosną osobą.
Spytaj o to jakiegokolwiek kompetentnego obserwatora. I przez tę krótką sekundę usłyszysz wahanie w jego głosie, aż w końcu znajdzie jakiś okrągły eufemizm. Przykro mi. -
Kobieta zmienną jest związaną
-
il duce
Nic nie wmawiam. Przyznaję, że nie mówiłbym trutlowi takich rzeczy poza internetem. Nie znaczy to jednak, że jestem tchórzliwy, nic to w ogóle nie znaczy dopóki lepiej mnie nie znasz.
Korzystam po prostu z dobrodziejstw grona. Temat 'debilizm' ma sens o ile jest dynamitem pod dupą zadowolonych z siebie studenciaków. -
Anonim
-
Kobieta zmienną jest związaną
A moze jednak cos znaczy.
No bo gdybym miala bardziej wyrobione poczucie elitaryzmu to stwierdzilabym, ze pisanie na gronie jest tak samo hujową konwencją co opowiadanie kawałów.
To tak jakbys chodził do Coffe Heaven w kaszkiecie i z wyniosłą miną grał tam w szachy... -
Anonim
>Kobieta zmienną jest związaną napisała:
>A moze jednak cos znaczy.
>No bo gdybym miala bardziej wyrobione poczucie elitaryzmu to
>stwierdzilabym, ze pisanie na gronie jest tak samo hujową
>konwencją co opowiadanie kawałów.
>
>To tak jakbys chodził do Coffe Heaven w kaszkiecie i z
>wyniosłą miną grał tam w szachy...
Masz coś do kaszkietów do wuja? -
Kobieta zmienną jest związaną
Nie, nic nie mam. No ale nie mow Bubi, ze chodzisz w kaszkiecie bo pekne ze smiechu probujac sobie to wyobrazic... -
Anonim
>Kobieta zmienną jest związaną napisała:
>Nie, nic nie mam. No ale nie mow Bubi, ze chodzisz w
>kaszkiecie bo pekne ze smiechu probujac sobie to
>wyobrazic...
Chodzę! Nawet dziś sobie jeden kupiłem, bo drugi tymczasowo zaginął w akcji. -
Kobieta zmienną jest związaną
-
Anonim
>Kobieta zmienną jest związaną napisała:
>Kurcze, nawet nie wiedzialam, ze robią takie duze
>kaszkiety...
Hola hola, Sokratesa przypominam intelektem, ale przecież nie głową!
Podobne Tematy
strona internetowa IF UW: http://filozofiauw.wikidot.com To grono *NIE* służy do ogłaszania...
Uniwersytet Warszawski, Filozofia
Anonim
Anonim
Anonim
Ag.
Anonim
helen
Grona tematyczne:
Miejsca grona (3)
-
RETRO Kolejowa 8/10, Warszawa
-
Studio Berlin ul. Inżynierska 3, Warszawa
-
Uniwersytet Warszawski Krakowskie Przedmieście, Warsaw
- Dodaj miejsce

