FiloZofia UW [1223]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    http://www.rp.pl/artykul/61991,2097...
    Nabrałem ochoty do lektury.
    Ktoś może zna książkę?
  • Ion Tichy

    Szkoda, że taki dobry poeta wplątał się w takie słabe towarzystwo.
  • Anonim

    >Ion Tichy napisał
    >Szkoda, że taki dobry poeta wplątał się w takie słabe
    >towarzystwo.

    A kogo Ion ma na myśli? Semkę, Powstańców czy..? No właśnie, kogo? Bo nie za bardzo wiadomo...
    Rozumiem, że każdy, kto poparł czy popiera PiS jest w złym towarzystwie. A Ion, który pewnie głosował na PO jest w dobrym towarzystwie. Jaki zgrabny dualizm! Podziękować tylko Jaruzelskiemu, że dał podwaliny pod Polskę, w której Ion mógł wyrosnąć na takiego bystrego młodzieńca!
  • Ion Tichy

    Miałem na myśli nie kogo innego jak Ciebie Bublu z Twoim elektryzującym tytułem.
  • Anonim

    >Ion Tichy napisał
    >Miałem na myśli nie kogo innego jak Ciebie Bublu z Twoim
    >elektryzującym tytułem.

    Ale ja nie znam Pana Rymkiewicza osobiście, i on również nie ma przyjemności i honoru znać mnie.
    Zatem ciągle nie rozumiem, o co chodzi. Może to i lepiej, bo idąc tokiem Twych politycznych rozumowań mógłbym nagle dostać ataku serca...
  • il duce

    A ja przeczytałem tę książkę - z rzadkim przywilejem kogoś, kto nic o niej wcześniej nie słyszał (poza tym, że jest o niej głośno).
    W książce pojawiają się wątki jungerowskie w odniesieniu do polskiej rzeczywistości historycznej - co mnie bardzo cieszyło. Oczywiście istnienie wątków jungerowskich nie świadczy o tym, że autor jest faszystą. Po prostu - w rozumieniu istoty PW (to jest temat książki) przewija się wątek budowania tożsamości w odniesieniu do takich zjawisk jak walka i technika. I to jest bardzo interesujące i bardzo 'aktualne' w naszym mieszczańskim świecie, choć w związku z tą aktualnością mogą się pojawiać kontrowersje. Moja odpowiedź byłaby taka: wcale nie trzeba czytać tej książki jako wyrazu germanofobii i eurosceptycyzmu. A jeśli ktoś się upiera, żeby ją tak czytać, to przeocza wszystko, co ciekawe. Nie wdając się głębiej: jeśli ktoś traktuje PW jako wyraz szaleństwa czy kretyńskiego wymachiwania szabelką w obliczu dział artyleryjskich - to uważam tego kogoś za debila.
    Buduje się tam jakiś rodzaj narodowej mitologii konia trojańskiego.
    A wszystko to poza trywialną czy: strywializowaną) opozycją romantyzmu i pozytywizmu. I to jest też przyjemne.
  • Sir Khalid Nasrallah

    Bubel, radziłbym Ci po wielkodusznej dobroci, pójść za przykładem Ludwika Dorna i zrezygnować z agresywnego posługiwania się terminem "wykształciucha", bo jak sam widzisz, spotykają Cię z tego tytułu pewne przykrości. Suko bura.
  • Anonim

    >Sir Khalid Hassan Al-Nasrallah wrote:
    >Bubel, radziłbym Ci po wielkodusznej dobroci, pójść za
    >przykładem Ludwika Dorna i zrezygnować z agresywnego
    >posługiwania się terminem "wykształciucha", bo jak sam
    >widzisz, spotykają Cię z tego tytułu pewne przykrości.
    >Suko bura.

    A ja bym Ci synku radził wyłączyć grono i zająć się "prawdziwymi problemami filozoficznymi", tzn. relacją między rzeczywistym stołem a danymi zmysłowymi (idąc śladami twojego guru).

    Przez to, że dziś czytałem Bertranda, teraz muszę na dobranoc przeczytać jakiś dialog Platona, bo inaczej będę miał koszmary.
    Ale naprawdę szkoda mi się Ciebie zrobiło, że Ty tak musisz tego Rasla czytać. Szczere współczucia.
  • Sir Khalid Nasrallah

    A co tam czytałeś ciekawego, pluszaku? "Problemy filozofii" jakieś?
  • Anonim

    >Sir Khalid Hassan Al-Nasrallah wrote:
    >A co tam czytałeś ciekawego, pluszaku? "Problemy
    >filozofii" jakieś?

    Problemy filozofii, ale nie przebrnąłem, tego się nie da czytać.
    Rany, a już najbardziej rozwalił mnie "Dekalog liberała". To chyba było pisane dla jaj?
  • Sir Khalid Nasrallah

    Dla jaj to podobno koguty się z kurami przyjaźnią.
    Rzuć sobie lepiej okiem do "Podbój szczęścia" czy "Małżeństwo i moralność", tam dopiero znajdziesz niezłe kawałki! Tylko że to nie filozofia, ale Tobie, platoniku, pewno bez różnicy...;o
  • Anonim

    właśnie zapoznaję się z "Has Religion Made Useful
    Contributions to Civilization?" W zależności od tego, jak wypadnie tej eseik, albo przejdę do kolejnego dziełka raselka, albo nigdy więcej już nie przeczytam ani jednego tekstu tego Pana. I na tyle będzie mojej raselowskiej edukacji.
  • Sir Khalid Nasrallah

    Obawiam się, że od tego raczej nie odejdziesz dobrze zbudowany...
  • Anonim

    >Sir Khalid Hassan Al-Nasrallah wrote:
    >Obawiam się, że od tego raczej nie odejdziesz dobrze
    >zbudowany...

    O fuj, ale herezje... Fuj! Takich rzeczy moje oczy nie zniosą.
    Zresztą strasznie ma irytujący sposób argumentacji - np: ta analogia sex - pociągi. Albo podaje jakiś dogmat religijny po czym zbija go żałośnie prostackim porównaniem, odwołaniem się nawet nie do zdrowego rozsądku, ale do prostackiego obrazu świata. Jak dla mnie to jest to filozofowanie cepem. (to już Nietzsche był lepszy, bo on przynajmniej filozofował młotem).

    Dobra, Khalid, dawaj mi tytuł jakiejś NAPRAWDĘ FILOZOFICZNEJ, poważnej pracy Raselka (tylko innej niż filozofia logicznego atomizmu, bo tą już czytałem). Zapoznałem się z jego komicznym światopoglądem, to jeszcze na dowidzenia bym poznał poglądy filozoficzne tego pana.
  • Sir Khalid Nasrallah

    Wyłączając te, które już odrzuciłeś, filozofię polityki, historię filozofii i literaturę typowo światopoglądową, myślę, że to byłyby niezłe typy:

    1897, "An Essay on the Foundations of Geometry"
    1900, "A Critical Exposition of the Philosophy of Leibniz"
    1903, "The Principles of Mathematics"
    1905, "On Denoting"
    1910-1913, "Principia Mathematica"
    1914, "Our Knowledge of the External World"
    1918, "Introduction to Mathematical Philosophy"
    1921, "The Analysis of Mind"
    1923, "The ABC of Atoms"
    1925, "The ABC of Relativity"
    1927, "The Analysis of Matter"
    1931, "The Scientific Outlook"
    1940, "An Inquiry into Meaning and Truth"
    1948, "Human Knowledge: Its Scope and Limits"
    1959, "My Philosophical Development"

    " Zapoznałem się z jego komicznym światopoglądem, to jeszcze na dowidzenia bym poznał poglądy filozoficzne tego pana. "

    Szybko Ci idzie, przed snem powinieneś zdążyć i z filozofią...
  • Anonim

    Za dużo podałeś literatury.
    Wybierz dwa tytuły najbardziej reprezentatywne. Jak np: "O duszy" i "Metafizyka" w przypadku Arystotelesa, czy "Fajdros" i "Państwo" w przypadku Platona, albo "Prologomena" i "Krytyki" w przypadku Kanta, czy "Fenomenologia Ducha" i "Zasady filozofii prawa" w przypadku Hegla.

    Przecież nie spędzę tygodnia na czytaniu rasla!
  • Sir Khalid Nasrallah

    " Przecież nie spędzę tygodnia na czytaniu rasla! "

    O, to i tak miałbyś całkiem niezły czas...

    Jeżeli chcesz taki filozoficzny przekrój, po jego najbardziej aktualnych i fundamentalnych poglądach, to "Mój rozwój filozoficzny" z 1959r. byłoby chyba najlepsze. Co do reszty, to trudno powiedzieć, bo analitycy z reguły nie tworzą Wielkich Syntez Wiedzy, więc musiałbyś sobie obrać jakąś dziedzinę filozofii za cel, a wtedy powyższe tytuły przemówią same za siebie.
  • Anonim

    Podałeś 15 pozycji. Wystarczy czytać 2 książki dziennie i można się z tym w tydzień zapoznać.

    Ale dzięki za radę, "Mój rozwój filozoficzny" zaraz spróbuję ściągnąć i się zapoznam.
  • Sir Khalid Nasrallah

    " Podałeś 15 pozycji. Wystarczy czytać 2 książki dziennie i można się z tym w tydzień zapoznać. "

    Spoko, to na początek, w ramach rozgrzewki, czytnij sobie może jakieś drobne "On Denoting" i "Principia Mathematica" - teraz wieczory długie, to bez wątpienia uda Ci się z nimi w dwa dni zapoznać.
  • Anonim

    >Sir Khalid Hassan Al-Nasrallah napisała:
    >Bubel, radziłbym Ci po wielkodusznej dobroci, pójść za
    >przykładem Ludwika Dorna i zrezygnować z agresywnego
    >posługiwania się terminem "wykształciucha", bo jak sam
    >widzisz, spotykają Cię z tego tytułu pewne przykrości.
    >Suko bura.

    Widzisz cieciu, ja nie robię polityki. Ja chcę, byście wy - wykształciuchy mnie nienawidziły i obsmarowywały. Jestem więc takim antytuskiem. Im mniejszy słupek - tym większa radość.
| |

strona internetowa IF UW: http://filozofiauw.wikidot.com To grono *NIE* służy do ogłaszania...



Uniwersytet Warszawski, Filozofia


Zapisz się do klasy


Strona 1/26

Anonim

Anonim

Anonim

Ag.

Anonim

helen

Grona tematyczne:

Dołącz grono

Fotki

Miejsca grona (3)