Film [12750]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • agusia

    Ha, no i okazuje się, że w Polsce też można nakręcić dobry (a nawet bardzo!!!) film :-)

    Mówię o "Pręgach". Jestem pod wrażeniem tego dzieła. W końcu porządny polski film w zalewie tanich komedyjek i tandeciarskich superprodukcji.

    A jaki jest Waszym zdaniem najlepszy polski film?
  • NoktowizoR

    Pregi.
    Pierwsza czesc - ok. Dzieciak maltretowany i terroryzowany przez ojca. Calkiem niezle. Frycz jak zwykle na swoim poziomie, ten dzieciak tez nienajgorzej. Wszystko bardzo poprawnie. Ani rewelacja, ani zenada. Po prostu dobrze.
    Druga czesc - nie. Sorry. Nadpobudliwy Michal Zebrowski, ktoremu sie wydaje ze jesli jest nadekspresywny i nadinterpretuje to co ma zagrac to jest to niesamowite. Jak dla mnie meczace. Kazda rola Zebrowskiego, w ktorej musi grac postac znerwicowana, wybuchowa jest grana przez niego tak samo (proponuje sobie przypomniec debiut MZ w roli Kordiana w Teatrze Telewizji - nic w tym temacie sie nie zmienilo). Film moze by sie obronil, gdyby nie Zebrowski. Sorry, ale nie trawie goscia. Nie podoba mi sie.
    Generalnie film przecietny w strone dobrego, ale nie wybitny. Miesci sie w tym skostnialym schemacie ktory nazywa sie "film polski".
    Sorry, ale polska kinematografia kuleje. Jest nadzieja w postaci niezaleznego kina, ale na drugiego Kieslowskiego to my sie chyba nie doczekamy. Maniera s
    lodzkiej szkoly filmowej, Wajdyzm, Zanussizm, Hoffmanizm i Bajonizm rzadza - efektem czego sa takie a nie inne filmy.
  • NoktowizoR

    A co do najlepszych filmow PL...

    Kieslowski - Podwojne zycie Weroniki, Czerwony, Niebieski, Bialy
    Dejczer - Bandyta, 300 mil do nieba

    To sa filmy ktorym udalo sie to co rzadko sie udaje polskim rezyserom - filmy ktore nie musza miec latki "polskie kino" bo doskonale sie bronia jako kino europejskie, jesli nie swiatowe.
  • Kosa

    wg mnie jest sporo dobrych polskich filmów:) ostatnio ogladałam film pt." Matka Joanna od aniołów" i musze przyznać że wywarł na mnie wrażenie.

    ps seksmisja jest rządząca:P
  • rozmodliszka

    Mi się też bardzo podobała 'Matka Joanna od Aniołów' oraz 'Żywot Mateusza', a 'Angelusa' niestety nie widziałam.
  • rozmodliszka

    Chciałabym się odnieść do wypowiedzi kolegi Noktowizora. Zdecydowanie popieram ocenę 'Pręg', film do połowy niezły, potem Żebrowski go kładzie. Ale dla mnie totalną porażką było zakończenie! To pisanie po lustrze i zmazywanie, że z Wojciecha został Ojciec.
    Co za beznadzieja!!! Takie kalambury i dopowiedzenia są zdecydowanie emanacją Zanussizmu. Zresztą 'Pręgi' powstały podobno pod artystyczną opieką Zanussiego.
  • Spajki

    jesli o komieda to sexmijsa, shit wszytskit polskei komiedie bareji, rejs, chłopaki nie płacza, poranek kojota..a jesli nie komedie to Dług, Symetria, nie widząłme Preg wiec sie nie wypowiadam pokki co...
  • Grono.Net

    Rozmodliszka: Żywot Mateusza... to Kolskiego film z Pieczką? mogę się mylić... jesli to ten, to przyznaję, że jest za co lubić.
    ...sprawdzę to
  • rozmodliszka

    Nie całkiem. 'Żywot Mateusza' napisał i wyreżyserował Witold Leczczyński, ale główną rolę grał F. Pieczka:)
  • NoktowizoR

    heh... przypomnialas mi to zakonczenie "Preg" - jakos mi ta zenada uszla... to bylo karkolomne i wydumane az za bardzo... tez wymieklem...
  • Gosz

    filmy kolskiego bez dwoch zdan - jestem zakochana w jego kinie

    petla
    ze wspolczesnych to dlug

    ale na pewno nie edi (brrr!)
  • dezinte

    ja polskich filmow w pewnym mo,encie stwierdzilem ze nie bede w kinie ogladal bo sie zbyt wiele razy zawiodlem. fajne filmy poslkie powstawaly w danych czasach typu wniebowzieci, hydrozagadka etc. z tych owszych to dlug i chloppaki nie placza mi sie tylko nasowa..
  • mikołaj

    billboard - bylem bardzo zdziwiony ze polacy robia taki film
    mocno polecam
  • Łada

    Taaak... " Zmroz oczy " to zdecydowanie dobry film.Prosto nakrecony (a jakze pieekna jest peostota) i niejednoznaczny tak zgadzam sie z toba calkowicie.Zreszta nie lubie jednoznacznych filmow chyba, ze jest w tym jakis cel. Polecam dokument "Wrzeszczacy Faceci " niezly jest.Szkoda ze polacy nie umieja zrobic dobrego dokumentu.Silac sie na orginalnosc jednoczesnie sie w tym wszystkim zatracaja i gubia i wychodzi ztego nuda
  • Anonim

    jako jeden z wielu,ale chyba się tu jeszcze nie pojawił :
    "na wylot" grzegorza królikiewicza
    ktoś wspomniał o dokumencie "wrzeszczący faceci"...no i że polacy nie potrafia robic dokumentów
    tutaj sie nie do końca zgadzam
    twórczość np. karabasza,łozińskiego,kieślows kiego,królikiewicza,hoffmana/s kórzewskiego czy fidyka jest tego wg mnie zaprzeczeniem
  • ponczek

    Niewatpliwie wyjatkowe sa wszystkie filmy Kolskiego(uwielbiam Pieczke:)
    Swietne sa komedie Bareji(Miś czy Brunet Wieczorowa Porą - moge ogladac bez konca)

    Jednak te filmy sa bardzo gleboko oparte na naszej polskiej kulturze, swiadomosci i ich odbior za granica jest zerowy:(.

    Dobre byly Psy i co mnie zdzwilo niezly byl"Pit Bull"

    Nasze kino jednak chyba bylo najlepsze wiele lat temu np:

    "Człowiek z Zelaza", "Amator", "Noz w Wodzie","Faraon" - jak dla mnie najlepsza polska inscenizacja dobra jest "Ziemia Obiecana" Wajdy.

    Do tego dodam : "Nic smiesznego","Historie Milosne", "Dzien Swira"

  • Bartosz

    seksmisja
    nic śmiesznego
    jest jeszcze pare ale jestem oszołomiony po [podróży znad morza i zapomniałem innych tytułów
  • Roma

    A według mnie najlepszym polskim filmem; filmem, który absolutnie mnie zaskoczył (nie spodziewałam się, że w naszym pięknym kraju można coś takiego nakręcić) jest Ucieczka z kina Wolność.
    Okazało się, że da się zrobić dobrą fantastykę, nie uciekając w kicz. Gajos jak zwykle pokazał klasę, a Zamachowski kunszt aktorski pierwszej jakości.

    Jeśli ktoś jeszcze nie widział to to jest absolutna konieczność. Z takich filmów możemy być dumni.
  • ewolia

    ja sie nie chce wymadrzac, ale ta 1klasa to mi sie w zestawieniu z
    "pregami" kojarzy jedynie z druga klasa kolejowa, czyli polskie filmy z gatunku wykolejonych (czyli glebokie psychologiczne kino) zawsze jakos traumatycznie przybrudzone brakiem dystansu,
    to chyba infekcja??albo sie przebanalnie smiejemy albo resentymentalnie bijemy w nasze popiersia obarczone spolecznym poczuciem winy...
    ni da rady inaczej?
  • Anonim

    Zmruż oczy...głęboki... boski... piekny
    Wesele (smarzewskiego) całkiem fajny i jakże prawdziwy w całej swojej przesmiewczej konwencji.