Film [12750]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Kathe

    napewno the piannist... jeśli chodzi o pasje to największe wrazenie robila na mnie muzyka i samo zakończenie... hmm...i na razie nic mi sie nie przypomina, jak coś mi przyjdzie do glowy to dopisze
  • ɯ

    fanatyk. musialam wylaczyc w polowie filmu i zaluje, bo chcialabym go jednak zobaczyc do konca.

    a i jeszcze mulholland drive. tez wylaczylam, ale ten film to na szczescie mam i moge go obejzec w calosci.
  • !!!gosz!!!

    "american history x"
    "tanczac w ciemnosiach"
    "cube 2"- hehe, potem snilo mi sie, ze ktos chcial mnie zjesc
  • Kathe

    faktycznie-"dzien swira" dal do myslenia, rowniez po 21 gramach bylam w szoku dlugi czas...

    dopisalabym jeszcze "donnie darko"
  • DAMA; )

    fakt - przychylam się do "rzeki tajemnic" i "fanatyka"

    oto chodzi w filmach - żeby nie pozostawały obojętne..

    szkoda, że mimo to tworzy się tyle kiczowatej sieczki hollywoodzkiej :/

  • Anonim

    To zależy kto czego oczekuje od filmu.
  • DAMA; )

    owszem, zgadzam się. Czasem chodzi tylko o to, żeby się wyluzować i pośmiać z głupstw, ale mimo to cenię bardziej coś ambitnego, coś co daje do myślenia!


    Jak mogłam zapomniec o "Locie nad kukułczym gniazdem"???? Skandal! fantastyczny film (przede wszystkim książka)

    tak sobie będę powoli przypominać... :)
  • Anonim

    To zależy też od tego, czego się oczekuje po filmie.
    Dla mnie na przykład nie jest najważniejsze, czy będą rozmyślał nad jakąś błachą sprawą, bo reżyser sobie tak życzy (najczęściej tak jest wśród 'kina ambitnego'). Zdecydowanie ważniejsza jest dla mnie fabuła oraz klimat. Oczekuję od filmu oryginalnej fabuły, wymagającej wyobraźni, co zagwarantować mi może tylko horror, sci-fiction oraz fantasy. Oczekuję również, że film pochłonie mnie nie tylko fabularnie, ale również emocjonalnie, a to dać mi może tylko horror i ewentualnie thriller.
    A z filmów do główkowania, to jedynie (choć wielu nie oglądałem) "Zagubiona autostrada" wysiliła moje komórki tak, że do końca po drugim razie tego filmu nie zrozumiałem, wciąż miałbym do niego jakieś pytanie. No, ale podobno nikt poza Lynchem do końca go niezrozumiał.
    I jako film, który mnie wstrząsnął i sprawiłem, że zaniemówiłem był właśnie ten film.
  • Anonim

    A Lynch go zrozumiał? Chodzą plotki, że nie :D
  • Anonim

    Tak jak z ostatnim odcinkiem Twin Peaks :D
    Jeszcze nieoglądałem, ale słyszałem od znajomych że też była taka teoria, że tylko pan David go zrozumiał :D
  • Anonim

    I podobno po to wypuścili "Ogniu, krocz ze mną"... dla wytłumaczenia serialu...
  • Jager

    hm... moje typy to:

    "Das Experiment", na podstawie ksiązki "Black Box" która była dość swobodną adaptacją "Stanford Prison Experiment". Jednak mimo wszystko szokuje.

    "Lord of the Flies" z 1963r.

    Z horrorów na długo utkiwł mi "Angekl Heart", "Omen", "The Thing" i "The Shining".

    "Midnight Express", "Carandiru". Coś z tematyki więziennej.

    "Apoclaypse Now", a także "Full Metal Jacket". To chyba dwa które najdłużej utkwiły w mej głowie z gatunków wojennych.

    Z nowszych pozycji "The Sea inside".

    Nie mogę zapomnieć też o "Memento", gdzie reżyser w perfekcyjny sposób wrabia widza. Podobnie było w "The Usual Suspects".

    Skoro było wymieniane "Requiem for a dream", to warto wspomnieć o innym podobnym filmie "We Children from Bahnhof Zoo". Tutaj akurat polecam książke.

    Pewnie filmów jest więcej i możne je wymieniać parę dni, ale teraz do głowy przyszły mi tylko te...
  • DAMA; )

    Oj tak jeszcze Memento i dzieci z dworca ZOO (czytałam), no właśnie i wiele innych...

    Grześ - troszkę źle mnie zrozumiałeś :)
    Też nie przepadam za super ambitnymi gniotami, gdzie suma sumarum nie wiadomo o co chodzi..

    Napisałam, że film powinien wstrząsać i zapadać w pamięci, tzn. żebym go emocjonalnie przeżywała. Niekoniecznie przez wiele miesięcy po obejrzeniu; ););)

    O dodam jeszcze "Papillon" z rewelacyjnym Stevem MacQuinem i Dustinem Hoffmanem! Kawał dobrego kina...

    ale i tak jeszcze pewnie później coś dorzucę; )
  • DAMA; )

    oczywiście nie Grześ - a Gabryś (wybacz pomyłkę :D:D:D )
  • })i({ G })i({

    mnie zszokował "Piękny umysł" - nie zdawałam sobie co to jest schizofrenia dopóki go nie obejrzałam...
  • Anonim

    Poruszyło mnie wiele filmów, można mówić o tym specyficznym zachwycie (który na pewno, każdy z nas zna) na wiele sposobów, generalizując jednak mam kilka typów:

    1.Monster (Patty Jenkins)
    2.Dancer In the Dark (Lars von Terier)
    3.The Pianist (największe wrażenie zrobił na mnie widok zniszczonej Warszawy)
    4.The life of Dawid Gale (Alan Parker)
    5.Mistic River (Clint Eastwood)
    6.Hable con ella (Pedro Almodovar –oczywiście)


    Jak mi się jeszcze coś przypomni to oczywiście dopiszę…

    Pozdrawiam!
  • Anonim

    requiem for a dream na pewno, pianista rowniez,
    zycie za zycie...
    zycie davida gale - dlugo nie moglam przestac myslec o tym filmie...
    pasja ...
    21 gramo,
    rzeka tajemnic...
    american history x
    zagubiona autostrada - tutaj mozna sie spierac bo fabula jest dosc mocno skomplikowana...
    kazdy ten film tlumaczy sobie na wlasny sposob...
    szukajac recenzji tego filmu znajdziemy tylko pojedyncze stwierdzenia...

  • Anonim

    Przpomniałem sobie wreszcie film, który naprawdę zrobił na mnie ogromne wrażenie.
    Jak nigdy nie płaczę na filmach, żadne Titaniki nie wchodzą w grę, tak na tym ryczałem (może przesadzam). Ale łezka się zakręciła, jak zobaczyłem bohatera rozmawiającego ze swoim ojcem kilkanaście lat wcześniej. Ta scena zrobiła na mnie wielkie wrażenie.
    A był to film "Częstotliwość" ("Frequency").
    Wogóle, jest to świetny film z bardzo oryginalną fabułą, przechodzący pod koniec w kino detektywistyczne. Polecam.
  • Anonim

    requiem dla snu ... jak słysze te smyczki to az mnie strzącha
  • wujek

    siedem i forrest gump z komercyjnych
    ale polecam cale kino francuskie,hiszpanskie i szwedzkie
    ostatnio ogladalem francuski film "pozory i zludzenia" i polecam gorraco; caly film czekasz w napieciu jak to sie skonczy a zakonczenie masakryczne =>mucha nie siada...
    polecam rowniez szwedzkie "zlo"