-
>magda n. napisała:
>gardzić można osobą, z której poglądami się nie
>zgadzasz. np ja gardzę feministkami które dążą do
>całkowitej i nieograniczonej niczym legalizacji aborcji.
>spotkałam się kiedyś z gościem w jakimś pubie, który
>przez cały mecz mną "gardził" nie pamiętam czy
>kibicowaliśmy różnym drużynom, czy nie, ale pamiętam,
>że powiedział, że baby nie powinny oglądać z facetami
>meczów czy coś takiego.. ewidentnie przeszkadzała mu moja
>osoba, przeszkadzało mu to, że oglądam z nim mecz.
szczerze? obsraj go.
>a generalnie spotykam się z tzw zdziwieniem i podziwem ze
>strony facetów. to jest śmieszne, ale czasem też
>denerwujące :D i znowu się powtórzę - najlepiej
>oglądanie meczów z obcymi facetami wychodziło nie u nas
>:)
nie u nas, nie u nas.. nie ogladalas meczu ze mna, Vario, Fre, Piotrkiem i Jackiem wiec nie generalizuj :P -
Anonim
>Vario/ango mo/tommy f. napisał
>no ale skoro gardzisz feministkami tzn. masz poczucie
>wyzszosci wzgledem nich. a tak z ciekawosci - gardzisz
>kazdym, kogo masz za glupszego od siebie?
Nie :) niektórzy mają niższy poziom IQ ale tak mają i są OK. feministki są dla mnie upartymi babskami (jejku, sama jestem babą!!!) które nie słuchają innych, tylko uważają, że są najlepsze i faceci są im niepotrzebni (patrz również: lesby) etc, etc... to dyskusja na real :) nie zgadzam się z wieloma poglądami feministek a zwłaszcza nie zgadzam się w tej prostej sprawie: faceci są nam potrzebni i są bardzo interesujący w swoim podejściu do życia; P -
Anonim
>..goomc.. napisał
>nie u nas, nie u nas.. nie ogladalas meczu ze mna, Vario,
>Fre, Piotrkiem i Jackiem wiec nie generalizuj :P
mam też swoich kumpli, z którymi oglądam mecze i bardzo lubię z nimi te mecze oglądać, bo czuję się z nimi tak normalnie... :) chodziło mi o bywalców większości polskich pubów w których można obejrzeć jakiś mecz.. Tam różni ludzie (faceci) siedzą.. :/ -
no wlasnie wiec nie mozna uogolniac mowiac, ze tych bucow jest wiekszosc.
-
-
caixa
>magda n. napisała:
>Nie :) niektórzy mają niższy poziom IQ ale tak mają i
>są OK. feministki są dla mnie upartymi babskami (jejku,
>sama jestem babą!!!) które nie słuchają innych, tylko
>uważają, że są najlepsze i faceci są im niepotrzebni
>(patrz również: lesby) etc, etc... to dyskusja na real :)
>nie zgadzam się z wieloma poglądami feministek a
>zwłaszcza nie zgadzam się w tej prostej sprawie: faceci
>są nam potrzebni i są bardzo interesujący w swoim
>podejściu do życia; P
Myślę, że trochę spłycasz idee feminizmu.
"feministki są dla mnie upartymi babskami, które nie słuchają innych, tylko uważają, że są najlepsze"
Sądząc po tym zdaniu, i ogólnie po powyższych wypowiedziach nie rozumiem, dlaczego tak bardzo irytują Cię faceci, którzy sprzeciwiają się "babom oglądającym piłkę". Oni w swojej logice niczym nie różnią się od Ciebie i Twojego podejścia np. do feministek.
"niektórzy mają niższy poziom IQ ale tak mają i są OK" - a to już po prostu mnie zabiło.
-
caixa
>magda n. napisała:
>>..goomc.. napisał
>
>>nie u nas, nie u nas.. nie ogladalas meczu ze mna, Vario,
>>Fre, Piotrkiem i Jackiem wiec nie generalizuj :P
>
>mam też swoich kumpli, z którymi oglądam mecze i bardzo
>lubię z nimi te mecze oglądać, bo czuję się z nimi tak
>normalnie... :) chodziło mi o bywalców większości
>polskich pubów w których można obejrzeć jakiś mecz..
>Tam różni ludzie (faceci) siedzą.. :/
wcześniej pisałaś, że nie chodzisz do pubów oglądać mecze ("z wiadomych powodów"), to skąd wiesz, że w większości przebywają tam faceci, którzy "gardzą" kobietami oglądającymi piłkę?
Szczerze powiedziawszy, fascynuje mnie ten wątek, bo nigdy nie spotkałam się z czymś takim. -
Anonim
rany kasia ale sie czepiłaś:P
ale tru, mysle ze dużo bardziej popularne jest podejście "WOW" do dziewczyn jarających się piłką niż 'wracaj do garów, to nie twoje miejsce'....
kasia i inne piekne panie chyba z autopsji potwierdzą.
co do inteligencji nie bede sie wypowiadac...ale chyba jednak 'zasadniczo rzecz ujmujac' czyli wiadomo generalizując, kbiety mają mocniej rozwiniętą inteligencje emocjonalna...czyli np są lepszymi kłamcami...itd itd. ale wiadomo, generalizacja.
ciekawie sie temat rozwinął; ) -
Anonim
>magda n. napisała:
chodziło mi o bywalców większości
>polskich pubów w których można obejrzeć jakiś mecz..
>Tam różni ludzie (faceci) siedzą.. :/
a co do stereotypów - są wszędzie, człowiek tego nie uniknie
tak samo ty jesteś 'lekko pomijana' w pubie przy oglądaniu meczu, tak samo ja wchodząc do chociażby sklepu z wystrojem wnętrz - pani ekspedientka automatycznie zlewa mnie i zwraca sie do towarzyszącej mi kobiety...
trzeba sie neistety pogodzic z tym ze t dziala w 2 strony
ale wole tak niż 'bezpłciowa' holandia czy inne takie...w NL jak bylem to 1 laska prawie mnie pobiła za przepuszczenie w drzwiach.
ogólnie umiar wskazany we wszystkim; ) -
Anonim
>caixa napisała:
>>magda n. napisała:
>>>..goomc.. napisał
>>
>>>nie u nas, nie u nas.. nie ogladalas meczu ze mna, Vario,
>>>Fre, Piotrkiem i Jackiem wiec nie generalizuj :P
>>
>>mam też swoich kumpli, z którymi oglądam mecze i bardzo
>>lubię z nimi te mecze oglądać, bo czuję się z nimi
>tak
>>normalnie... :) chodziło mi o bywalców większości
>>polskich pubów w których można obejrzeć jakiś mecz..
>>Tam różni ludzie (faceci) siedzą.. :/
>
>wcześniej pisałaś, że nie chodzisz do pubów oglądać
>mecze ("z wiadomych powodów"), to skąd wiesz, że w
>większości przebywają tam faceci, którzy "gardzą"
>kobietami oglądającymi piłkę?
>Szczerze powiedziawszy, fascynuje mnie ten wątek, bo nigdy
>nie spotkałam się z czymś takim.
chodziło mi o normalne obejrzenie meczu. czyli z dala od facetów, którzy kobiet-kibiców nie lubią ale też z dala od facetów mających podejście "wow" jak ktoś to wcześniej fajnie opisał. tych drugich jest zdecydowanie więcej. ana domówce można sobie normalnie pogadać o zdolnościach, wynikach, transferach... -
Anonim
>Myślę, że trochę spłycasz idee feminizmu.
>
>"feministki są dla mnie upartymi babskami, które nie
>słuchają innych, tylko uważają, że są najlepsze"
>
>Sądząc po tym zdaniu, i ogólnie po powyższych
>wypowiedziach nie rozumiem, dlaczego tak bardzo irytują
>Cię faceci, którzy sprzeciwiają się "babom oglądającym
>piłkę". Oni w swojej logice niczym nie różnią się od
>Ciebie i Twojego podejścia np. do feministek.
>
pewnie spłycam i zapewne masz rację, ale nie chcę się wgłębiać w idee feminizmu. mam takiego pecha, że jak poznaję jakąś feministkę, to mnie przerażają jej poglądy na życie i są to kobiety, z którymi nie nadaję na tych samych falach. idąc tym tropem myślenia, pewnie faceci którzy nie lubią kibiców-kobiet tez mieli pecha... :D :D :D
-
kobieta kibic?
http://www.youtube.com/watch?v=AG_w...
hmm.. nie bardzo rozumiem czemu wachala zakupy, ktore sama przyniosla:D
-
Kęd ®
hahahahahahahahahahahahhahahah ahahha ! :D
rzeczywiście - zgodzę się z Tobą Goomc, że po jakiego wała wąchała zakupy które dopiero co przyniosła :D filmik kozak :D

