-
::Kachii::
-
Anonim
Tak,fetyszyzm prawny to wg mnie jest wtedy kiedy widząc małe dziecko w wózku, który pcha jego mama wyobrażam sobie je (dziecko) jako uczestnika postępowania o stwierdzenie nabycia spadku - mieszkania M2 - z wniosku wierzyciela, zainteresowanego jego jak najszybszym zlicytowaniem; ) -
Kasia Rząsa
-
Anonim
Hehe, ostatnio jak wracałem z sądu z takiej sprawy spojrzałem się właśnie pod tym kątem na małego brzdąca w spacerówce; -D
Do tego pomyślałem w duchu do niego, żeby uważał w jaki interes się pakuje; P -
-
ah+
>bloom napisał
>Hehe, ostatnio jak wracałem z sądu z takiej sprawy
>spojrzałem się właśnie pod tym kątem na małego
>brzdąca w spacerówce; -D
>
>Do tego pomyślałem w duchu do niego, żeby uważał w jaki
>interes się pakuje; P
No to wierzyciel z pewnością się szybko zaspokoi.
Podziwiam. Wytrwały wierzyciel.

