EuroLOT [393]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    Podobno autentyczny tekst rozesłany przez kierownika w jednej z dużych
    polskich firm...


    Drodzy Koledzy!
    W związku z bardzo bliskim już szkoleniem w Rowach, czuję się w obowiązku
    podjąć kolejny raz tą syzyfową pracę i zaapelować do Waszego
    człowieczeństwa, resztek instynktu samozachowawczego i sumienia (trudny
    wyraz, zjawisko sumienia nie jest wśród Was powszechne, wiem). Jak wiecie
    szkolenie jest przeznaczone dla pracowników działów sprzedaży ze wszystkich
    spółek grupy A*****R.

    Znaczy to, że oprócz nas będą tam również normalni ludzie. Dlatego proszę o
    przestrzeganie paru zasad, które pozwolą nam przebrnąć jakoś przez ten
    kolejny ciężki życiowy egzamin:

    - nie awanturujemy się zaraz po przyjeździe o warunki zakwaterowania
    czy miejsce przy stole. Delikatnie zwracamy uwagę osobom odpowiedzialnym za
    zaistniałą sytuację i grzecznie proponujemy zmianę.


    - nie upijamy się do nieprzytomności.

    - nie wolno w żadnym wypadku publicznie bić lub lżyć Jarka W.

    - nie przewracamy stołów, krzeseł i ław.
    - nie zasypiamy na krześle, ławce, fotelu ani na stole w trakcie
    trwania szkolenia cy integracji. Zakaz te dotyczy również pleneru. Pilnujemy
    sie nawzajem i jak kogoś ogarnie słabość grzecznie, spokojnie i dyskretnie
    ewakuujemy kolegę na z góry upatrzone pozycje.
    - nie używamy cały czas wyrazów wulgarnych (np. zamiast powiedzieć
    "k..a czy masz jeszcze te w dupę j****e papierosy, bo mi właśnie k..a wyszły
    do ch..a zaje...ego" można powiedzieć "czy mógłbyś mnie poczęstować
    papierosem albo zamiast powiedzieć "do ch..a! Widziałeś tę su..ę z..., na
    pewno wali się jak dzika, o ja pier..." można powiedzieć "widziałeś jaka
    fajna dziewczyna przyjechała z firmy..."
    - nie bijemy sie między sobą, a ewentualne kłótnie należy
    przeprowadzać cicho i nie wołać nikogo na arbitra.
    - nie ryczymy jak dzikie zwierzęta.
    - nie wycieramy podłogi kolegami z pracy ani ze spółek.
    - nie pytamy kolegów, którzy mówią rzeczy, które WYDAJĄ się nam
    absolutnie bezsensowne "głupi się robisz?"
  • Anonim

    c.d.
    - nie opowiadamy nikomu głupot i nie zanudzamy opowieściami o naszych
    pijackich bądź seksualnych osiągnięciach.
    - z Zarządem rozmawiamy TYLKO na trzeźwo!!! Staramy się podczas
    rozmowy nie opowiadać głupot o naszych niesłychanych możliwościach,
    umiejętnościach i osiągnięciach- przyszłych jak i minionych. W żadnym
    wypadku nie roztaczamy przed Zarządem wizji pojemności rynku w
    poszczególnych grupach asortymentowych. Podczas rozmowy nie należy trzymać
    rąk w kieszeniach, palić i wydmuchiwać dymu prosto w twarz rozmówcy, ani
    drapać się po genitaliach (ani swoich ani cudzych). Nie należy również
    obejmować rozmówcy ramieniem. Pamiętamy, że Członek Zarządu naszej firmy nie
    jest "luźnym spoko ziomem".
    - w żadnym wypadku nie kiwamy ręką na Członka Zarządu Naszej Firmy.
    - nie zmieniamy, klnąc na czym świat stoi, regulaminu gier i konkursów
    przygotowanych dla nas przez pracowników firmy szkolącej.
    - jeżeli któryś z uczestników szkolenia nie będzie chciał pić każdej
    kolejki, nie ryczymy na całą salę "nie chlasz? - to po ch..j żeś tu
    przyjechał"
    - nie gwiżdżemy na obsługę, nie domagamy się gromkim głosem
    wódy,żarcia czy usługi seksualnej.
    - nie wolno uniemożliwiać wejścia/ wyjścia z zajmowanego wspólnie z
    kolegami domku/ pokoju poprzez odbywanie tam długotrwałego stosunku
    płciowego.
    - nie wolno oddawać moczu do umywalek ani pojemników na śmieci. Można
    to uczynić do klozetu lub pisuaru.
    - jeżeli w trakcie zabawy ktoś wyłączy prąd, bo już najwyższy czas iść
    spać, należy jak najszybciej podać mi szklankę zimnej wody.
    - przed pytaniem "czy jest tu coś do wypier..nia?", przed wykonaniem
    "tąpnięcia w Bytomiu" bądź "pionizacji" sprawdzamy, czy jesteśmy we
    właściwym domku/pkoju. Nie wyłamujemy drzwi wejściowych do w/w obiektów "bo
    tam na pewno się schował!"
    - szkody powstałe podczas kretyńskich, pijackich wybryków będą
    pokrywane z Waszego uposażenia, bez dyskusji.
    - będąc pod silnym wpływem alkoholu nie przechadzamy się środkiem
    ośrodka wczasowego i nie informujemy całego otoczenia, że jest luźno,
    - chcąc odbić partnerkę w tańcu ( o ile dojdzie do zabawy tanecznej)
    nie przypalamy nikogo papierosem ani nie odpychamy jak chłopca.
    - to nieprawda, że wszystkie kobiety, które będą na szkoleniu mają
    ochotę pobzykać się z Wami i nie należy również wygłaszać komentarzy w
    stylu: "ku..a! Tą to bym je..ł..."
    - zabraniam łażenia i robienia setek zdjęć w trakcie szkolenia i
    integracji. W szczególności zakaz ten dotyczy Sebastiana. Jemu nie wolno
    dotykać aparatu w ogóle!
    - nie odbywamy długotrwałych i głośnych stosunków płciowych w
    pomieszczeniu, w którym przebywają jeszcze inne, postronne osoby, które
    pragną odpocząć.
    - nie obrażamy się wzajemnie i nie snujemy głupawych opowieści o
    rezultatach nieudanych eksperymentów niemieckich na ludności polskiej.
    - przed rozpoczęciem darcia mordy z treścią, która ma zachęcić
    napotkaną kobietę do natychmiastowego odbycia stosunku płciowego należy się
    rozejrzeć i oszacować audytorium. Naprawdę nie wszyscy mają ochotę tego
    słuchać.

    Zdaję sobie sprawę z faktu, iż powyżej podjęte sprawy nie wyczerpują bardzo
    szerokiego wachlarza Waszych możliwości. Jednakże jeżeli narobicie sobie i
    mi wstydu, i zaprezentujemy się w obliczu koleżanek i kolegów z grupy
    A*****R, nie jako zgrany kolektyw sympatycznych ludzi, lecz jako banda
    wyzutych z resztek człowieczeństwa, zezwierzęconych skurwy..ów i pijaków to
    długo nie będzie żadnego wyjazdowego szkolenia.
| |

Zapraszam do sprzedawania najnowszych ploteczek, newsow i innych pokladowych informacji. Pamietajcie...



Fotki

Miejsca grona (0)