- 1
- 2
-
Hallowed
Raczej wlasne spostrzezenie... w tym swiecie kroluje Forma...wyobraz sobie swiat Hierohima Berbeleka i III Rzeszę tam? mielibysmy miliony Adolfow kroczacych w pochodzie wizja w kazdym razie fascynujaca. Co do Filozofii mialem kilka przedmiotow tego typu na studiach i lekkiego bakcyla zlapalem ale z cala pewnoscia nie rownam sie z szanowna rozmowczynia . Gronami sie nie sugeruj jakbym chcial wejsc na wszystkie ktore mnie interesuja to... mamusiu. Aha Skonczylem PN ciezkie dla humanisty, ale satysfakcjonujace . teraz powtorka z Ekstensy i moze znow IACTE (magiczne dla mnie) -
Śnigrobek
Ja pierwsze przeczytalam "Inne piesni"... I przez dlugie godziny nie moglam sie uwolnic od tej wizji. Strasznie podobal mi sie ten swiat takze do strony wizualno -estetycznej. Dukaj potrafi niesamowicie kreowac rzeczywistosci. Ma ogromna sile przekazu i jego zakonczenia... Zawsze jakby podwazaly calosc. -
Hallowed
Najlepsze jest to ze jak kiedys napisal Parowski on buduje swiat i tam gdzie inni by go eksploatowali setkami ksiazek on go sobie po prostu....konczy:-) Btw, z innej banki jak wam sie podobal Pan Lodowego Ogrodu? mam nadzieje ze Grzedowicz wezmie przyklad z Dukaja dalej kreujac swiat:> -
Anonim
Ha, dostałem tę książkę w prezencie od kogoś kto też lubi Dukaja, powiedział, że powinno mi się spodobać, heheheheh :)
Jak na razie tylk ruszyłem, nie miałem czasu dokończyć, ale zapowada się ciekawie, z początku coś częściowo w klimacie "Trudno być Bogiem" :) ale mowie na podstawie 30 str.
A co do Ciekawych światów, to polecam "Metaplanetary" i in. z tej serii Daniela, coś jak PN w połączeniu z Simmonsem i W.J. Williamsem, jak czytałem po tym Dukaja, czułem się jak w domu; )
-
-
Hallowed
o dziekuje. A ja sam nie wiem co mnie tak urzeklo w Panie Lodowego Ogrodu... chyba te polaczenie realizmu z SF . Naprawde zrobilo wrazenie.... Wracajac do Dukaja... jest szansa ze wydalby Ksiegarni Alternatywna albo zbior swoich felietonow z SF i NOwej Fant. w jakims zbiorze? sa ciekawe -
nebulous_angel
jak dla mnie Czarne oceany za świetnie wplecioną monadologię Leibnitza i Inne pieśni za Arystotelesa, obie genialne i do zinterpretowania na wiele sposobów zwłaszcza Inne Pieśni -
Popers
Czarne Oceany
A Dukaja poznałem przypadkiem właśnie przez tę książkę. brat mi kupił na czuja jako prezent < bo fajna okładka...hyhy; >
Perfekcyjna Niedoskonałość wbiła mnie też w sufit lekko -
Miły Książę
Czarne oceany/ Perfekcyjna niedoskonałość
Inne pieśni
W kraju niewiernych
Extensa
Xavras Wyżryn -
Levanah
Witam wszystkich!
Pomijając wszelkie kwestie subiektywności moja ulubiona to zdecydowanie Inne Pieśni. Tak, tak przyznaje się, mam zboczenie filozoficzne.
A ta książka zasypuje problemami.
To co na prawdę lubię w Dukaju, to to, że u niego nie ma żadnych wprowadzeń, mapek, słowników nowego świata. Po prostu zaczynasz czytać i przez pierwsze 10 stron nic nie rozumiesz. I po jakimś czasie, nie wiedząc jak i kiedy nie tylko zaczynasz rozumieć jego świat, ale zaczynasz TAK myśleć, TAK widzieć świat...
Świetne doświadczenie choć może być niebezpieczne. Szczególnie po Innych Pieśniach.. -
Photoshopp'd
>Popers napisał
>Czarne Oceany
>A Dukaja poznałem przypadkiem właśnie przez
>tę książkę. brat mi kupił na czuja
>jako prezent < bo fajna okładka...hyhy; >
>
>Perfekcyjna Niedoskonałość wbiła mnie
>też w sufit lekko
niepotrfie wbrać najlkepszeg ale najbardziej wybiają siz tłumu czarne oceany perfekcyjna niedoskonałóść(ja chce już 2 i 3 część!!!)no i nne pieśni...
- 1
- 2

