Najśmieszniejsze dowcipy świata! [21683]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    Ja byłem w USA, byli tam kolesie, którzy chodzili do pracy na piechotę ok 45 minut w jedną stronę. Mało tego wieczorem po pracy szli do domu, żeby coś zjeść i wracali do pracy na siłownie (typ dresa).
    Pracowaliśmy po 12h dziennie i praca była niezłą siłownią; )
    Najlepsze że ja ze średnią budową fizyczną często jak z nimi pracowałem musiałem im pomagać...
    To było żałosne...

    Albo łapanie nadgodzin... I nie ma współlokatorów... A można przecież kulturalnie. Jeździłem na nadgodziny z kolegą, to jak była praca tylko dla jednego, to się wymienialiśmy, było kulturalnie; )
  • Anonim

    Byłem w szwajcari i niemczech i tam polacy potrafią życ tylko na wódce i jabłkach. POLAK POTRAFI.
  • Bootel

    Poprzednia moja notka została usunięta, gdyż napisałem, że to jest żałosne. Moderator tego grona zapewne pomyślał sobie, że załosne według mnie są notki wyżej piszących, tudzież sam watek. Natomiast mi chodziło o to, że żałosne jest postępowanie naszych niektórych rodaków. Tyle.
  • Parabola

    Znajomy z ktorym mieszkalam nie kupowal jedzenia przez pare tygodni - wieczorem czekal az kazdy pojdzie spac, szedl do kuchni i wyjadal nasze:|
  • Back To Basics

    nie spotkalam sie z takimi ekstremalnymi przypadkami mimo ze mieszkam tu juz troche. raz tylko koles ktory zwykle nie jezdzil autobusami wybral 1.30 w jednopensowkach z puszki stojacej na kominku w salonie. tak sie zlozylo ze jechalismy tym samym ikarem wiec jak zaczal wrzucac te monety do skrzyneczki kolo kierowcy to skrzyneczka sie zapchala i w rezultacie zepsula. autobus stal na przystanku jakies 10 minut ale koles z usmiechem na twarzy dokonal transakcji wzial bilet i ucieszony ruszyl w miasto... generalnie troche go juz znam i nie jestem pewna czy to zrobil dla oszczednosci czy po prostu dla zjebu i braku innych monet... nie zauwazylam zeby byl jakims dusigroszem...
  • św. Paweł z Grochowa

    Odgrzeje starego kotleta chyba:

    ************

    W jednym z mieszkan na obrzezach Londynu zawalilo sie lozko pietrowe. 12 polskich imigrantow w ciezkim stanie odwieziono do szpitala.
  • Ryszard Theo

    Do banku w Szwajcarii wchodzi klient z walizką i ściszonym głosem mówi dobankiera:
    - Chciałbym wpłacić pieniądze, w tej walizce jest całe cztery miliony euro.
    Na to bankier uśmiechnięty:
    - Proszę nie ściszać głosu, bieda to żaden wstyd.

    http://www.walizkitorby.pl/
  • Psychotrop

    Komentarz do pewnego artykułu na WP

    List z Polski
    Kochana Mamusiu!
    W Unii jest fajnie, niczego tu nie brakuje. Cukier jest po 4
    zl za kg, benzyna po 5,50 zl za litr, maslo po 4,10 zl za kostkę, chleb
    po 3,20 zl za bochenek, a paczka papierosow po 12 zl.
    Jesli chodzi o nasz dom, to latem przyjechal pan Helmut z Berlina.
    Najpierw postawil piwo, a potem pokazal akt wlasnosci z
    1937 r. i powiedzial, ze teraz to jego ziemia i wszystko, co na niej.
    Moze to i lepiej, i tak nie bylem w stanie placic podatku katastralnego
    (Mamusia wie, 2% od wartosci nieruchomosci rocznie). Za to w
    przytulku mamy kolorową telewizję i fajne filmy.
    Pracy na razie nie ma, ale mowią, ze będzie. Jak dozyję,
    to za 6 lat będę mogl pracowac w Niemczech albo Austrii.
    W miescie budują nowy urząd.
    Unia dala trochę grosza. Firma Henka Kowalskiego
    startowala w przetargu, ale rozstrzygano go w Brukseli i wygrali Szwedzi. Co
    prawda inzynierow sprowadzili od siebie, ale Heniek i tak się cieszy, bo
    uznali jego kwalifikacje i pozwolili nosic cegly. Niech sobie chlop zarobi,
    bo jego firma juz nie wytrzymuje tego zwiększonego VAT-u w
    budownictwie. Chcial wyslac syna na studia do Francji, ale nie mial na to
    pieniędzy. Corka jednego z ministrow miala więcej szczęscia i dostala unijne
    stypendium.
    Chlopak Henia jest calkiem zdolny, więc zdawal na naszą politechnikę.
    Bylby się dostal, gdyby nie konkurencja mlodziezy z innych krajow unijnych.
    W koncu tam uczelnie tez są przepelnione. Na razie jest na darmowym stazu
    w hipermarkecie.
    Ostatnio w miescie pojawilo się mnostwo bylych rolnikow.
    Mowią cos o nierownej konkurencji, niskich doplatach i limitach
    produkcyjnych. Nie wiem o co im chodzi, przeciez mieli najwięcej zyskac na
    integracji.
    Do domu naprzeciwko wprowadzilo się mlode malzenstwo -
    Tomek i Jacek. To bardzo wrazliwi ludzie, nawet starają się o adopcję. Pani
    kurator jest bardzo tolerancyjna i swiezo po aborcji, więc mają duze
    szanse.
    Niech Mamusia na razie siedzi na tej Bialorusi, bo tu szaleje
    eutanazja, zwlaszcza, ze ubezpieczalnia juz o Mamusię pytala.
    To tyle, bo idę po zasilek. Będę go pobieral jeszcze dwa
    miesiące.
    Caluję mocno,
    Zdzisiek
    P.S. Niech mi Mamusia przysle kilo szynki, ale takiej ze
    zwyklego prosiaka, bo te nasze swiecą po nocach.
    P.S. Niech Mamusia wysle ten list swoim znajomym. Moze
    za kilkanascie lat do mnie wroci. Wtedy Polski juz pewnie nie będzie, ale
    w koncu będę obywatelem nowego euroregionu.
| |

Jedyne, super, wyjątkowo śmieszne i wyrafinowane kawały! REGULAMIN!! 1 Wszelkie powtórzenia i p...



Fotki

Miejsca grona (0)