-
AntimadridistA
- 22/07/2007 21:15
-
Misza
- 22/07/2007 21:39
-
AntimadridistA
- 22/07/2007 21:41
-
Merigold
- 23/07/2007 10:22
Poszczególne wątki też niespecjalnie porywające, a maniera rozpoczynania kolejnych rozdziałów słowami "Minęło 5 lat... Minęło 14 lat... Minęły 3 lata..." budzi podejrzenie, że autor nie do końca miał pomysł na spójną historię.
Podsumowując - przeczytać można, szczególnie dla bliższego poznania fragmentu historii Katalonii, ale nie jest to książka, która szczególnie pozostaje w pamięci -
Amar completamente
- 23/07/2007 17:32
-
1347835
- 23/07/2007 20:37
-
AntimadridistA
- 23/07/2007 21:08
a co do wypowiedzi kolezanki wyzej o sformulowaniach "minelo x lat", to z jednej strony moze swiadczyc o tym, co 'wytknelas' falconesowi, ale z drugiej trudno opowiedziec pelna historie czlowieka, ktory przezyl tyle przygod w ciagu tak wielu lat... ksiazka musialaby byc jeszcze grubsza niz jest :] -
Don't wait
- 06/08/2007 13:41
-
Ewek
- 10/08/2007 22:16
"Cień Wiatru" bez wątpienia - dla mnie przynajmniej - bije "Katedrę.." na głowę.
Owszem, książka nie głupia, historia Arnaua również, aczkolwiek uważam, żebrakuje książce atmosfery. Wiele się w niej dzieje, może nawet zbyt wiele - jeśli chodzi o politykę - przez co czułam się trochę przytłoczona tą książką.
Zupełnie jakby autor chciał - poprzez tyle wydarzeń, postaci, związków między nimi - udowodnić, że stworzona przezeń historia naprawdę warta jest przeczytania. Powiedzmy.
Reasumując :) lektura całkiem przyjemna, choć dla mnie "Cień Wiatru" zawsze pozostanie bezkonkurencyjny :]
Pozdrawiam :]
-
alutka
- 19/08/2007 15:14
-
czary mary
- 28/08/2007 19:24
Niewątpliwie obie książki są niesamowicie wciągające i to jest w nich najlepsze:-) -
Anka
- 31/08/2007 12:08
zaciekawiły mnie dosc rozniące się od siebie recenzje :P
jak przeczytam to dam znac -
D!
- 21/09/2007 18:53
-
Madzioszek
- 25/09/2007 23:06
otoz NIE. zupelnie nie podobna.. jak juz ktos napisal, nie te realia, nie te czasy, nie ten swiat! tylko miejsce osadzenia akcji - Hiszpania.
ciesze sie ze byla to niepodobna do Cienia Wiatru Ksiazka, obie sa niepowtarzalne moim zdaniem.
ma swoje wady owszem, ale zalety przycmiewaja je :)))
polecam bardzo. -
- 27/09/2007 22:56
przychylam sie do jednej z opinii i rowniez uwazam, ze tych ksiazek nie mozna porownywac, gdyz sa zupelnie rozne...jedyne co je laczy to Barcelona...
mojego kolege tak poruszyla katedra, ze postanowil odwiedzic Barcelone i przemierzyc ja sladami glownego bohatera:-) -
catherine.
- 16/10/2007 21:00
Przeczytałam...
I tu nastąpiło wielkie rozczarowanie. Gdzie magia? Gdzie atmosfera średniowiecznej Barcelony? Nie ma.
Zakup książki zdecydowanie odradzam.
Fabuła 'tania', zupełnie nierealistyczne postaci, język baaaaaardzo słaby (nie wiem, może wina tłumaczenia...? Zerknę kiedyś na oryginał). ogólnie - naiwna lektura. Jest w niej wszystko, co się dobrze sprzedaje: gwałty, kochanki, nieszczęśliwe miłości, tortury (w znikomym stopniu), zemsty, happy endy...
Trochę mi rodzimą 'Achają' powiało.
Widać, że autor po prostu chciał zarobić.
Bardzo, bardzo się rozczarowałam. -
Don't wait
- 24/10/2007 18:13
Podsumować mogę tak:
Cieszę się, że przeczytałam, aczkolwiek książka nieco "bajkowata". -
antoska
- 06/11/2007 15:44
książka dobra. polecam. ale tylko dla miłośników Hiszpanii, Barcelony i ... Średniowiecza.
a do Cienia Wiatru niestety nawet nie ma porównania. -
Rubia Perfecta
- 06/11/2007 18:35
Uwazam, ze ksiazka jest rewelacyjna. Nie moge jej porownac z książka Zafona, bo jednyne co maja wspolnego to miejsce akcji. Co z reszta bylo jedynym powodem, dla ktorego je przeczytalam; )
No i wedlug mnie, obie byly w podobnym stopniu "bajkowate" :D -
Don't wait
- 06/11/2007 19:04
Nikt mnie nigdy nie rozumiał.
Sama przestaję siebie rozumieć. -
catherine.
- 06/11/2007 19:14
Szczerze mówiąc, niesamowicie mnie interesuje, co w tej książce widzicie 'cudownego' i 'rewelacyjnego'. Proszę, uzasadnijcie jakoś swoje zdanie, bo naprawdę, choćbym nie wiem jak się starała, to znaleźć tego piękna nie potrafię. -
- 06/12/2007 23:20
-
catherine.
- 07/12/2007 14:36
(czy zatraciłeś już umiejętność argumentowania swojego zdania?) -
AntimadridistA
- 07/12/2007 17:45
-
catherine.
- 07/12/2007 20:11
więc ponawiam pytanie do zwolenników 'Katedry w Barcelonie':
>catherine. ha escrito:
>Szczerze mówiąc, niesamowicie mnie interesuje, co w tej
>książce widzicie 'cudownego' i 'rewelacyjnego'. Proszę,
>uzasadnijcie jakoś swoje zdanie, bo naprawdę, choćbym nie
>wiem jak się starała, to znaleźć tego piękna nie
>potrafię. -
Piotr Brzostek
- 07/12/2007 22:11
-
>KasiaK<
- 12/12/2007 16:28
-
Pauka-
- 25/02/2008 21:58
ogólnie stwierdziła, że fajna lecz brakuje jej tego klimatu co w 'cieniu..' -
karolak
- 17/08/2008 20:00
-
karolak
- 17/08/2008 20:20
-
Karol
- 09/02/2009 20:46
; -
karton
- 24/09/2009 11:40
niedługo po przeczytaniu "Katedry" byłam w Barcelonie, był już wieczór, ja uparłam się żeby pobiec jeszcze szybko i zobaczyć Santa Maria del Mar, rozdzieliliśmy się - znajomi zostali a my zaczęliśmy przeciskać się przez wąskie uliczki - gubiąc się niejednokrotnie, dotarliśmy do Katedry niecałe 10minut przed zamknięciem. dosłownie do niej wpadłam i zaparło mi dech... duże wzruszenie, bo jest piękna choć bardzo skromna, ta niezwykła atmosfera plus świeże wspomnienia książki...
dla mnie ukochany punkt na mapie Barcelony; )
http://www.visitingbarcelona.info/b...
|
|
Grono wszystkich miłościków i wielbicieli książki C.R. Zafon'a :)

