-
Wąglik
- 24/11/2006 13:16
-
Gosia
- 24/11/2006 20:02
Zobaczymy.Zamówiłam. :) -
Pan z nieba.
- 29/11/2006 00:09
-
Wąglik
- 02/12/2006 12:06
-
catherine.
- 02/12/2006 13:18
-
ten on
- 05/12/2006 20:00
-
Franek K
- 05/12/2006 22:08
-
- 07/12/2006 21:41
-
- 10/12/2006 00:21
-
- 06/01/2007 00:03
-
yuShi
- 17/01/2007 22:39
-
yuShi
- 20/01/2007 12:03
-
Homerowa
- 04/02/2007 22:21
-
fickle
- 13/02/2007 23:23
za dużo magii?
nie, powiedziałabym, że tyle, co w życiu.
mnie Trzynasta Opowieść bardzo poruszyła, możliwe, że z przyczyn osobistych.
niemniej warto przeczytać.
wciąga, bardzo wciaga.
czytasz, wkraczasz w sam środek opowieści i nie możesz się oderwać. -
Mró
- 24/02/2007 20:47
-
~ Delicja~
- 18/03/2007 14:25
Początek kiepski (ale tak samo myślałam o Cieniu wiatru na początku), teraz jestem na 100 stronie i straaaaaaaaaaaaasznie się już wciągnęłam.
nałóg... -
marta
- 02/05/2007 13:42
-
Fineczka
- 07/05/2007 10:18
jest.. intrygująca (choć przyznaję początkowo dość nudnawa) -
behemot
- 07/05/2007 13:05
Gdybym nie oczekiwała literatury na poziomie Zafona lbo i lepszej, jak głosiła obwoluta, to pewnie nawet by mi się podobała. -
.keari.
- 01/07/2007 11:27
-
migotka migocze
- 02/07/2007 14:41
a porównanie do "Cienia wiatru"na okładce to świetny, choć denerwujący chwyt marketingowy. zupełnie jak "francuska Bridget Jones..włoska Bridget Jones...polska Bridget Jones..czytajcie...:) -
Merigold
- 18/07/2007 13:14
Jeśli ktoś szukał kolejnej opowieści toczącej się na tle pięknej Barcelony, to faktycznie mógł się rozczarować. Dla mnie obie pozycje mają sporo wspólnego.
Po pierwsze - pięknie, rzetelnie poprowadzona opowieść, wzajemne przenikanie się głównych wątków, aż do udanego - w obu przypadkach finału.
Po drugie - piękny język - bez udziwnień, eksperymentów itp.
Po trzecie - kontynuacja najlepszych literackich tradycji, wreszcie prawdziwe powieści, choć współczesne, to czuć w nich echa Dostojewskiego ( którego zresztą Zafon wskazuje jako jedną z inspipracji) czy Tołstoja...
Po czwarte - obie poruszają.
W moim przypadku "Trzynasta opowieść" dołączyła do kanonu ulubionych książek, nie wiem czy jest lepsza czy gorsza od Zafona, obie mnie porwały. -
Don't wait
- 06/08/2007 13:20
Osobiście uważam, że "Cień wiatru" jest jednak lepszy, aczkolwiek "Trzynasta opowieść" też ma bardzo miły klimat.
Jak zwykle po przeczytaniu dobrej lektury zrobiło mi się żal, że już się skończyła... -
.keari.
- 09/08/2007 12:31
-
m.
- 20/10/2007 18:20
|
|
Grono wszystkich miłościków i wielbicieli książki C.R. Zafon'a :)

