-
Aleksandra.
Matura mnie czeka w przyszłym roku, ale tematy można zgłaszać do 30 kwietna. Bardzo bym chciała użyć ukochanej książki do prezentacji ale nie mam dobrego pomysłu na temat ! W książce jest wiele motywów, np. motyw maski czy powieści w powieści. Chciałabym (przynajmniej w większym stopniu) wkupić się na 'Cieniu Wiatru'.
Może ktoś z was ma świetny pomysł na temat prezentacji ? Będę ogromnie wdzięczna jeżeli mi ktoś pomoże.
Pozdrawiam i z góry dziękuję. -
Anonim
Sama podsunęłaś dobry pomysł :) Wpływ książek na bohaterów powieści dwudziestego wieku. Tu możesz jeszcze przeczytać "Niewidzialne miasto" Emiliego Rosales. Tam co prawda bohater ma do czynienia z manuskryptem, ale ma on kluczowe znaczenie dla akcji.
Najlepiej skonfrontuj swoje upodobania z propozycjami polonistki - ona będzie chyba najlepszym doradcą :) -
Agać
mozesz rozwinac cytat "sa więzienia gorsze od slow". Oprzec sie na lekturze, ale tez nawiazac do pozycji filmowych lub innych literackich.
ja sama 2 lata temu pisalam prace maturalna na temat "literackie i filmowe kreacje kochankow XX wieku", takze moze sprobuj pojsc w kierunku kreacji kochankow, watku nieszczesliwej i niespelnionej milosci, ktora praktycznie przewija sie w kazdej ksiazce o podobnej tematyce. -
Agać
"Sekret wart jest tyle, ile warci są ludzie, przed którymi powinniśmy go strzec"
mozesz rowniez nawiazac do pojecia sekretu.
w tej ksiazce naprawde mozna znalezc wszystko.
na temat prezentacji maturalnej nadaje sie idealnie, tylko trzeba wybrac watek ktory cie najbardziej zainspirowal i starac sie isc w tym kierunku.
pozdrawiam -
-
Natalia
u mnie w szkole wykorzystują "Cień wiatru" do prezentacji o przyjaźni w literaturze -
N.
do wielu rzeczy można.. motyw literatury. motyw miłości nawet motyw ojca motyw przyjaźni. ale autorowi chodziło pewnie o coś głębszego:) -
Aleksandra.
Wybrałam 'motyw maski w literaturze i sztuce'. Oczywiście odwołam się m.in do 'Cienia wiatru'. Przedstawię maskę jako skrywanie twarzy w mroku. Skoro twarzy to także prawdy i przeszłości.
Zawsze Julian będzie mi się kojarzył z Colbertem i zapachem palonego papieru....

