-
Su-sza!
Nie da się zobrazować dokładnie ksiązki ale wywarła na mnie tak silne emocje! ze film chętnie by, obejrzała gdyby takowy był :D ot co! -
ms. lovett
Dla mnie największą przyjemnością jest wyobrażenie sobie tego wszystkiego... książka pozwala na taką inwencje twórczą; d
a film to wszystko zepsuje... -
katarzyna
z jednej strony uwazam, ze zaden film nie odda klimatu ksiazki, i ze wszystko zepsuje,
z drugiej strony gdyby film byl naprawde naprawde dobry, moze warto byloby go obejrzec
chociaz zaden film nie bedzie nigdy taki jak ksiazka, ZADEN -
Anonim
Moim zdaniem jest tyle wątków, aspektów i niuansów, że ciężko byłoby się pokusic o odwzorowanie tego wszystkiego na filmie. Książka nie jest przeznaczona dla odbiorcy masowego, więc sądzę, że ekranizacja byłaby zbyt skomercjalizowana. No, chyba że ktoś ambitny się o to pokusi, i nie zepsuje specyficznego klimatu powieści. -
-
Anonim
hmmm. szczerze to bym sie bala. musialby by byc naprawde dobry gosc. szkoda by bylo popsuc takie dzielo jakims marnym zinterprtowaniem przez jakiegos reżyserzyne. chyba moja wyobraznia mi starczy. -
Anonim
jak dla mnie film zepsułby opowieść ze szczętem. ciężko byłoby znaleźć rezysera i aktorow zdolnych oddać magię i niezwykłość opowieści Zafona. -
Californication; )
Książka świetna. Wciągająca i bardzo porusza wyobraźnię. Myślę, że warto robić film, ale jeśli mieliby zespuć go tak jak "Księżyc w nowiu" to ja dziękuję... -
Właśnie dziś skończyłam ja czytać ponownie i stwierdziłam, że ekranizacja to dobry pomysł, ale tylko przez chwilę. Później zdałam sobie sprawę, że albo spaprzą tą historię, albo zatrudnią jakieś mega gwiazdy a to nie o to tu chodzi... Według mnie ekranizacja sprawiłaby, że moje wyobrażenia prysnęłyby jak bańka mydlana i caly klimat jaki tworzy wokół siebie ta książka byłby bezpowrotnie stracony.

