CHINY [1305]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • cukrowa panienka

    >GŁOWA napisał

    >Planuję sobie podróż transsybirem do Indii i chciałbym
    >przy okazji liznąć Chin i Japonii korystająz z faktu, że
    >nie potrzeba nam już wiz wjazdowych.
    >

    nie potrzeba wiz wjazdowych? pierwsze slysze, skad ta informacja...?
  • wujaszek

    wizy są konieczne!; ]
  • GŁOWA

    >cukrowa panienka napisała:
    >>GŁOWA napisał
    >
    >>Planuję sobie podróż transsybirem do Indii i chciałbym
    >>przy okazji liznąć Chin i Japonii korystająz z faktu,
    >że
    >>nie potrzeba nam już wiz wjazdowych.
    >>
    >
    >nie potrzeba wiz wjazdowych? pierwsze slysze, skad ta
    >informacja...?

    Sprzed paru lat jak się okazało. Wolałbym jednak konkrety zamiast uszczypliwostek.

    Znalazłem już odpowiedzi na powyższe pytania, ale teraz rodzi się nowe. Na stronie ambasady ChRL widnieje informacja o wizach jedno lub dwukrotnego wjazdu. Rozumiem, że ich cena jest taka sama? Bynajmniej tak wynika z tekstu, ale wolę się upewnić. I czy wie ktoś czy nadal dostępne są wizy wielokrotnego wjazdu? W przeciwnym wypadku musiałbym wyrobić dwie wizy na podróż do Japonii i Hong Kongu a to mi trochę nie w smak.
  • Malcolm

    Cena ta sama. Można wyrobić wielokrotnego wjazdu.

    Pozdrawiam
  • GŁOWA

    Dzięki!
  • ala bobek

    witam wszystkich!

    studiuje synologie w niemczech. po drugim semestrze okazało się, że jkao obcokrajowiec w tym kraju mam znikome szanse na 1-roczne stypendium w chinach (które moi niemieccy koledzy dostaja z palcem w tyłku). jako polka studiujaca w niemczech nie mogę (ponoć) zwrócić sie do organizacji polskich, tak samo jako obcokrajwiec do organiozacji niemieckich. myslałam zeby zwrócić sie beposrednio do org. chinskich. czy ktos moze wieco moglabym w tej sytuacji zrobic? czy ktos byc moze jest w podbnej sytuacji. czas mnie goni, za poltora roku powinnam byc w chinach, albo na tajwanie, a tu d... cieszyc sie nie można.
  • Kasia

    >ala bobek napisała:

    To w czym problem?

    Chińskie organizacje istnieją i wysyłają studentów. Praktycznie bezproblemowo. Trzeba troszkę poszukać...
  • Dawid

    Mam wielki problem: kupiłem coś w chinach i tamta osoba nic chce mi wysłać paczki, tz. nic nie odpisuje ale jak dzownie do niego to cos gada po chinsku. Mam jego wszystkie dane.
    I moje pytanie brzmi: czy ktos z dobrego serca moglby zadzwonic do niego? i sie zapytac o paczke do polski? Jak tak to piszcie na PRIV; )
    z gory dzieki.
  • Michał -

    PROSZE! POMOZCIE:)!

    W końcu znalazłem jakieś forum i co nieco o Chinach. Strasznie ciężko o kontakt z ludźmi(Polakami) którzy pracują tam bądź pracowali i mogą mi udzielić cennych informacji. Trochę mam pytań i fajnie jakby znalazł się(lub więcej osób) które są w stanie mi pomoc.

    Sprawa wyglada nastepujaco: Wyslalem CV na jedno z ogloszen i otrzymalem odpowiedz z dwoch zrodel. Sa zainteresowani na zatrudnienie mnie chinskie kluby pilkarskie i oferuja nawet bardzo korzystne warunki. Nawet juz dzwonili do mnie i chca wszystko jak najszybciej dogadac. No i teraz...ciagle mi gadaja ze najwazniejsze jest zebym zalatwil "Papiery" z ich ministerstwem. Chodzi im rozumiem o pozwolenie na prace w chinach tak? Po drugie mowia ze bez tego w ogole nie mamy sensu przystepowac do rozmow o kontrakcie i wiekszych konkretow jednak dlaczego ja najpierw mam zalatwiac pozwolenie (zwlaszcza ze koszt jest spory jak dla mnie $500) skoro nie wiem czy konkretne warunki kontraktu jaki mi zaoferuja bedzie rownie fajny jak te wstepne? Mam mnostwo watpliwosci. Kolejne pytanie to sprawa z tym ich calym ministerstwem napisalem tam i otrzymalem ze musze przyslac im : paszport ksero, ksero jakis kwalifikacji, adres, telefon i potwierdzenie wplaty. Czy tak to wyglada? Nie jest to zadna sciema? Kolejne pytanie to wlasnie to pozwolenie o prace czy trudno sie je uzyskuje czy raczej to proforma? Bo napisali mi to tak ze po prostu wplac kase a my od razu Ci damy pozwolenie jak najszybciej sie da, tak to zabrzmialo. Mam jeszcze mnostwo innych pytan ale i tak sie rozpisalem. Przepraszam ale musi mi ktos pomoc kto ma doswiadczenie bo to dla mnie strasznie ciezka decyzja. Pewnie w trakcie jeszcze mi sie jakies pytania wykluja...
    Z gory dzieki dla wytrwalych i zyczliwych!:)
  • Dawid

    mam yptanie.. kto zna chinski lub jest w chinach? i by moglby mi wyswiadczyc malo pomoc; )
  • К♦j♦, ¤t ŧακ ‽‽

    Byłabym b. wdzięczna za szybka pomoc w interpretacji fragmentu wiersza Wisławy Szymborskiej pt.:"Z limeryków chińskich:
    "Pewien Chińczyk nieboszczyk w Kantonie
    ukazywał się nocą żonie.
    A ze obok małżonki
    spał tylko marynarz z dżonki,
    noc mijała im w niedużym gronie."
    Czy wie może ktoś do czego nawiązuje ten cytat??