-
Anonim
Firma zatrudni do obslugi sekretariatu (biuro w Warszawie) osobe z biegla
znajomoscia jezyka hiszpanskiego
Dane do kontaktu
marianelly.hernandez@cog ilco.pl
COGILCO POLONIA S.L.
ul. Dziadoszanska 10
61-248 Poznan
Biura w Warszawie
Al. Jana Pawła II 23
Tel. 00 48 653 85 64/ 653 86 36
-
Gosia
Organizacja pozarządowa Centrum Inicjatyw Lokalnych -Wrzeciono poszukuje osoby do poprowadzenia kursu języka hiszpańskiego dla młodych bezrobotnych. Kurs będzie trwał 21 tygodnie, 1,5h tygodniowo. Płatne 26zł za godzinę zegarową. Projekt będzie realizowany od maja do września. Wymagamy dobrej znajomości hiszpańskiego (certyfikaty niepotrzebne), rzetelności i chociaż odrobiny społecznego zaangażowania- ze wzg na relatywnie niską płacę:). Istnieje możliwość wzięcia urlopu w czasie trwania projektu.
Kontakt: ginta@op.pl -
Gosia
Zapomniałam dodać, że organizacja mieści się na Bielanach w Warszawie:) -
Anonim
W jakich godzinach ma odbywać się kurs? Raz w tygodniu czy dwa razy po godz. lekcyjnej? -
-
Gosia
-
tita
-
Gosia
-
R.
-
Gosia
-
Marta
pilnie poszukuję osoby z biegłym hiszpańskim do pracy na kilkudniowych polowaniach/ tlumaczeniach.
b. dobre stawki, od 10 maja
wiadomosc na priv
pilne -
U la la
100zł/dzień to nie są dobre stawki za tłumaczenia... i to jeszcze wyjazdowe. Mi za 3 dni zapłacono 300 euro, i to nie było dużo, i nie musiałam wyjeżdżać, spałam w domu....
no ale na pewno urządzi to studentki pierwszych lat, które nie mają pracy... -
majka a veces habladora;P
Zgadzam się: stawka 100zł za dzień za tłumaczenia wyjazdowe jest marna. Ja nie tak dawno mialam ok 25 za h za tlumaczenie z rosyjskiego (a wlasciwie to sie ograniczalo do powtarzania przez caly czas paru schematycznych sformulowan), a tez mozna miec wiecej. Ale akurat na taki wyjazd na polowanie się wybieram traktując to raczej jako okazję nie tyle do zarobienia co do pogadania po hiszpańsku;).Na co dzien takiej nie mam:) No i do zrobienia czegoś nowego czego nie jeszcze nie robiłam:) -
U la la
jasne, ale ja za lekcje hiszp. mam tyle za 3h pracy... a nie za caly dzien, wstawanie o 4 nad ranem i kladzenie sie spac o 12 w nocy... no i gdzies pod skierniewicami.
Policzylam ze tyle zarabiam czyli te 600zl w ciagu 5 dni a tam 6sciu i do tego poza domem....a juz liczylam ze jakas fajna fuszka sie trafila :) a tu nic :-/ -
*Hiszpaneczka*
jakoże od 31 maja wyjeżdżam do Hiszpanii, poszukuję kogoś na swoje miejsce do pracy jako tłumacz/nauczyciel hiszpańskiego. Jest to praca w hiszpańskiej firmie z siedzibą w Opocznie. Dobra płaca, świetna atmosfera. Więcej info na priv;) -
majka a veces habladora;P
no i coz...na polowaniu bylam, wrocilam..i juz tesknie;) oplacilo sie, bylo super. Mialam tak fajna grupe,ze jak ich dzis zegnalam na lotnisku to sie poryczalam(a ja sentymentalna nie bardzo jestem,,,,niezbyt czesto placze:) ) Zarobilam sporo (duzy napiwek;) ), zlapalam kontakt z fajnymi ludzmi a niezla praca w Madrycie juz na mnie czeka:) :) A..no i nie wstawalam za bardzo do nich...bo mi nie pozwalali;) Bylo naprawde swietnie. Jak sie dobrze trafi to polecam wszystkim:) -
U la la
z ciekawosci (bede niedyskretna) ile do duzy napiwek? :)
bo praca tlumacza symultanicznego z hiszp. to 1000zł/dzień (nie pomylilam zer) normalna stawka :)
pzdr :) -
U la la
-
U la la
-
majka a veces habladora;P
hmm...no...wystarczajace;) a tak naprawde to tlumaczenia to tam bylo tyle co kot naplakal i raczej luzne przeklady;); ) ani to konsekutywne ani symultaniczne;) wiekszosc to spedzanie czasu w milym towarzystwie(przynajmniej tak bylo u mnie;) ) i gadanie po hiszpansku przez tydzien;) co w perspektywie zblizajace go sie egzaminu ustnego jest dosc cenne;) gadanie o wszystkim i o niczym;) jezdzenie na wycieczki i chodzenie na spacery;) Szczerze mowiac to od bardzo dawna nie spedzilam tygodnia tak fajnie. a potem"moi" Hiszpanie polecili mnie swoim znajomym przyjezdzajacym w intersach i za 2 kolejne dni tak naprawde tym razem to nicnierobienia i chodzenia po knajpach na ich koszt;) wpadlo kolejne pare euro...Lacznie za ok 9 dni fajnej zabawy i wlasciwie z niewielka dawka odpowiedzialnosci i niemeczacej w zaden sposob udalo sie ok 4tys wyciagnac...co jak dla mnie zle nie jest;) Ale fakt ze szczescia raczej troche w tym wszystkim mialam..A kontakty sa rzeczywiscie cenne...naprawde nie sadzilam ze w ciagu tyg mozna tak polubic i zzyc sie z obcymi wlasciwie ludzmi...A w perspektywie 3 miesiace fajnej i niezle platnej pracy w Madrycie i Leon...;) Tak wiec wyjazdu nie zaluje nic a nic;) -
U la la
no to tylko pogratulować mi zostaje! :)
felicidades, 4 tysiaki to nie byle co! :)
Podobne Tematy
|
|
Español en StudentIX: http://www.studentix.pl/group.php?i... si piensas como yo - ...

