Castellano [3619]

Zapisz się
  • 1
  • 2
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    Kto chce mnie pouczyc hiszpanskiego?; p
    jestescie samoukami czy chodziliscie na jakies kursy?
    Czy gramatyka jest trudna?
  • Anonim

    ucze sie na uni i choc dopiero od roku, to juz mi sie podoba; ]
    grmatyki nie ma chyba zbyt wiele, bo ja zauwazylam stosunkowo duza dowolnosc, a i we wszelkiego rodzaju wyjatkach sa pewne reguly; ) uczenie slowek tez nie jest specjalnie uciazliwe, bo wiele sie kopiuje chocby z naszego polskiego.
    polecam w kazdym razie; ]
  • Alx

    oj,z ta gramatyka to sie nie zgodze...Moim zdaniem trudniejsza niz francuska.Ale moje spostrzesenie: na 1 roku nauki-spoko,latwo,na 2.oj,cizej,zdecydowanie,trudne to,na 3,toz to pojebane; ) Tragedii nie ma,ale hiszpanskie subjuntivo jest dziwne...

    Ja na Iberystyce sie ucze.
    pozdro
  • Porfaworek

    ja sie ucze w costam de la lengua na chmielnej w wawie;) narazie mi sie strasznie podba, choc miesza mi sie z francuskim. imperativo mnie dobija, ale da sie nauczyc;)
  • Marys

    Ja ucze się od trzech lat i najgorsze co mnie do tej pory spotkało to subjuntivo; ) czasy sa bardzo podobne do angielskich ,wiec jesli ktoś zna dobrze angielski to nie ma wiekszych problemów.A i słownicto czesto sie pokrywa :)
  • olita alias pani menadzer

    gramtyka hiszpanska ma to do sibie ze czym lepiej znasz hiszp tym trudniejsza sie staje......mnie dobija nie tyle sub.( ktore i tak jest nienormalne) co np mowa zalezna czy nastepstwo czasow.......el slowka melodia i porsta grama luz. jak znasz ktorys z jezykow romanskich to ebdzie duzo altwiej....nawet jak sie zna ang. to jest ulatwienie....
  • Marys

    do mowy zaleznej jeszcze nie doszłam,bo nawet moja nauczycielka nie ma ochoty sie za to brac; )
  • Anonim

    ...bo sie napalilam na ten hiszpanski; ))))
    chce pojechac na Kube i ukrasc im jakiegos latynosa; )))))))

    dzieki za odp.; ]
  • olita alias pani menadzer

    fuuu ja nie lubie kubanczykow:P lepsi sa hiszp albo portorykanie....mmmmmmm.....
  • Marys

    tak tak,hiszpanie są przystojni :D
  • Anonim

    na poczatku sie uczylam sama, na I roku iberystyki bylam zachwycona, na II zalamuje mnie nastepstwo czasow i subjuntivo. ciekawe czy do III dojde;)
    a na kube lepiej nie jedz, maja akcent beznadziejny;)
  • Porfaworek

    hiszpanie przystojni??to sa jakies straszne kurduple;) nie odpada;) nos lyszalam, ze subjontivo jest ciezkie,ale mam nadzieje,ze jest podobne do subjontif z fr
  • Goś

    Fakt subjuntivo jest cieżkie do zrozumienia tym bardziej, że w polskim czegoś takiego nie ma. Jest cała masa wyrażeń, zwrotów, czasowników, po których występuje subj. Ale jak się już zaskoczy kiedy, gdzie i dlaczego się tego stworka używa to człowiek jest w siódmym niebie i szczęśliwy jak mało kto; ). Jestem z siebie dumna, bo na szczęście zaskoczyłam. Ale mimo wszystko dalej łapię się na popełnianiu byków.

    A uczę się hiszp od prawie trzech lat, ale ostro za hiszp wzięłam się po pierwszym roku, kiedy to zaczęłam na dodatkowe zajęcia sobie chodzić :).

    Ze słówkami też trzeba uważać, bo są haczyki. Czasem pozory mylą; )

    A co do Hiszpanów to trzeba przyznać, że są szalenie otwarci i sympatyczni :). Z kuby znam tylko jedną osobę: moją nauczycielkę, która mnie w pierwszym roku mojej nauki hiszp uczyła. Owszem sympatyczna, wesoła itd. Jakby mogła to na każdej lekcji, by nas salsy uczyła jejeje; )
  • Marys

    z tym,że sa otwarci to się zgadzam.Dodałabym jeszcze,że wylewni; ) raz spotkałam pare hiszpanów w pociągu, porozmawialiśmy i jak się żegnaliśmy to dostałam buziaka w policzek. Bardzo sympatycznie; )
  • Anonim

    tak, haczykow jest sporo
    (chociazby la competencia, la intervencion, disposicion y disponibilidad :P zawsze mi sie mylilo)
    a takich wylewnych to ja polakow znam:D ale nie przepadam za czyms takim.
  • Anonim

    hehe ku wlasnemu zdziwieniu musze dodac, ze co do slowek pomaga nawet marna znajomosc laciny. natomiast rodzajniki to bulka z maslem i marmolada w porownaniu do tego co serwuja niemcy; ]
  • Anonim

    wiec mowisz, ze rodzajniki w hiszpanie sa lzejsze niz w niemcu? no...to sobie dam rade...;]
    [nie to zebym byla nieskromna; P ]
  • Goś

    myślę, że każdy dałby sobie radę. Wystraczą dobre i szczere chęci i dobry nauczyciel :)
  • olita alias pani menadzer

    rodzajniki tysiac razy latiwejsze!! nie ma odmiany gracias a dios!!.....a sub znam zasady i wgole ale co z tego ze jak juz sie rozpedze i zaczene moiwc swobodnie( smieja sie ze mnie ze juz tak szybko mowie ze po polsku czasem wolniej) to zapominam ze ma isc sub i mowie jak czuje........a slowka uwielbiammmmm...i tak ja mowisz lacina duzo daje..ja przez hiszp zaczynam lacine rozumiec:D jeje.....
  • Anonim

    jesli chodzi o grmatyke, to lacina nie jest praktycznie wcale przydatna, natomiast slowka, si - jakies podobienstwo sie dostrzega.
  • 1
  • 2
| |

Español en StudentIX: http://www.studentix.pl/group.php?i... si piensas como yo - ...



Fotki

Miejsca grona (0)