-
tytt
Póki możemy sobie rozmawiać na ten temat i weryfikować opinie/oceny innych:
jakie są wasze doświadczenia z dopalaczami?
czy w ogóle?
oczywiscie zeby nie byc gołosłownym:
machnąłem kika razy tamtej trafki - ale nie trykneło.
spaliłem też szałwię i krótko mówiąc na jakieś kilka minut wypierdoliło mnie niewiadomo gdzie: "co jest? tak jest? tak było? co to za ludzie? ten grymas to śmiech? płaczą? oni wiedzą że tu jestem? aaaa jak podnieść rękę by opanować spadanie, jak daleko jeszcze do podłogi etc" :D
uczciwie dodam, ze na 5 osób palących poleciałem tylko ja i ktoś jeszcze. tyle,ze na moje to kwestia umiejetnego palenia. na te kilka minut - najwiekszy lot ever!
innym razem zjadlismy diablo - srednia wieku 30 lat wiec bagaż doświadczeń niemały. od około 21 do 1 trwał trip podobny do tego, co kiedyś można było sobie zaserwować przy użyciu E przegryzionych grzybem albo <>, tak bym to porównał. Szok!
nastepny dzien chujowy i bezsenny, jak zresztą cała noc od tej 1.oo wzwyż.
no!? -
palilem szałwie
smakuje jak mokry kundel
nie dziala
(nie mozna zarzucic bakow umiejetnosci palenia;)) -
Anonim
Smoke - 3g, 109zł (w gustownym opakowaniu metalowym)
Silne. Fizyczny obuch w głowę. Nie chce się szukać zabawnych metafor i nie prowokuje do swobodnych przemysleń. Ma się głównie ochotę mówić sobie "ojaaa, ale się zajebałem". Bywa, że męczy bardziej od THC. Pozytywnie wpływa na odbiór dowcipów. Pozytywnie wpływa na odbiór muzyki.
Nie śmierdzi palonymi rajstopami, w odróżnieniu od silnie promowanego Spice Gold.
-
owca
ja tam tylko ze spiców korzystałem-dobre gówno, ale co za duzo to niezdrowo:) takze lepiej raz zwykle raz gold -
-
czajan (wu)
-
tytt
>Sout tudzież Saut napisał
>palilem szałwie
>smakuje jak mokry kundel
>nie dziala
>(nie mozna zarzucic bakow umiejetnosci palenia;))
ja ci powiem tak: pierwsza buba poszla w ruch-nikt sie nie spalił, ale ja podjąłęm walkę.
ściągnąłem długiego macha z minimalną ilością tlenu (tak tylko zeby przepchac do oskrzeli to, co zostało u góry; ) i trzymałem do momentu, kiedy już w zasadzie potrzeba na wydmuch odeszła, zlała się w chuj-wie-co. :) -
m i l o
wkoncu :)
1) spice gold - niby coś ale jednak to nie to, słabo, spice diamond ponoć dużo lepszy, choć oba smakują jak trawa z pola + tytoń smakowy, jak dla mnie - kiepska podróba MJ
2)euphoric pills - długo się wkręcają ale są spoko, nie aż tak jak opisują, w kosmos nie wystrzelą ale dobrze się "pływa"; )
3)szałwia - kumpel miał po tym odlot jak.... tylko, że ok poł godzinny i właśnie wspominał też o odpowiednim paleniu - żadna fifka tylko głęboki cybuch + wiadro z wodą; ) -
yungg
szałwia - palilem tylko ekstrakt x60 i po jednym srogim buszku z dzuzej fifki 5 minut nie wiedzialem gdzie jestem.strasznie sroga faza,łacznie z niemoznoscia podniesienia reki.
mi sie nie podobalo.kolega zachwycony.jednak nie jestem szamanem..
spice gold - strasznie smierdzi i pali sie jakos tak dziwnie.z dzialan wyczuwam zamule:)
smoke - no i tu w koncu poczulem,ze to cos dla mnie.jak dla mnie mocne ale w dzialaniu naprawde przypomina ganje.chociaz najbardziej podoba mi sie sam zapach specyfiku nie palonego.
sprobowac w sumie warto:)teraz szykuje sie na tabletki xx diablo czy cos w ten desen.tylko ponoc drugi dzien srogi... -
m i l o
>yungg napisał
>sprobowac w sumie warto:)teraz szykuje sie na tabletki xx
>diablo czy cos w ten desen.tylko ponoc drugi dzien srogi...
hehe, no nie radze brać jak nastepnego dnia do pracy... :P
-
manioL
-
Anonim
Szałwia:
Smakowo/Zapachowo - stara szmata nasączona uryną.
Działanie - najpierw nic. Potem srogość, ale przerywana ciągłym "kurwa no nic nie czuję..." Zero zawłki i rozkminki trawkowej. U mnie działała tylko na wrażenia ogólne. (przesuwający się obraz, drżące powietrze, dźwięk dochodzący do ucha falami coś mniej więcej jak sonar/radar). To tak jakby smarować chleb kremem nivea.
Zero pozytywnych odczuć. Radosnych uniesień.
"Telewizor cztery kanały?" i odpowiedź "ej dej dej daj daj aj aj aj ej ej...."
-
m i l o
>manioL napisał
>..a moze do pracy ?
do pracy?? ehe to smacznego i pozdrawiam :)
chyba, ze jestes np tancerka go go; ) -
manioL
>>Milo napisała:
>
>>
>>do pracy?? ehe to smacznego i pozdrawiam :)
>>chyba, ze jestes np tancerka go go; )
no, nie. :)
-
Anonim
szałwia- o ekstrakcie ( nie wiem czy x60 czy x120) tyle: za mocno pokopało, miałam wrażenie ze horyzont wbija sie i przecina mi oko w linii poziomej jak brzytwa z 'un chien andalou' salvadora. 10 minut gorzko-kwasnej jazdy.
lepiej i spokojniej działa zwykły susz
spice- jak na moje to shit który wogóle nie działa. -
Vlad Ţepeş aka Drăculea
ja paliłem ekstrakt szałwi! nie wspominam tej fazy dobrze, teleport w zupełne inne miejsce, w sumie myślałem, że umieram, nie potrafiłem się ogarnąć, może jeszcze raz kiedyś spróbuje ale na pewno po dłuższym zastanowieniu się -
feel the beat
Na niektorych te spajsy i smołki nie dzialaja, choc bys wypalil
niewiadomo ile nie bierze.
Ziolka sa fajne, ale do czasu, po dluzszym paleniu chcesz wrocic do THC..
Szalwia 21x zrobila mi siano z mozgu. Bylo super, ale nigdy wiecej =]
Dropsy - jeszcze na bzp, sprobowalem 1 na Tunel Electrocity w te wakacje, pozygalem sie i przez 6 godzin nie wiedzialem na co mam ochote. Ani siedziec, ani lezec, ani sluchac, ani tanczyc, ani spac, ani napierdalac kogos w ryj, masakra. Nigdy wiecej =] -
?!
gałka muszkatałowa- pizda 2 dni fajnie jest
Dimetylotryptamina- o kurwa!
denaturat-wiadomo
acodin-dobra pizda nawet
turbo kisiel-smak , % , klasa -
panicz kruliktapir
-
bani vel banano
>panicz kruliktapir napisał
>eee nie ma jak stare, dobre, poczciwe dropsy :)
hehe wymyslaja co nie?; ) -
Anonim
>panicz kruliktapir napisał
>eee nie ma jak stare, dobre, poczciwe dropsy :)
True, true.
- Przeglądaj grona w kategorii Kraje, Miasta i Dzielnice
- Przeglądaj grona w okolicy Bydgoszcz
- Załóż własne grono tematyczne
|
|
Miejsca grona (4)
-
Magnetic 4 Dworcowa, Bydgoszcz
-
Focus Park Jagiellońska, Bydgoszcz
-
Klub "Atelier 74" Stary Rynek, Bydgoszcz
-
Savoy Jagiellońska, Bydgoszcz
http://www.savoy.pl/ klub@savoy.pl 052 349 31 86, mob. +48 607 150 004
- Dodaj miejsce

