Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • dyingbride

    Bacz-ność!... Od-licz!...

    Raz!...
  • /me

    Coś kiepsko ta zbiórka wyszła :) Gdzie reszta?
  • dyingbride

    reszta rozbiegła sie po miescie i nie znalazla drogi powrotnej; o)
  • /me

    ... tego można było się spodziewać! W końcu tyle atrakcji wszędzie naokoło.

    Pora spać. Już późno (lub już wcześnie, jak kto woli). Wygląda na to, że zbiórki się nie doczekałem :) Dam sobie luz?

    Zadanie domowe: Napisać mini-HOWTO jak wygrywać na allegro bez licytacji.
  • dyingbride

    taa, chwilowo daj sobie luz, ale bądz w pogotowiu jakby co (telefon przy sobie na wycieczke do lasu); o)

    co do zadania domowego - dzwonisz do sprzedającego i umawiasz sie z nim na konkretna cene. no ale wtedy musialbys wlaczyc sie chyba do licytacji (no chyba, ze sprzedajacy chetnie zaryzykuje :P), i w tym momencie on zakonczyl by aukcje przed czasem.
  • /me

    Jak tam cukiernica? :)

    Z innej beczki:
    Dziś sobota, pora odpoczynku? Można wypocząć np. na <a href=" http://fun.from.hell.pl/2004-0 5-17/europe1.jpg">łonie natury</a>.
  • /me

    Popsułem. Przepraszam.
  • dyingbride

    cukiernica spisuje sie idealnie w roli doniczki :o)

    to Twoi sąsiedzi?; o) btw, na którym podworku mieszkasz?
  • /me

    To wspaniali ludzie!
    Znajdź mi teraz kogoś kto potrafi się tak bezgranicznie wsłuchać w naturę jak ten, który przyłożył ucho do trawy. :)

    ... wiesz, mieszka się różnie. Zazwyczaj w centrum. Same zalety, np. blisko do Geant. :D

    Teraz wypadałoby sobie zrobić obiad. Dobra. To do której pizzerii dziś dzwonić; )?
  • dyingbride

    oj, przysnelam troszku. Pewnie juz dawno po obiedzie jestes. A najblizej masz do Pizzy Hut :oP
    Jednak za najgodniejsze polecenia uważam smakołyki z Oliwii (głowna siedziba w fordonie :o)) Użyczyć numeru?
  • dyingbride

    a prawdziwego palanta poznasz po reklamówce z żanta :D
  • dyingbride

    a przedostatniej nocy pod moim oknem, taki jeden wsluchiwal sie z nosem w trawie w odglosy natury. tylko ze dwoch go kopało :o/
  • /me

    Buu!

    Obiad zjedzony :) Poszedłem na łatwiznę i zadzwoniłem do Colorado (w Fordonie też jest) :) Jak kto lubi... mi tam smakuje. Po 20 minutach miałem gorącą pizzę. Później jakiś sok i chwila odpoczynku po tym ciężkim posiłku :)

    Co do reklamówki z żana - zgadzam się, teraz na pewno mnie poznasz na mieście :D

    Natomiast jeżeli chodzi o tego pana, któremu ktoś przeszkadzał się wsłuchiwać...
    bo widzisz, teraz wielu typków na mieście przejawiających syndrom "psa ogrodnika". Sam nie weźmie a innemu nie da (posłuchać). Smutna prawda, co nie?

    A teraz... lotki? :>
  • dyingbride

    łoo, nie wyswietlilo mi siem ze nowa notka na naszym malym gronku :o(

    Leniwcu; o) po pana kierowce obwoźnego sie dzwoni? a nie lepiej pomaszerowac troche? (oczywiscie z reklamowkom żanta pod pachą )No i pizza nie zdazy ostygnąc. Pan domokrążca nie włączy przeciez latem ciepłego nawiewu w samochodzie; o)

    Ja do Oliwii sie w niedziele przejechalam. Mniam. Najprostrza kombinacja a najlepsza (piceczareczki i szeynka) :o)
  • /me

    Weekend weekend... i nagle środek tygodnia. Wporzo. :)

    Co do pizzy: była spoko. Troszke może za długo w piecu :> No ale całokształt wynagrodził drobne wady :) - Dzwoniłem po dowóz do domu, bo chciałem szybko i sprawnie się najeść - do Oliwii miałbym pewnie z 40 minut drogi by bus.

    Skoro mowa o daniach - na dobre (gdyż nie jadłem - następnym razem trzeba się skusić) wyglądała mi: zupa w chlebie - w Toruniu w Manekinie (dosłownie zupa w chlebie :D - całe danie do zjedzenia). Do wybrania np. zupa z borowików.

    PS. Twoja kocia łapka jest na luzie :)
  • dyingbride

    jeszcze nie srodek, jeszcze nie (choc dobrze by bylo); o)

    Zupka w chlebie? Spotkalam sie z tym wynalazkiem tylko naocznie ale czy to pomidorówka, czy grochówka, powiedziec nie umiem.

    Wpadlam dzis na moment do Galerri Pomorskiej, na pasztecika (z Chaty Kargulowej). Jaki pech... wszystko zjedzone. Zostaje mi pokroic szczypiorek, pogniesc twarog, doprawic i zjesc z bulkom jakąś. ale to nie to :o/
  • /me

    ... w smakołyki jak jakieś ciastka francuskie czy inne takie... najlepiej zaopatrzać się do południa, bo później może być ciężko jak sama zauważyłaś :)

    O, paszteciki też lubię; ) Natomiast ten wir, który opisałaś z bułką też jest dobry. :)

    Jeśli chodzi o Galerię ... skusiłem się ostatnio na bilarda - fajna sprawa, polecam; )
    Jak zacząłem grać to wszyscy się zawstydzili i poszli do domu :< Nie moja wina, że tak dobrze gram, prawda? :D
  • dyingbride

    Bilard? no, ba... co to bylby za swiat bez fachowców :o)

    Ja z kolei w terminie jeszcze nie znanym, wybieram sie do GP na kręgle. Zdaje sie ze króliczki w rajstopach serwują tam drinki :D Wiesz cos o tym?

    A rano jakoś mi nie w głowie objadac sie...

  • dyingbride

    wir??????? masz na mysli twarozek?
  • /me

    ... no twarożek :) Tak sobie to nazwałem, mogłem? :)

    Jeżeli chodzi o kręgle to grałem raz w życiu, śmiesznie było :) mimo wszystko wole bilarda :)
    Hm... króliczki? w rajstopach? :) Albo nie zwracałem uwagi, albo one kręcą się tylko przy stanowiskach z kręglami...

    Tak... teraz pora na śniadanie, a co potem? kto to wie... :)