Born to be SINGLE [555]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Julka-Szpulka

    zbliżają się wakacje... nad wielką wodę trza ruszać!

    tylko gdzie nad polskim bałtykiem można się fajnie pobawić? gdzie są kluby, które z czystym sercem możecie polecić?

    mile widziane wypowiedzi mieszkańców nadmorskich uzdrowisk...

    Czy w ogóle nad morzem (pomijając niektóre metropolie, gdyż tam taki problem nie istnieje) są tzw kluby z prawdziwego zdarzenia?
  • Spiggy

    ja zawsze dobrze bawilem sie w mielnie w jedynym miescu zagubionych rocko-lubnych, tj w namiocie zwanym Żółf :)
  • Julka-Szpulka

    Żółfia to chyba wszyscy znają... mnie chodziło bardziej o kluby z nie-rockową muzyką...
  • Anonim

    Darłówko: malutka dyskoteko, chujnia na maksa
    Darłowo: dyskoteka z odsuwanym dachem i laserami, miusik zdecydowanie house
    Koszalin: na pewno są 2 fantastyczne, ale nie pamiętam nazw
  • Spiggy

    Z nie-rockowych bardzo milo wspominam festiwal Creamfields 2003 kolo Kolobrzebu, w Bagiczu dokladnie... szczegolnie sceny house'owa i chillout'owa :)
  • gh0ly

    Surfspot na Helu imprezownia na plazy,
    oraz Na przeciwko campingu Solar tez na plazy fajna imprezownia jest , tez na Helu :P
  • Anonim

    Ara w jastrzebiej
    Mozart w lebie
    Blue costam w kolobrzegu
  • Anonim

    Łeba - Mefisto (dyskoteka)
    - Ziger (rockowa speluna)
  • Anonim

    mefisto jakos zawsze swiecilo pustkami w zeszlym roku
  • Anonim

    Nie wiem, byłem tam dwa lata temu. Było w porządku.
  • Anonim

    ja nie zapomne plażowych imprez na Helu zeszłego lata:D:D:D:D:D:D
  • T.

    Na helu najlepszy obecnie jest Surfspot. Wejście na plażę tuż przed Kuźnicą. Polecam :-)
  • Anonim

    i o tym właśnie myślałam:) nazw za nic w świecie nie pamiętam:P ale co roku Kuźnica jest moim letnim domem:)
  • gh0ly

    Nie ma to jak sie rano obudzic na plazy w sloneczku :P
  • T.

    Hehe, ARA :-) Przypomniały mi się stare czasy :) Co prawda zawsze był tam wakacyjny zlepek warszawskich skejtów i trójmiejskich dresów, ale przez wiele lat nie było nic innego (pomijając mordownie typu Czarny Koń we Władku). Po tych nastu latach trasę ARA-Kaper potrafię przejechać chyba z zamkniętymi oczami :-) BTW: Pamięta ktoś ARĘ z czasów, gdy za DJką była jeszcze ściana? :-)
  • Madzia

    Jeju...ja to w Arze i wogole w Jastrzebiej ostatni raz bylam jakies 3 lata temu!!! Az mi sie teskno zrobilo.......hmmm...chyba trzeba w tym roku zahaczyc o to miejsce i zobczyc co sie pozmienialo; )
  • T.

    Magda: nic :) Kontrolnie sprawdzałem w tym roku przy okazji sylwestra :-)

    PS. Nie pisz "wogole" - pojedź po całości i pisz "wogle"; P
  • łobuz

    ja w Arze też lata nie byłem...

    łezka sie w oku kręci; ))
  • Anonim

    jako ze sopot to rowniez uzdrowisko polecam:

    - soho
    - siouxie
    - sfinks
    - sanatorium

    ["s" to zwykly zbieg okolicznosci:)]
  • Anonim

    ara w jastrzebiej...buahahah, ale tam niestety nie ma innej opcji
| |

Przed rozpoczęciem radosnej twórczości na tym gronie zapoznaj się poniższymi zasadami: 1)DOZWOL...



Fotki

Miejsca grona (0)