Bruno Schulz - Proza i Grafiki [322]

Zapisz się
  • 1
  • 2
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    A ja sie będę upierał przy grafikach... Jak je widzicie. Jak wam pachną, czym się układają pod powiekami, jak się na literach prozy BS ścielą?

    Ulubione grafiki, własne skojarzenia, korespondencje ze Sklepami, wrażenia, wyrażenia, impresje...
  • Grono.Net

    mali panowie o wielkich glowach i duze panie.panie dominy.schulz nalezal podobno do niezwykle skrytych i zakompleksionych osob.

    i ponocwszedzie rysowal domki (jak te z dzieciecych obrazkow).w jakims sensie dawaly mu poczucie bezpieczenstwa.
  • wykrzyknik ulicy

    Grafiki z księgi bałwochwalczej są bardzo religijne, wg zasad męskiej bałwochwalczej religii. Między kobietami i mężczyznami jest zarysowana relacja boga i wyznawcy. Mężczyźni kochają kobiety w sposób teologiczny. Ubóstwiają, ale i boją się. Kobiety są niedbałe, zachowują rezerwę, ale w ich cielesności, władczej, przedmyślowej cielesności zawarta jest całkowita omnipotencja. Każdy gest może być błogosławiący lub skazujący na zagładę. Każdy kobiecy kaprys odbierany przez teologiczną, niezmierną przestrzeń emocji, może prowadzić wewnętrznego nieba lub piekła. Taka relacja jest oparta oczywiście na tzw. chorym erosie, zaburzonej bliskości. Cielesność jest tu utopią, połączenie niemożliwością, wszystko zostaje podporządkowane relacji nierównej, wertykalnej. O tym są chyba cliche-verre zawarte w księdze bałwochwalczej.
  • wykrzyknik ulicy

    domki? a to nie słyszałem, może coś bliżej. Wiem, że wszędzie rysował karoce, rozpędzone powozy konne. To wg takiej najprostszej analizy co? potrzeba spieprzania?
  • Anonim

    Podobno kiedy bywał w nowych i/lub obcych miejsca to rysował proste dzieciece domki (nawet palcem na scianie albo w powietrzu).

  • wykrzyknik ulicy

    a ci to, gdzie można o tym poczytać?
  • Grono.Net

    o domkach wiem z lekcji polskiego w liceum; ] gosc byl strasznie zwiazany z rodzinnym domem w drohobyczu.
  • Anonim

    Nie pamietam już. Próbował bym Ficowskiego albo Szymańskiego.
  • ▫ η

    a ja jestem strasznie związana z gościem; >
  • jedi

    wyjaśnie wam te 'domki' kreślił je palcem w powietrzu, na serwetce w kawiarni, w książkach, wszedzie..

    owszem, dawały mu poczucie bezpieczeństwa, a przede wszystkim ODSTRASZAŁY DEMONY, których się bał.

    poza tym miał agorafobie i nawet jak chodził po chodnikach, to przemykał się pod ścianami i to pod kątem, prawie twarzą do ścian. na nawet małych przestrzeniach łapał paranoje i kładł sie na ziemie.
  • Grono.Net

    skad wiesz? :>
  • jedi

    właśnie czytam ksiażke o nim :) wiesław budzyński SCHULZ POD KLUCZEM
  • Anonim

    "Mesjasz nad miasteczkiem" --- zdecydowanie!!!!! mam nad łóżkiem. i obklejam koperty fragmentami.
  • piotr kosobudzki

    wrzuccie jakies linki
  • Anonim

    brunoschulz.org
  • piotr kosobudzki

    dzięki
  • Anonim

    ale da sie zauwazyc jego preferencje seksualne na tych jego rysunkach, nie?
    i czy nie wiecie moze jakiego byl wzrostu?
  • jedi

    oj maaały, tzn nicki, ale dokładnie nie pamiętam
  • Anonim

    ej no nie mowicie, ze nie widzicie, ze byl fetyszysta i masochista?
  • jutka

    mnie u budzińskiego przeraziła historia jednej przechadzki. spacerował kiedyś z towarzystwem po warszawie i zabrnęli w ślepy zaułek. nagle wyrosła przed nimi ściana. brunio wpadł w histerię, zaczął krzyczeć. ktoś wspomina, że skulił się i był przerażony jak dziecko. długo go uspokajali i nie dał się łatwo przekonać, że to tylko zaułek, a nie pułapka. straszne zważywszy, ą to działo się na początku lat '30, zupełnie jakby przeczuwał, przewidywał okropności wojny i okupacji; (
  • 1
  • 2
| |

Tak siedziała przez cały czas tej sceny, całkiem sztywno, z wielkimi, trzepoczącymi oczyma, po...



Miejsca grona (0)