Bruno Schulz - Proza i Grafiki [322]

Zapisz się
  • 1
  • 2
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    co według was stanowi klucz do odbierania schulzowskiego świata?

    co czyni go tak niezwykłym i niepowtarzalnym?
  • Anonim

    klucz? emocje, uczucia, wyobraznia.

    a niezwyklym czyni go umiejetnosc Schulza do wyrazania tego, co z pozoru proste, zwyczajne i szare, w sposob pogmatwany, niekonwencjonalny, kolorowy...
  • Anonim

    pytam, bo ja właściwie nie umiem tego nazwać.
    po prostu tego typu literatura wprawia mnie w charakterystyczny stan. coś co sprawia że nie moge sie oderwać czy może wyplątać z tych labiryntów.
  • olla la

    Myśle, że świat kreowany przez Schulza jest kluczem do bardziej świadomego, delikatnego i magicznego postrzegania rzeczywistości.
    Dla mnie to tak jakby dotykać przedmiotów tylko opuszkami palców.
    Pozdrawiam.
  • Anonim

    dla mnie to tak, jakby isc z szeroko otwartymi oczami
  • Squirrello

    w świecie bez treści, biegnąc w amoku wciąż przed siebie jest tajemniczym sposobem na zwolnienie kroku, przedmioty dookoła nabierają innego wymiaru, który dotąd pozostawał przesłoniony...
    niesamowite!!
  • Anonim

    >>Słyszę: „Jeśli ktoś lubi Twój świat...” Zimny pot mnie oblał. A ja przecież zawsze myślałem, że opisuje świat, jaki wszyscy widzą. Mieć swój świat to bardzo zaszczytne, ale i niebezpieczne, wielce nobilitujące, lecz zarazem groźne.
    Z własnym światem można być wyrzuconym na publiczny śmietnik. <<

    To wprawdzie Konwicki, ale przeciez Schulz też żył na tej samej planecie co my :P
  • hhh

    niby na tej samej a jednak na innej
    bo:
    1- ponad poł wieku wstecz (choć to niby mało to jednak cholernie dużo)
    2- w świecie zmutowanym przez włsną wrażliwość i wspomnienia z dzieciństwa, co wsumie tworzy jego osobistą mitologię - i to jest wg mnie ów klucz.
  • adam

    jak to jest, że Schulz folgował swoim masochistycnym zainteresowaniom w rysunkach a w opowiadaniach można doszukać się z trudem niewelu aluzji. Czemu tu ręka mu zadrżała, autocenzura?

  • Anonim

    oj.
    chyba nieuwaznie czytasz Schulza :-)
    aluzji jest sporo w jego tekstach.
    jak znajde kiedys czasu troche, to poszperam w nich i przytocze..
    a moze ktos inny, kto sadzi jak ja, zrobi to wczesniej?:)
  • Anonim

    "Człowiek na co dzień cichy, lękliwy i skryty, w tym cyklu grafik [Xiega] objawia się nam jako wrażliwy marzyciel o nerwach boleśnie napiętych głęboko utajonymi uczuciami. To właśnie o tym obszarze swojej twórczości mówił, że wstydziłby się go ubrać w słowa >> po prostu - gdybym miał napisać powieść masochistyczną spalilbym się ze wstydu<<"
  • Sol/Monique z Ceglanej Wieży

    klucz: mityzacja rzeczywistości, labirynty i metamorfozy
  • キュバ

    surrealizm

    automatyczne pisanie

    podswaidomosc
  • marta

    moim zdaniem w interpretacjach schulza za często pojawia się hasło "labirynt".
    No fakt że kilka razy używa takiego sformułowania, np. opisując swój dom albo Drohobycz w "Sklepach Cynamonowych", ale myślę że klucz jest gdzie indziej. Przestrzeń to nie labirynt, to żywa ruchliwa, czująca materia. ulega ciągłej deformacji, a labirynt kojarzy mi się raczej z trwałą ograniczoną jakimiś ścianami konstrukcją.

    co o tym sądzicie?
  • marta

    dobra dobra
    sama sobie odpowiem :)
    a klucz: świat oczami dziecka
    i stylistyka marzenia sennego
    i potem to już wszystko z tego przeważnie wynika..
  • Anonim

    >violino napisała:
    >dla mnie to tak, jakby isc z szeroko otwartymi oczami
    I do tego iść poprzez bezkres różnorakich drzwi, ponad banalnym widnokręgiem, szarością, stereotypami, przeciętnością, skumulowanymi oczywistościami, czytając Schulza to jak lot nad labiryntem jaki mamy na codzień, od jakiego jesteśmy szczęśliwie oderwani i możemy zasięgnąć innego, artystycznego dzieła jakie często owija feerycznością...

    Klucz? Najbardziej "ogólnie":
    Surrealizm, oniryczność, metamorfozy, hiperbole, parafrazy, nie konwencjonalność, impresja i ekspresja, modernizm po części...
    Nie ma klucza idealnego jaki by w zupełności definiował charyzmatyczność Schulza-mi nie wystarcza samo "awangardowy twórca".
  • ba-cha

    klucz-stań się na chwilę dzieckiem i tak właśnie popatrz na jego świat
  • Zaciekawiony

    niesamowita siła metafor i porównań, niepospolicie rozbudzająca wyobraźnię. W jego oku ciemny kąt wyolbrzymi się, pogłębi i porozwidla w ciągi uwikłanych korytarzy i fantasmagorycznych kazamatów. W pustce opuszczonych pokoi wybuchnie lawina szaleńczych autokreacji.
  • Jagoda

    To jest jego wszechwymiarowość, której nie da się dotknąć - można jedynie do niej wzlatywać.
  • Anonim

    Nie ma klucza. Jest ich cały pęk. :)
  • 1
  • 2
| |

Tak siedziała przez cały czas tej sceny, całkiem sztywno, z wielkimi, trzepoczącymi oczyma, po...



Miejsca grona (0)