-
Pietrek
No to mam potwierdzenie - Jola żyje, nic nie odmroziła... mimo ok 2 godzin spaceru po sniegu przy -5
A tu nie zagląda, bo zwyczajnie nie ma czasu.
Prosiła, żeby Wam przekazać pozdrufki, co niniejszym czynię.
-
Pietrek
A skoro już tak to wyjaśjie o co chodzi z Joli chodzeniem boso - po prostu wychowała się na wsi, w gospodarstwie rodziców i w wieku 9 lat doszła do wniosku, że boso jest o wiele wygodniej niż w jakichkolwiek butach, zwłaszcza , jeśli się latem cokolwiek robi w polu.
I trzyma się tego przez całe życie.
Ale ja nie umiem tego ładnie opowiedzieć. -
Pietrek
Wczoraj ni stąd ni zowąd wybralismy się w Dolinę Mnikowską - zdjęcia za parę dni...
-
-
Pietrek
Miałem wstawić fotki... a zanim zebrałem się do tego, to zrobiliśmy jeden spacer z Jolą, potem jeszcze jeden improwizowany, potem odwiedzili nas Sylfijoł z Konradem i wybraliśmy się zamiast w miatso, to do Doliny Mnikowskiej i Rezerwatu Zimny Dół... A zdjęć ni ma... chwilowo bo nie mam czasu. -
Natalia Mrowca
-
Pietrek
No to się przyłączaj - najbliższy spacerek w niedzielę albo jutro... ale raczej w niedzielę. Cel - dolina Dłubni. Chyba, że któraś inna. Masz do mnie telefon? -
Pietrek
I tak oto odbylismy mały spacerek po Dolinie Dłubni: Ilonka, ja, Jarek, Deannie i jej psica... Były fotki i trochę uzupełnię galeryjkę, jak tylko się odrobię... co może nastąpić dzisiaj lub za pięć lat. -
Pietrek
Wstawiłem na bloga kawałek fotorelacji z ostatniego spaceru http://wujek-piotrek blogspot com/2011/07/chwila-przerwy.htm l
Grono nie zezwala na linki do blogspota, więc trzeba wejść na bloga bardziej "ręcznie" -
Pietrek
-
Pietrek








