Boso jest fajnie! (dawniej: Boso po świecie) [333]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Pietrek

    A swoją drogą - zlazłem w ubiegłą sobotę i niedzielę na bosaka Wielki Szczeliniec i Błędne Skały w Górach Stołowych. Zdjęcia słabo wyszły, ale za to byłem czyms w rodzaju sensacji weekendu.
  • YNP

    Korzystając z ostatnich dni zajefajnej pogody, sporo po lasach się kręcę, zwłaszcza wieczorem (wracam jak ciemno już). Zauważyłem, że o ile latem to tak mniej sensacji wzbudzałem, to teraz już patrzą na mnie jak na stukniętego :)
  • mkl

    Ja miałem okazję w sobotę pospacerować po Kampinosie. Ludzie w jesiennych płaszczo-kurtkach a ja boso...
  • YNP

    Zidentyfikowałem te upierdliwe owady co mnie tego roku prześladują. Strzyżak sarni.
  • raxer

    Oto ciekawy zakaz "Cytat za Teleexpress".
  • mkl

    Pomijając użycia formuły "na boso", to nic dziwnego. Trochę offtopic... Swego czasu jak przeglądałem regulaminy centrów fitness, większość zakazuje ćwiczenia boso, chyba że wyraźne zezwolenie trenera.
  • mkl

    Ruszam atmosferę....

    Jest promocja na stare modele Vibram Five Fingers. Wciąż jest drogo, ale ceny są już akceptowalne. But wydaje się być dobrze wykonany, podobno można prać w pralce. Oczywiście jest to tylko namiastka chodzenia boso, ale trzeba przyznać, że ruch stopy w porównaniu do tradycyjnego obuwia jest wyraźnie inny. Podeszwa jest specjalnie nacinana w miejscach gdzie zgina się stopa, żeby ułatwić zginanie.

    Kupiłem głównie z myślą o rowerze i chłodniejszych dniach. Aczkolwiek model Classic na chłodnie dni to tak średnio. KSO/BIKILA byłby lepszy, ale niestety nie ma na niego promocji.

    Póki co stać mnie było jedynie na model Classic:
    http://i1258.photobucket.com/albums...

    Może niedługo znów zrobią jakąś promocję...
  • Małgorzata Zielińska

    Hmmm, miało być tak boso. a Ty promujesz buty? Chyba już wszyscy bosochodzący się obuli (obucili?) bo na forum stagnacja...
  • mkl

    Na rowerze przy temperaturze poniżej 17 stopni zaczyna mi być chłodno... Szczególnie w palce. Lepsze uczucie pseudobosości, niż założenie klasycznych butów.

    Może na forum coś się ruszy, jak zrobi się ciepło już na stałe...
  • Krystian Schmidt

    Dziś boso, przy temperaturze 14'C, przebyłem:

    rowerkiem = 11 km,
    spacerkiem = 4,15 km

    :-) pozdrawiam
  • olek (aka Reynevan)



    Ja w weekend jakieś 6-8 :)

    W sobotę startowałem w półmaratonie w Ostródzie, a mieszkaliśmy w okolicznej Dębince.

    Tego dnia bosochodziłem raczej symbolicznie, ale za to w niedzielę zrobiłem dwa dłuższe spacery - rano ok. 2 godziny kręcenia się przy okazji spaceru z Jaśkiem, a po południu wybraliśmy się we dwóch na ok. 5-6 kilometrowy wypad do zameczku w Karnitach.

    Potaplałem się też nieco w błotku. Fajne :)
    • P1030236

  • mkl

    A ja się niczym bosym nie pochwalę, bo w sobotę zrobiłem 55km w 2:16 i przez godzinę nie mogłem tchu złapać...

    Ale mam ambitne plany... Kolejne kółko będzie boso...
  • Maciek

    Z ciekawych miejsc, to kiedyś jak byłem u znajomych w innym mieście, w bliku to wyszedłem na chwilę boso do samoobsługowego sklepu spożywczego na osiedlu. Był upał, a posadzka w sklepie była przyjemnie chłodna. Tylko trochę mnie irytowało, że inni klienci czasem coś sobie do ucha mówili na mój temat.
  • Maciek

    PO za tym jak sięgam pamięcią, to na lekcjach wf prawie zawsze ćwiczyłem boso. W szkole podstawowej czasami nauczyciele kazali tak wszystkim (popieram), a czasami kto jak chciał - i zawsze kilka osób ćwiczyło boso (w większości dziewczyny). Ale w szkole średniej, to bardzo często ja jako jedyny nie używałem tenisówek na sali
  • Maciek

    A u siebie w mieście to czasem na osiedlowy śmietnik pójdę sobie ze śmieciami latem boso. Ale zawsze zżera mnie trema, co jak jakiś sąsiad zapyta czemu tak idę.
  • Maciek

    Przy okazji - mam takie pytanie związane z ewentualnymi wadami stóp. Ja mam coś takiego, że prawie wszystkie buty jakie noszę szybko niszczę - podeszwy pękają mi zawsze w tym samym miejscu - ta przestrzeń za duzym palcem (to się chyba fachowo nazywa głowa pierszej kości śródstopia).
    I w tych miejscach na stopach mam też najbardziej grubą (od nacisku) skórę, którą muszę co jakiś czas ścinać taką maszynką z małą żyletką.
    Czy ktoś mi powie - czy to normalne, czy jakaś wada postawy.
  • Andrzej

    >Maciek napisał
    >A u siebie w mieście to czasem na osiedlowy śmietnik
    >pójdę sobie ze śmieciami latem boso. Ale zawsze zżera
    >mnie trema, co jak jakiś sąsiad zapyta czemu tak idę.

    Przygotuj sobie parę odzywek, jak "pozazdrościłem Cejrowskiemu" albo "dałem dziś butom wolne" i nie przejmuj się na zapas. Wiem, że łatwo powiedzieć, bo sam przez to przeszedłem, ale większość ludzi wcale tak często się nie pyta, niektórzy pytają z ciekawości i z tymi warto pogadać, a takim czepialskim w końcu się znudzi. Inaczej będziesz zawsze niewolnikiem własnych obaw. Wciąż pamiętam, jak pierwszy raz pojechałem boso autobusem do sąsiedniego miasta. Na przystanku nie mogłem doczekać się, kiedy autobus wreszcie przyjedzie i nie wiedziałem, gdzie schować stopy, żeby ludzie się nie gapili. Ale potem było fajnie.
  • mkl

    Trochę poza tematem... W Zakopanem spotkałem osobę w butach TOMS... :( Czyli Polska niestety dołożyła swoje 3gr do kontrowersyjnej akcji.
  • raxer

    Widzę że temat skręcił trochę w kierunku butów. W tym tygodniu w jednym tzw dyskontów są w promocji "sandały plażowe" dla dzieci. Sens chodzenia po plaży w obuwiu (tym bardziej jeśli chodzi o dzieci) pozostawię bez komentarza.
| |

Motto: "Jedyne w Polsce forum, na którym chodzenie boso nie ma konotacji erotycznych" co...



Fotki

Miejsca grona (0)